Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Psychologia ewolucyjna - eseje 
  Indeks
Ewolucjonizm
Psychologia ewolucyjna
Wprowadzenie
Biologia, kultura, seks -
wybór esejów:

Wielkie idee . . .
Spory wokół ewolucji
Polityczna genetyka
Geny i kultura
Egoizm czy . . .
Ludzie i bestie
Myszy i ludzie
Gen agresji
Prawda o kłamstwie
Seks i władza
  Źródło
Esej pochodzi z książki Krzysztofa Szymborskiego
Poprawka z natury


  Ludzie i bestie, cd.
 
       Od dziesięcioleci badania prowadzone na małpach pomagały psychologom w interpretacji ludzkich zachowań; co więcej, wiele z tych badań zostało podjętych z takim dokładnie zamiarem. Na stanowym Uniwersytecie Wisconsin w latach sześćdziesiątych Harry Harlow rozpoczął studia nad zachowaniem żyjących w niewoli rezusów. Odkrył on, że dzieci rezusów pozbawione macierzyńskiej opieki wyrastały na osobników o skrzywionej osobowości, nieprzystosowanych do życia w kolektywie i skłonnych do niekontrolowanych aktów agresji. Badania dowiodły też, że wychowanie dobrego rezusa wymaga stymulującego środowiska – klatki pełnej atrakcyjnych zabawek, a jeszcze lepiej, towarzystwa do zabawy. Było to istotne odkrycie, które miało rzeczywisty wpływ na postępowanie wielu ludzkich rodziców wychowujących własne potomstwo.
       Jedną z zalet prowadzenia badań na innych, choć blisko spokrewnionych gatunkach jest fakt, że pewne eksperymenty, których przeprowadzenie na ludziach byłoby wykluczone ze względów moralnych, mogą (oczywiście w granicach humanitarnego rozsądku) być dokonywane na przykład na małpach. Tak więc student i współpracownik Harlowa, Stephen Suomi, rozpoczął w Wisconsin program badań nad rehabilitacją młodych rezusów cierpiących na zaburzenia emocjonalne wywołane niekorzystnymi warunkami środowiskowymi we wczesnym dzieciństwie. Dziś Suomi prowadzi własny ośrodek badawczy, będący częścią – co znamienne – Narodowego Instytutu Zdrowia Dziecka i Ludzkiego Rozwoju w Poolesville w stanie Maryland. Przedmiotem obserwacji jest kilka kolonii rezusów, z których dwie żyją na swobodzie na niewielkich wyspach u wybrzeży Karoliny Południowej i w pobliżu Puerto Rico. Badania rezusów w tych zbliżonych do naturalnych warunkach potwierdziły, że małpy z tego samego stada wykazują od najmłodszego wieku wyraźne różnice osobowości, które w znacznej mierze decydują o tym, jak bardzo agresywnie będą się one zachowywać jako dorosłe zwierzęta. Rezusy żyją w dużych grupach, liczących od kilku tuzinów do kilkuset osobników; ich stada mają strukturę hierarchiczną. Niektóre młode samce ujawniają od małego awanturniczy charakter i z własnej inicjatywy porzucają rodzinne stado, by poszukać sobie własnego miejsca w rezusim świecie. Inne jednak nie zdradzają żadnego zainteresowania przygodą i pozostają w stadzie rodzicielskim aż do momentu, kiedy zostają z niego wypędzone. Te różnice osobowości ujawniają się także w różnych sposobach, w jaki młode rezusy zdobywają sobie prawa członkostwa w nowej grupie. Te bardziej wojownicze starają się uplasować jak najwyżej w lokalnej hierarchii. Aby osiągnąć ten cel, muszą rzucić wyzwanie i stawić czoło odpowiednio wysoko uplasowanym rywalom, będącym już członkami stada – dlatego śmiertelność wśród wojowniczych rezusów jest wysoka. Typy nieśmiałe nie prowokują gwałtownych konfrontacji, lecz starają się uzyskać akceptację, zaprzyjaźniając się najpierw z najmniej prominentnymi (a więc też i najmniej agresywnymi) członkami grupy, a następnie usiłują wspiąć się na wyższe stopnie w hierarchii, wykorzystując swoje umiejętności towarzyskie.
       Zainteresowano się tymi badaniami m.in. ze względu na ich możliwe wykorzystanie w farmakologii. Suomi odkrył wyraźną korelację między poziomem serotoniny w płynie rdzeniowym rezusów a ich agresywnym zachowaniem. W każdym stadzie pewna część małp (zwykle 3–5%) o szczególnie niskim wskaźniku serotoniny tworzyła „margines społeczny”. Osobniki takie przejawiały bezcelową agresywność, która nie tylko nie sprzyjała poprawie ich statusu w grupie, ale wręcz sprawiała, że traktowane były jak wyrzutki społeczne. Doszukując się tu analogii do sytuacji w grupach ludzkich, o takich właśnie patologicznie antyspołecznych typach myślano jako o potencjalnych kandydatach do farmakologicznej kuracji. Chemia jednak nie odgrywa aż tak decydującej roli w regulacji społecznego życia rezusów. Poza dziedzicznymi cechami biochemicznymi o sukcesie decyduje w wielkiej mierze wychowanie. Rezus o dobrze wyrobionych umiejętnościach społecznych, których uczy się od matki, może osiągnąć wyższą pozycję w hierarchii bez potrzeby wdawania się w niebezpieczne bijatyki.
       Dla przedstawicieli psychologii ewolucyjnej, takich jak Margo Wilson i Martin Daly – współautorów fundamentalnego studium dotyczącego zjawiska zabójstwa – badania zachowań zwierząt są pouczające nie tylko dlatego, że biochemia mózgu człowieka i mózgów innych istot żywych wykazuje daleko idące podobieństwa. Uczonych interesują odpowiedniości w dziedzinie wypracowanych w toku ewolucji schematów społecznych zachowań. Przy wszystkich oczywistych różnicach rezusy Suomiego czy szympansy de Waala są, podobnie jak ludzie, zwierzętami społecznymi, których strategia życiowa dyktowana jest w znacznej mierze potrzebą jednostek zapewnienia sobie odpowiadającego ich aspiracjom i możliwościom miejsca w hierarchii grupowej. Agresja jest jednym z narzędzi, często bardzo skutecznych, które służyć mogą do osiągnięcia wysokiego statusu.
       Badania nad zwierzętami mogą dostarczyć nam pewnej wartościowej wiedzy o realizowanych przez nas (tzn. przedstawicieli rodziny naczelnych) naturalnych schematach zachowań, wiedzy częstokroć bardziej obiektywnej niż ta, którą zdobyto w trakcie badań grup ludzkich. Inne zwierzęta nie mają, w przeciwieństwie do nas, rozwiniętego języka, a zatem nie mogą kłamać...
 
styczeń 1998
góra strony
poprzedni esej
  
[1]
  
[2]
  
[3]
  
[4]
  
[5]
  
następny esej
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach