Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Moralne zwierzę - fragmenty 
  Indeks
Ewolucjonizm
The Moral Animal
(Moralne zwierzę)

Wprowadzenie
Darwin i my
Cicha rewolucja
Niewidzialne jedności
Darwinowski poradnik
Darwin, Smiles i Mill
Darwinizacja Darwina
Seks, romans i miłość
Dorastanie Darwina
Nie miał zadatków . . .
Potęga klimatu
Życie płciowe Darwina
  Źródło
The Moral Animal (Moralne zwierzę)
Prezentujemy dwa fragmenty słynnej już książki Roberta Wrighta „Moral Animal” (Moralne zwierzę) w przekładzie Hanny Jankowskiej. W Polsce książka ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka w pierwszej połowie 2001 r.


  Niewidzialne jedności
 
Niewidzialne jedności
 
N
eodarwinizm jest często mylnie utożsamiany z praktyką dzielenia ludzi na kategorie. Na przełomie wieków antropolodzy dość dowolnie rozprawiali o „niższych rasach”, o „dzikusach” niezdolnych do osiągnięcia moralnej poprawy. Bezkrytycznemu obserwatorowi mogło się wydawać, że postawy takie wpasowują się w darwinowską konstrukcję teoretyczną. To samo sądzono o późniejszych doktrynach wyższości, łącznie z hitlerowską. Dziś jednak antropolodzy darwinowscy, badając różne ludy świata, zwracają uwagę nie tyle na powierzchowne różnice między kulturami, co na głęboko zakorzenione elementy wspólne. Pod barwnym patchworkiem rytuałów i obyczajów charakterystycznych dla różnych rejonów naszej planety dostrzegają powtarzające się wzory struktur rodziny, przyjaźni, polityki, zalotów, moralności. Badacze są przekonani, że ewolucyjny projekt człowieka wzory te wyjaśnia. Dlaczego ludziom we wszystkich kulturach zależy na statusie społecznym (często bardziej niż to sobie uświadamiają). Dlaczego nie tylko plotkują, ale do tego na te same tematy? Dlaczego kobiety i mężczyźni wszędzie zdają się różnić pod paroma podstawowymi względami? Z jakiego powodu, niezależnie od kultury, ludzie czują się winni, i to na ogół w podobnych, przewidywalnych okolicznościach? I wreszcie, dlaczego mają głębokie poczucie sprawiedliwości, w związku z czym takie zasady, jak „przysługa za przysługę” czy „oko za oko, ząb za ząb” mają wpływ na życie ludzi na całej naszej planecie?
       To że tak długo trzeba było czekać na ponowne odkrycie natury ludzkiej, wcale nie zaskakuje. Co prawda jest ona wszechobecna, ale bardzo trudno uchwytna. Przyjmujemy za rzecz oczywistą takie podstawowe składniki naszego życia, jak wdzięczność, wstyd, wyrzuty sumienia, duma, honor, kara, empatia, miłość, tak jak czymś oczywistym jest powietrze, którym oddychamy oraz to, że rzucone przedmioty spadają na ziemię.6 A przecież wcale tak być nie musiało. Moglibyśmy żyć na planecie, gdzie życie społeczne nie miałoby takich cech, gdzie jedne grupy etniczne odczuwałyby część wyżej wymienionych uczuć, a inne nie. Tak jednak nie jest. Im dokładniej antropolodzy darwinowscy przyglądają się różnym ludom, tym bardziej zadziwia ich gęsta i zawiła sieć natury ludzkiej, która łączy nas wszystkich. Są tym bardziej zaskoczeni, gdy dostrzegają, jak sieć ta jest utkana.
       Nawet wtedy gdy neodarwiniści skupiają się na różnicach – czy to między grupami ludzi, czy jednostkami w obrębie grup – nie wyjaśniają ich na ogół w kategoriach różnic genetycznych. Dla antropologów darwinowskich kultury tego świata – niezaprzeczalnie zróżnicowane – są wytworem jednej natury ludzkiej reagującej na różnorodne okoliczności. Teoria ewolucji odkrywa niewidzialne dotąd powiązania między tymi właśnie okolicznościami a kulturami (wyjaśniając, na przykład, dlaczego w jednych kulturach istnieje instytucja posagu, a w innych nie). Psycholodzy ewolucyjni, wbrew powszechnemu przekonaniu, podpisują się pod podstawową doktryną dwudziestowiecznej psychologii i psychiatrii, zgodnie z którą środowisko społeczne w pierwszych latach życia kształtuje psychikę dorosłego człowieka. Część z nich zajmuje się tą kwestią, pragnąc odkryć podstawowe prawa rozwoju psychicznego. Są przekonani, że zdołają tego dokonać wyłącznie dzięki narzędziom darwinowskim. Jeśli chcemy się na przykład dowiedzieć, w jaki sposób wczesne doświadczenia kształtują poziom ambicji czy poczucia niepewności, musimy najpierw zadać pytanie, dlaczego dobór naturalny sprawił, że cechy te dają się kształtować.
       Nie chcę przez to powiedzieć, że ludzkie zachowanie jest doskonale plastyczne. Większość psychologów ewolucyjnych, badających kanały wpływów środowiska dostrzega pewne nienaruszalne granice. Utopijny duch behawioryzmu B. F. Skinnera, przeświadczenie, że istota ludzka w rezultacie odpowiedniego warunkowania może przekształcić się w dowolny rodzaj zwierzęcia, nie najlepiej się dzisiaj miewa. To samo dotyczy przekonania, że niektóre elementy ludzkiego doświadczenia w ogóle nie dają się zmienić, są bowiem zakorzenione w „instynktach” i „wrodzonych popędach”, jak i tego, że psychologiczne różnice między ludźmi dają się sprowadzić do różnic genetycznych. Oczywiście, dotyczą one genów (bo gdzie indziej mogłyby się znajdować reguły decydujące ostatecznie o rozwoju umysłowym?), ale niekoniecznie różnic w genach. Wielu psychologów ewolucyjnych – z powodów, które omówimy nieco później – wychodzi z założenia, że za najbardziej radykalne różnice między ludźmi najprawdopodobniej odpowiada środowisko.
       Psycholodzy ewolucyjni starają się, w pewnym sensie, odkryć drugi poziom natury ludzkiej, głębszą jedność w obrębie gatunku. Najpierw antropolog dostrzega w różnych kulturach powtarzające się motywy: pragnienie akceptacji społecznej, zdolność do odczuwania winy. Te uniwersalia, podobnie jak wiele innych, można nazwać „regulatorami natury ludzkiej”. Następnie przychodzi kolej na psychologa, który zauważa, iż u różnych ludzi regulatory te są rozmaicie ustawione. U jednych pokrętło „pragnienia akceptacji społecznej” ustawione jest w strefie komfortu, stosunkowo nisko, na poziomie „pewny siebie”, u innych zaś – wysoko, na poziomie „bardzo niepewny siebie”, co przysparza im wielu cierpień. Jednemu człowiekowi trzeba silnych lub normalnych bodźców, by wywołać u niego poczucie winy, u innego byle co powoduje dręczący niepokój. Psycholog zadaje więc pytanie, co przesądza o takim a nie innym ustawieniu owych regulatorów. Różnice genetyczne między jednostkami z pewnością odgrywają tu pewną rolę, ale większa jest być może waga wspólnych cech genetycznych: programu rozwojowego odnoszącego się do całego gatunku, który pobiera informacje ze środowiska społecznego i odpowiednio dostraja rozwijającą się psychikę. Paradoksalnie, przyszłe postępy wiedzy o znaczeniu środowiska będziemy prawdopodobnie zawdzięczali analizowaniu roli genów.
       Natura ludzka ma więc dwie formy, z których obie często bywają przeważnie ignorowane. Po pierwsze, pewna jej część przejawia się w tak widoczny sposób, że przyjmuje się ją za rzecz oczywistą (na przykład poczucie winy). Po drugie, inna jej część odpowiada za tworzenie się różnic między ludźmi w miarę jak dorastają i ta jest, rzecz jasna, ukryta (chodzi o program rozwojowy, który ustawia poczucie winy). Na naturę ludzką składają się regulatory i mechanizmy ich ustawiania. I jedne, i drugie są na swój sposób niewidoczne.
       Jest jeszcze inny powód, dla którego natura ludzka tak powoli objawia się naszym oczom – podstawowa logika ewolucji wspólna wszystkim ludziom nie poddaje się introspekcji. Wygląda na to, że dobór naturalny ukrył naszą prawdziwą jaźń (self) przed jaźnią świadomą. Jak dostrzegł Freud, nie uświadamiamy sobie naszych najgłębszych motywacji, ale owa nieświadomość ma charakter jeszcze pełniejszy (a nawet, w pewnych wypadkach, bardziej groteskowy), niż sobie wyobrażał.

6 Patrz: Brown: Human Universals. McGrawHill, Nowy Jork 1991, oraz ostatni rozdział książki Stivena Pinkera: The Language Instinct. Morrow, Nowy Jork 1994.
góra strony
poprzedni esej następny esej
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach