Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Teoria ewolucji Darwina 
  Indeks
Ewolucjonizm
Teoria ewolucji Darwina
Walka o byt
Dobór naturalny . . .
  Źródło
Karol Darwin
Fragmenty pochodzą z książki Karola Darwina
O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego


  Dobór naturalny, czyli przeżycie najstosowniejszego, cd.
 
STRESZCZENIE ROZDZIAŁU
 
       Jeżeli wśród zmiennych warunków życia istoty organiczne wykazują indywidualne różnice prawie we wszystkich szczegółach swej organizacji, a sądzę, że nie można temu zaprzeczyć, jeżeli z powodu geometrycznego postępu przyrostu występuje w jakimś wieku, w jakiejś porze czy w jakimś roku zacięta walka o byt, czemu z pewnością również zaprzeczyć nie można, to biorąc pod uwagę nieskończoną zawiłość stosunków wszystkich istot organicznych zarówno wzajemnych, jak i odnoszących się do warunków bytowania, zawiłość, która wywołuje nieskończoną różnorodność korzystnych dla organizmu budowy, konstytucji i zwyczajów, byłoby faktem niezmiernie osobliwym, gdyby ani razu nie wytworzyła się chociażby jedna zmiana pożyteczna dla organizmu, w podobny sposób, w jaki powstało tyle zmian korzystnych dla człowieka. A jeżeli występują kiedykolwiek zmiany pożyteczne dla jakiejkolwiek istoty, to z pewnością osobniki odznaczające się nimi będą miały w walce o byt najwięcej szans zachowania się, a wskutek potężnego prawa dziedziczności będą usiłowały one wydać potomstwo mające podobne cechy. Tę zasadę zachowania się, czyli przeżycia najstosowniejszego, nazwałem „doborem naturalnym”. Prowadzi ona do udoskonalenia każdej istoty w odniesieniu do jej organicznych i nieorganicznych warunków życia, a stąd w większości wypadków do tego, co musi być uważane jako udoskonalenie organizacji. Pomimo to formy niższe i proste przetrwają długo, jeżeli są dobrze przystosowane do ich prostych warunków życia.
       Dobór naturalny na zasadzie właściwości dziedziczenia w odpowiednim wieku może zmienić jaja, nasiona, młode okazy z różną łatwością, jak i dojrzałe osobniki. U wielu zwierząt dobór płciowy wzmoże działanie doboru naturalnego, zapewniając najliczniejsze potomstwo najsilniejszym i najlepiej przystosowanym samcom. Dobór płciowy wykształcić może również cechy pożyteczne jedynie dla samców w ich walkach lub w konkurencji z innymi samcami, a cechy te przechodzić będą na jedną płeć lub na obie, odpowiednio do przeważającej formy dziedziczenia.
       Czy jednak dobór naturalny istotnie działał w przyrodzie, przystosowując rozmaite formy żyjące do rozmaitych zewnętrznych warunków i środowisk, o tym sądzić wypadnie z ogólnej wymowy i doniosłości dowodów, które przytoczymy w następnych rozdziałach. Lecz widzieliśmy już, że dobór naturalny pociąga za sobą wymieranie, a geologia jasno wykazuje nam, jak powszechnie występowało wymieranie w historii świata. Dobór naturalny prowadzi też do rozbieżności cech, tym więcej bowiem istot może żyć na danym terenie, im bardziej różnią się one budową, obyczajami i konstytucją — czego dowodem są mieszkańcy każdego małego skrawka gruntu oraz organizmy zaaklimatyzowane w obcych krajach. Dlatego też im bardziej podczas przekształcania potomków jakiegokolwiek gatunku i podczas bezustannej walki wszystkich gatunków o zwiększanie się ich liczby dane potomstwo zróżnicuje się, tym więcej będzie miało widoków powodzenia w walce o byt. W ten sposób drobne różnice cechujące odmiany jednego gatunku stale powiększają się, dopóki nie dorównają większym różnicom dzielącym gatunki jednego rodzaju lub nawet dzielącym kilka odrębnych rodzajów.
       Widzieliśmy, że w obrębie każdej gromady najbardziej zmieniają się gatunki pospolite, szeroko rozrzucone i o znacznym zasięgu, należące do dużych rodzajów, usiłują one też przekazać przekształconemu potomstwu te zalety, którym zawdzięczają obecnie panowanie w swej ojczyźnie. Dobór naturalny, jak dopiero co zauważyliśmy, prowadzi do rozbieżności cech i do silniejszego wymierania mniej udoskonalonych i pośrednich form organicznych. Na podstawie tych zasad można wytłumaczyć naturę pokrewieństw oraz na ogół wyraźnie zaznaczoną odrębność najrozmaitszych istot organicznych należących do wszystkich gromad na świecie. Jest to istotnie dziwny fakt, na którego osobliwość nie zwracamy uwagi tylko wskutek przyzwyczajenia, że wszystkie zwierzęta i wszystkie rośliny we wszystkich epokach i w każdym miejscu łączą się ze sobą w grupy podporządkowane innym grupom w sposób, który wszędzie spostrzegamy, a mianowicie ten, że odmiany jednego gatunku są najbliżej ze sobą spokrewnione, gatunki jednego rodzaju są luźniej i to w niejednakowym stopniu spokrewnione, tworząc sekcje oraz podrodzaje, gatunki odrębnych rodzajów są jeszcze odleglejsze, a rodzaje są spokrewnione w różny sposób, tworząc podrodziny, rodziny, rzędy, podgromady i gromady. Rozmaite grupy składające się na jakąś gromadę nie dadzą się ustawić w jeden szereg, ale zdają się być zgrupowane dookoła pewnych punktów, te punkty naokoło innych punktów i tak dalej w prawie nie kończących się cyklach. Gdyby każdy gatunek był stworzony oddzielnie, nie moglibyśmy dać żadnego wyjaśnienia podobnej klasyfikacji, lecz tłumaczy się ona jasno na podstawie dziedziczności oraz skomplikowanego działania doboru naturalnego, które pociągają za sobą wymieranie i rozbieżność cech, jak to zobrazowane zostało na wykresie.
       Stosunki pokrewieństwa wszystkich istot należących do tej samej gromady przedstawiano niekiedy pod postacią wielkiego drzewa. Sądzę, że w porównaniu tym jest wiele prawdy. Zielone i pączkujące gałązki mogą nam przedstawiać gatunki istniejące, a te konary, które powstały w poprzednich latach — długie szeregi wygasłych gatunków. W każdym okresie wzrostu wszystkie młode pędy usiłowały rozgałęzić się we wszystkie strony, przerosnąć i zagłuszyć otaczające gałązki oraz gałęzie w taki sam sposób, jak we wszystkich czasach gatunki i grupy gatunków pokonywały inne gatunki w wielkiej walce o życie. Konary drzewa podzielone na grube gałęzie i na coraz drobniejsze gałązki były same ongiś, gdy drzewo było młode, pączkującymi pędami, a ten związek dawniejszych pędów z dzisiejszymi poprzez rozgałęzione konary może nam dobrze wyobrazić klasyfikację wszystkich wygasłych i żyjących gatunków na grupy podporządkowane innym grupom. Z wielu gałązek, które rosły na drzewie wtedy, gdy było ono jeszcze tylko krzakiem, zaledwie dwie lub trzy, które rozrosły się w potężne konary, pozostały przy życiu i wydały inne gałęzie. Tak samo z gatunków, które żyły podczas dawno ubiegłych epok geologicznych, niewielka tylko liczba pozostawiła do dziś dnia żyjące i przekształcone potomstwo. Od pierwszego okresu wzrostu drzewa wiele konarów i gałązek uschło i odpadło; a te odpadłe gałęzie rozmaitej wielkości mogą nam przedstawiać całe rzędy, rodziny i rodzaje, które dziś nie mają żyjących potomków i znane nam są tylko z resztek kopalnych. Podobnie jak tu i ówdzie widzimy cienką i pojedynczą gałązkę wyrastającą z rozwidlenia konarów, która dzięki sprzyjającym okolicznościom pozostała przy życiu i wyrosła do szczytu korony, tak samo spotykamy niekiedy zwierzęta, jak Ornithorhynchus lub Lepidosiren, które w pewnym niewielkim stopniu łączą przez swoje pokrewieństwa dwie obszerne gałęzie życia i które ocalały od zgubnej konkurencji, gdyż zamieszkiwały uprzywilejowane stanowiska. Jak wyrosłe z pączków gałęzie wydają nowe pączki, a z tych, jeśli są one silne, rozwijają się nowe gałęzie rozgałęziające się na wszystkie strony i zagłuszające wiele słabszych gałęzi, tak też działo się, jak sądzę, poprzez pokolenia z wielkim Drzewem Życia, które swymi martwymi i połamanymi gałęziami zapełnia skorupę Ziemi, a powierzchnię jej pokrywa wiecznie rosnącymi i wspaniałymi pędami.
góra strony
poprzedni esej
  
[1]
  
[2]
  
[3]
  
[4]
  
[5]
  
[6]
  
[7]
  
[8]
  
[9]
  
[10]
  
[11]
  
[12]
  
[13]
  
[14]
  
[15]
  
                   
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach