Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Teoria ewolucji Darwina 
  Indeks
Ewolucjonizm
Teoria ewolucji Darwina
Walka o byt
Dobór naturalny . . .
  Źródło
Karol Darwin
Fragmenty pochodzą z książki Karola Darwina
O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego


  Dobór naturalny, czyli przeżycie najstosowniejszego, cd.
 
DOBÓR PŁCIOWY
 
       Jeżeli w stanie udomowienia tak często pojawiają się u jednej płci pewne osobliwe właściwości, które stają się dziedzicznie sprzężone z tą płcią, to nie ulega wątpliwości, że to samo dziać się musi w stanie natury. Jeżeli tak jest, to dobór naturalny może zmienić obie płci w stosunku do ich rozmaitych obyczajów, jak to niekiedy ma miejsce, lub też, jak to powszechnie się zdarza, może zmienić jedną płeć w stosunku do drugiej. Z tego powodu chciałbym powiedzieć tutaj kilka słów o tym, co nazywam doborem płciowym. Ten rodzaj doboru zależy nie od walki o byt z innymi zwierzętami lub z warunkami zewnętrznymi, lecz od walki pomiędzy osobnikami jednej płci, głównie samcami, o posiadanie drugiej płci. Rezultatem walki bywa nie śmierć, ale mniejsza ilość lub zupełny brak potomstwa u pokonanego współzawodnika. Dobór płciowy jest więc mniej surowy od naturalnego. Zwykle najwięcej potomstwa zostawią samce najsilniejsze, najlepiej przystosowane do miejsca zajmowanego przez nie w przyrodzie. W wielu jednak wypadkach zwycięstwo zależy nie tyle od ogólnej siły osobnika, ile od posiadania specjalnych narzędzi walki właściwych wyłącznie samcom. Jeleń bez rogów czy kogut bez ostróg mało miałyby widoków na pozostawienie licznego potomstwa. Dobór płciowy, dając tylko zwycięzcy możność rozmnażania się, może wyrobić w kogutach nieposkromioną odwagę, długość ostróg, siłę skrzydeł do walki, aby mogły odparować uzbrojoną ostrogami nogę przeciwnika, podobnie jak to czyni brutalny hodowca kogutów bojowych, który dobiera do rozpłodu tylko najlepsze osobniki. Nie wiemy, jak głęboko sięga ta walka na różnych szczeblach układu systematycznego. Opisywano, że samce aligatorów walczą pomiędzy sobą o posiadanie samicy, wydając wrzaskliwe głosy i kręcąc się wkoło jak Indianie w wojennym tańcu. Widziano samce łososi walczące całymi dniami. Samce jelonka noszą niekiedy ślady od ran zadanych przez olbrzymie żuwaczki innych samców. Niezrównany badacz p. Fabre widział często, jak samce niektórych błonkówek walczyły o samicę, która na pozór obojętnie przyglądała się walce i oddalała się później ze zwycięzcą. Walka ta bywa najgwałtowniejsza pomiędzy samcami zwierząt poligamicznych; one też najczęściej są zaopatrzone w specjalny oręż. Samce zwierząt drapieżnych, już jako takie, są dobrze uzbrojone, a pomimo to i u nich, jak i u innych, mogły powstać drogą doboru płciowego specjalne urządzenia w celu obrony, np. grzywa u lwa, hak na dolnej szczęce u samca łososia — równie bowiem ważna może być dla zwycięstwa tarcza, jak miecz lub dzida.
       U ptaków walka nosi często bardziej pokojowy charakter. Wszyscy, którzy zajmowali się tym przedmiotem, twierdzą, że najsilniejsza rywalizacja pomiędzy samcami wielu gatunków polega na przywabianiu samic śpiewem. Drozd skalniak w Gujanie, ptaki rajskie i niektóre inne zbierają się w gromady. Samce kolejno z największą starannością przechodzą obok samic, wystawiając najpiękniejsze swe pióra i przyjmując najdziwaczniejsze pozy. Samice przypatrują się temu i wybierają najbardziej ponętnego partnera. Kto z bliska obserwował ptaki w niewoli, ten wie dobrze, że mają one swoje osobiste sympatie i antypatie. Na przykład Sir R. Heron opisuje, że pewien pstrokaty paw był niezmiernie poszukiwany przez wszystkie pawice. Nie mogę tutaj wchodzić we wszystkie szczegóły tej kwestii. Jeżeli jednak człowiek może wedle własnego poglądu na piękno nadawać w krótkim czasie urodę i strojne upierzenie kurom–liliputom, nie widzę podstaw do powątpiewania o tym, że samice ptaków, dobierając w ciągu tysięcy pokoleń według swego pojęcia o pięknie najładniej śpiewające lub najpiękniejsze samce, nie mogły otrzymać widocznych rezultatów. Niektóre znane prawa co do upierzenia samców i samic w porównaniu do upierzenia młodych mogą być częściowo wytłumaczone na podstawie działania doboru płciowego na zmiany występujące w pewnych okresach życia i przenoszone dziedzicznie w odpowiednim wieku jedynie na samce lub też na obie płci. Zakres mej pracy nie pozwala mi omawiać bliżej tego zagadnienia.
       Sądzę przeto, że jeżeli samce i samice jakiegokolwiek zwierzęcia prowadzą podobny tryb życia, ale różnią się budową, barwą lub ozdobami, to różnice te mogły powstać głównie pod wpływem doboru płciowego, to znaczy, że niektóre osobniki samcze posiadały w ciągu pokoleń pewną drobną przewagę nad innymi samcami w swych środkach walki lub obrony czy też w swych powabach i że przenosiły ją dziedzicznie jedynie na swoje potomstwo płci męskiej. Nie myślę jednak przypisywać wszystkich różnic płciowych temu jedynie czynnikowi, widzimy bowiem, że u naszych zwierząt domowych występują i utrwalają się u samców takie właściwości, które, jak się zdaje, nie zostały spotęgowane drogą doboru przez człowieka. Pęczek włosów na piersiach dzikiego indyka nie może mu przynosić żadnego pożytku, ani nie może być ozdobą w oczach samicy — i gdyby ten pęczek wystąpił podczas hodowli, nazwano by go potwornością.
góra strony
poprzedni esej
  
[1]
  
[2]
  
[3]
  
[4]
  
[5]
  
[6]
  
[7]
  
[8]
  
[9]
  
[10]
  
[11]
  
[12]
  
[13]
  
[14]
  
[15]
  
                   
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach