Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Moralne zwierzę - fragmenty 
  Indeks
Ewolucjonizm
The Moral Animal
(Moralne zwierzę)

Wprowadzenie
Darwin i my
Cicha rewolucja
Niewidzialne jedności
Darwinowski poradnik
Darwin, Smiles i Mill
Darwinizacja Darwina
Seks, romans i miłość
Dorastanie Darwina
Nie miał zadatków . . .
Potęga klimatu
Życie płciowe Darwina
  Źródło
The Moral Animal (Moralne zwierzę)
Prezentujemy dwa fragmenty słynnej już książki Roberta Wrighta „Moral Animal” (Moralne zwierzę) w przekładzie Hanny Jankowskiej. W Polsce książka ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka w pierwszej połowie 2001 r.


  Darwinowski poradnik
 
Darwinowski poradnik
 
C
hoć książka ta odnosić się będzie do wielu nauk behawioralnych, takich jak antropologia, psychiatria, socjologia, politologia, głównym przedmiotem naszego zainteresowania jest psychologia ewolucyjna. Ta młoda i nieokrzepła jeszcze dyscyplina, częściowo spełniająca obietnicę stworzenia całkiem nowej nauki o umyśle, pozwala nam obecnie zadać pytanie, na które nie udzielono by zadowalającej odpowiedzi ani w roku 1859, po ukazaniu się O powstawaniu gatunków, ani w 1959. Brzmi ono: co teoria doboru naturalnego ma do zaoferowania zwyczajnym ludziom?
       Na przykład, czy darwinowskie rozumienie natury ludzkiej może nam pomóc w osiąganiu życiowych celów? Czy pomoże w dokonywaniu wyboru celów, w odróżnieniu celów praktycznych od niepraktycznych? Głębiej rzecz ujmując, czy może pomóc w ustaleniu, do jakich celów warto dążyć? Czy wiedza o tym, jak ewolucja ukształtowała nasze podstawowe impulsy moralne, pomaga nam określić, które z tych impulsów powinniśmy uznać za zasadne?
       Moim zdaniem, odpowiedź brzmi: pięć razy tak. Pogląd ów wywoła być może niezadowolenie, a nawet i gniew wielu przedstawicieli tej dyscypliny. (Wiem, co mówię, niektórym z nich przedstawiłem swoją opinię). Ponieważ przez dłuższy czas ciążyły im dawne moralne i polityczne nadużycia teorii Darwina, woleliby utrzymać rozdział między sferą nauki a sferą wartości. Twierdzą, że podstawowych wartości moralnych nie da się wyprowadzić z doboru naturalnego czy jakichkolwiek innych działań przyrody. Jeśli ktoś tak postępuje, popełnia, jak określają to filozofowie, „błąd naturalizmu” – nieuzasadnione wyprowadzanie „powinno być” z „jest”.
       Zgadzam się. Przyroda nie jest autorytetem moralnym, a my nie powinniśmy uznawać za swoje żadnych „wartości”, które – jak się wydaje – stanowią podstawę wszelkich jej działań, na przykład zasady, że silny ma zawsze rację. Prawdziwe zrozumienie ludzkiej natury wpłynie jednak na myśl moralną głęboko i w sposób nieunikniony, a także, jak postaram się to wykazać, uzasadniony.
       Książka ta, odnosząca się do różnych kwestii życia codziennego, miejscami będzie miała cechy poradnika. Wielu tych cech jednak jej zabraknie. Kilkuset stron nie wypełniają zwięzłe rady i pokrzepiające zapewnienia. Darwinowski pogląd na świat nie uprości naszego życia, niekiedy nawet je skomplikuje, ukazując w jaskrawym świetle pewne moralnie wątpliwe zachowania, do których mamy skłonność, a których charakter ewolucja wygodnie przed nami ukryła. Wyraźnych i podnoszących na duchu zaleceń, które potrafię odnaleźć w nowym darwinowskim paradygmacie, jest tu nieporównanie mniej niż trudnych i kosztownych kompromisów, dylematów i zagadek, jakie naświetla.
       Nie da się jednak zaprzeczyć, że naświetla je z wyjątkową siłą, a przynajmniej – mam nadzieję – nie zaprzeczy temu Czytelnik, który dobrnie do końca książki. Choć jednym z moich celów jest znalezienie praktycznych zastosowań psychologii ewolucyjnej, to jednak celem nadrzędnym jest ukazanie jej podstawowych zasad: tego, jak kunsztownie teoria doboru naturalnego, we współczesnym rozumieniu, ukazuje zarys ludzkiej psychiki. Niniejsza książka służy przede wszystkim popularyzacji nowej dyscypliny, a dopiero w drugiej kolejności nowych podstaw filozofii moralnej i politycznej.
       Starałem się jak mogłem, by obie te kwestie oddzielić od siebie, wprowadzić rozróżnienie między ustaleniami neodarwinizmu, które dotyczą ludzkiej psychiki, a moimi własnymi przekonaniami na temat praktycznych wniosków płynących z neodarwinizmu. Wielu ludzi, którzy przekonają się do pierwszego zespołu poglądów, tego naukowego, odrzuci z pewnością znaczną część drugiego, filozoficznego. Uważam jednak, że niewielu z tych, co uznają pierwszy, nie zgodzi się z twierdzeniem, iż ma on odniesienia do drugiego. Trudno przecież przyznać, że nowy paradygmat jest najsilniejszym teleskopem, przez który możemy się przyjrzeć ludzkiemu gatunkowi, a potem, przystępując do analizy ludzkiej kondycji, odłożyć to narzędzie na bok. Gatunek ludzki stanowi o ludzkiej kondycji.
góra strony
poprzedni esej następny esej
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach