Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Teoria ewolucji Darwina 
  Indeks
Ewolucjonizm
Teoria ewolucji Darwina
Walka o byt
Dobór naturalny . . .
  Źródło
Karol Darwin
Fragmenty pochodzą z książki Karola Darwina
O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego


  Dobór naturalny, czyli przeżycie najstosowniejszego, cd.
 
       Można obrazowo powiedzieć, że dobór naturalny co dzień, co godzinę na całym świecie zwraca uwagę na wszelką, chociażby najdrobniejszą zmianę, odrzuca to, co złe, zachowuje i gromadzi wszystko, co dobre. Spokojnie i niepostrzeżenie pracuje on wszędzie i zawsze, skoro tylko nadarzy się sposobność, nad udoskonaleniem każdej istoty organicznej w odniesieniu do jej organicznych i nieorganicznych warunków życia. Tych drobnych zmian postępowych nie spostrzegamy wcale, dopóki ręka czasu nie wyrysuje swego piętna na długim szeregu wieków; a tak są ubogie nasze wiadomości o ubiegłych epokach geologicznych, że spostrzegamy tylko, iż obecne formy życia różnią się od form dawnych.
       Na to, aby u pewnego gatunku nagromadziła się znaczna ilość przekształceń, trzeba, aby raz utworzona odmiana znów, być może po długim okresie czasu, zmieniła się lub wykazała indywidualne różnice, tak samo korzystnej jak i dawniej natury, trzeba, aby te indywidualne różnice zachowały się znowu i tak dalej krok za krokiem. Podobny proces nie może być uważany za nieprawdopodobny, skoro widzimy, że różnice indywidualne tego samego charakteru powtarzają się ciągle. Czy jednak istotnie ma on miejsce, sądzić możemy jedynie z tego, jak dalece hipoteza ta zgadza się faktami i tłumaczy powszechne zjawiska w przyrodzie. Z drugiej strony, pospolity pogląd, że zakres możliwych zmian może dochodzić tylko do pewnej z góry określonej granicy, jest oparty wyłącznie na prostym przypuszczeniu.
       Chociaż dobór naturalny może działać jedynie przez dobro i dla dobra każdej istoty organicznej, zdaje się jednak, że wywiera on wpływ na te cechy i na te szczegóły w budowie, którym przypisujemy tylko podrzędne znaczenie. Skoro widzimy, że owady karmiące się liśćmi są zielone, a karmiące się korą — szaro nakrapiane, że pardwa alpejska jest biała w zimie, a pardwa szkocka — koloru wrzosu, musimy uwierzyć, że barwy te są korzystne dla tych owadów i ptaków, chroniąc je od niebezpieczeństw. Pardwy rozmnożyłyby się w niezliczone rzesze, gdyby w niektórych okresach swego życia nie były tępione; wiadomo bowiem, że ptaki drapieżne szerzą wśród nich wielkie spustoszenia. Jastrzębie zaś tak dalece kierują się wzrokiem przy wyszukiwaniu zdobyczy, iż w niektórych okolicach Europy ludność unika hodowania białych gołębi, gdyż prędzej ulegają one napaści. Dlatego też dobór naturalny istotnie może nadać właściwą barwę każdemu gatunkowi pardwy oraz gdy raz już została nabyta, utrzymać ją i utrwalić. Nie należy też sądzić, że przypadkowa zagłada jakiegokolwiek zwierzęcia o szczególnym zabarwieniu ma drobne tylko znaczenie. Przypomnijmy sobie, jak ważne jest w stadzie białych owiec usunięcie jagniąt z najmniejszą choćby czarną plamą. Widzieliśmy też wyżej, że w Wirginii barwa świń żywiących się rośliną zwaną paint–root stanowi o tym, czy utrzymują się one przy życiu, czy nie. Puszek na owocach i barwa miąższu uchodzą u botaników za cechy niezmiernie błahe. Tymczasem dowiadujemy się od Downinga, znakomitego ogrodnika, że w Stanach Zjednoczonych owoce z gładką skórką znacznie więcej cierpią od pewnego ryjkowca (Curculio) niż owoce pokryte puszkiem, że czerwone śliwki znacznie gorzej znoszą niektóre choroby od żółtych śliwek, podczas gdy inna choroba łatwiej atakuje brzoskwinie z żółtym miąższem niż brzoskwinie o innym zabarwieniu. Jeżeli pomimo wszelkich zabiegów drobne różnice w budowie mogą wywierać taki wpływ na hodowlę rozmaitych odmian, to z pewnością w stanie natury, gdzie drzewa muszą walczyć z innymi drzewami i z całą falangą nieprzyjaciół, podobne różnice będą stanowczo rozstrzygały, która odmiana zwycięży: z gładką skórką na owocach czy z omszoną, z żółtym miąższem czy czerwonym.
       Widząc mnóstwo drobnych różnic pomiędzy gatunkami, które, o ile pozwala nam sądzić nasza nieświadomość, wydają się nam mało ważne, nie powinniśmy zapominać, że klimat, pokarm itd. wywierają bez wątpienia pewien bezpośredni wpływ. Musimy też koniecznie pamiętać, że wskutek prawa korelacji, jeżeli jedna część organizacji ulegnie zmianom, które będą się gromadzić drogą naturalnego doboru, spowoduje to inne przekształcenia, często zupełnie niespodziewane.
       Wiemy o tym, że w stanie udomowienia zmiany, występujące w pewnych specjalnych okresach życia, mają skłonność do powtarzania się u potomstwa w tych samych okresach życia — na przykład zmiany kształtu, wielkości, smaku u nasion wielu odmian naszych roślin warzywnych i zbożowych, u gąsienic i poczwarek rozmaitych odmian jedwabnika, w jajach ptactwa domowego i barwie puchu ich piskląt, w rogach naszych owiec i bydła, skoro do okresu dojrzałości dochodzą. Tak samo w stanie natury dobór naturalny może wpłynąć na istoty organiczne w każdym wieku, gromadząc zmiany korzystne dla nich w tym wieku i przenosząc je dziedzicznie na ten sam okres życia. Jeżeli dla rośliny jest korzystne, aby wiar roznosił jej nasiona coraz dalej i dalej, to nie widzę, dlaczego miałoby to być trudniejsze do osiągnięcia dla doboru naturalnego, niż jest dla plantatora zwiększenie ilości i udoskonalenie puchu na nasionach bawełny. Dobór naturalny może przekształcić gąsienice jakiegoś owada i przystosować je do mnóstwa warunków, zupełnie różnych od tych, z którymi spotkać się może owad dojrzały, a zmiany te przez korelację wpłyną niewątpliwie na budowę dojrzałego owada. Odwrotnie, zmiany w dojrzałym zwierzęciu często mogą wpływać na gąsienicę. We wszystkich jednak wypadkach dobór naturalny zapewni, że nie będą one szkodliwe. W przeciwnym razie gatunek wygasłby zupełnie.
       Dobór naturalny może przekształcić budowę młodych odpowiednio do budowy rodziców i budowę rodziców odpowiednio do budowy młodych. U zwierząt żyjących społecznie przystosowuje on budowę każdego osobnika do dobra całej społeczności, jeżeli tylko społeczność korzysta z tej wyselekcjonowanej zmiany. Czego dobór naturalny nie jest w stanie dokonać — to takiej zmiany w budowie gatunku, która nie przynosiłaby żadnej korzyści dla danego gatunku, a byłaby korzystna dla innych gatunków. Chociaż w działach historii naturalnej podawano przykłady takich zmian, żaden z nich jednak nie wytrzymuje krytyki. Nawet narząd, z którego zwierzę korzysta tylko raz w życiu, może, jeżeli bardzo jest ważny, być całkowicie zmieniony przez działanie doboru naturalnego, jak np. wielkie żuwaczki niektórych owadów, służące jedynie do otworzenia kokonu, lub też twardy koniec dzioba nie wyklutych jeszcze piskląt, służący do przebijania skorupy jaja. Utrzymywano, że większa część spośród najlepszych krótkodziobych gołębi młynków ginie w jaju, nie mogąc się wydostać z niego, tak iż hodowcy pomagają im przy wykluwaniu. Gdyby natura miała skrócić dziób dojrzałych gołębi dla ich własnej korzyści, to proces przemiany byłby bardzo powolny. Musiałby przy tym zostać przeprowadzony najściślejszy dobór wszystkich piskląt z najtwardszym i najsilniejszym dziobem, gdyż wszystkie pisklęta ze słabym dziobem musiałyby niechybnie zginąć albo też musiałby nastąpić dobór najcieńszych i najdelikatniejszych skorup, gdyż, jak wiadomo, grubość skorupy tak samo ulega zmianom, jak wszelki inny szczegół budowy.
       Wypada tutaj zauważyć, że wszystkie istoty organiczne mogą wielokrotnie ulegać przypadkowemu zniszczeniu, które nie będzie miało wcale lub też będzie miało nieznaczny tylko wpływ na przebieg doboru naturalnego[1]. Znaczna np. liczba jaj lub nasion, które corocznie służą za pokarm innym istotom, mogłaby być zmieniona drogą doboru tylko wtedy, gdyby zmiana w jakikolwiek sposób zabezpieczała ich od nieprzyjaciół. Wiele z tych jaj lub nasion wydałoby może, gdyby nie uległo zniszczeniu, osobniki lepiej przystosowane do warunków życiowych od tych, którym udało się utrzymać przy życiu. Znaczna również liczba dojrzałych zwierząt i roślin, czy to lepiej przystosowanych do zewnętrznych warunków życiowych, czy nie, ginie corocznie z przyczyn przypadkowych, których nie mogły usunąć niektóre zmiany w budowie lub konstytucji, korzystne pod innym względem dla gatunku. Jakkolwiek jednak silna będzie zagłada istot dojrzałych, jeżeli tylko liczba tych, które mogą wyżyć na pewnym terenie, nie zostanie sprowadzona poniżej minimum przez działanie przyczyn przypadkowych — chociażby nawet zniszczenie nasion i jaj było tak wielkie, że rozwinie się tylko setna lub tysięczna ich część — zawsze najlepiej przystosowane osobniki pomiędzy tymi, które się utrzymały, jeżeli tylko w ogóle wystąpiła zmienność korzystna dla gatunku, dążyć będą do intensywniejszego rozmnożenia się niż jednostki gorzej przystosowane. Jeżeli pod wpływem wyżej wskazanych przyczyn liczba osobników zmniejszona zostanie do minimum, jak to często może mieć miejsce, dobór naturalny będzie bezsilny w dokonywaniu zmian w pewnych korzystnych kierunkach. Zarzut ten jednak nie może być słuszny przy innych warunkach i w innych czasach, gdyż nie mamy najmniejszego powodu przypuszczać, by wiele gatunków równocześnie na tym samym obszarze i w tym samym czasie ulegało przekształceniu i udoskonaleniu.
       

[1] Cyframi w nawiasach oznaczono ustępy zmienione lub uzupełnione w VI wydaniu angielskim według wykazu umieszczonego na końcu książki (przyp. red.).
góra strony
poprzedni esej
  
[1]
  
[2]
  
[3]
  
[4]
  
[5]
  
[6]
  
[7]
  
[8]
  
[9]
  
[10]
  
[11]
  
[12]
  
[13]
  
[14]
  
[15]
  
                   
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach