Biologia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Biologia > Ewolucjonizm > Teoria ewolucji Darwina 
  Indeks
Ewolucjonizm
Teoria ewolucji Darwina
Walka o byt
Dobór naturalny . . .
  Źródło
Karol Darwin
Fragmenty pochodzą z książki Karola Darwina
O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego


  Walka o byt, cd.
 
WALKA O BYT JEST NAJBARDZIEJ ZACIĘTA POMIĘDZY OSOBNIKAMI I ODMIANAMI TEGO SAMEGO GATUNKU
 
       Ponieważ gatunki jednego rodzaju mają zwykle, chociaż wcale nie zawsze, wiele podobieństwa w zwyczajach i konstytucji, a zawsze podobne są w budowie, walka więc pomiędzy nimi, jeżeli współzawodniczyć im wypadnie, będzie surowsza niż walka pomiędzy gatunkami różnych rodzajów. Jako przykład posłużyć nam może niedawne rozpowszechnienie się w niektórych okolicach Stanów Zjednoczonych jednego gatunku jaskółki, co spowodowało zmniejszenie liczebności drugiego gatunku. Niedawne rozpowszechnienie się drozda paszkota w niektórych miejscowościach Szkocji przyczyniło się do zniknięcia drozda śpiewaka. Jak często słyszymy o tym, że w najrozmaitszych klimatach jeden gatunek szczura został zastąpiony przez drugi! W Rosji małe azjatyckie prusaki wyparły wszędzie swego wielkiego krewniaka. Przywiezione do Australii pszczoły szybko zajmują miejsce drobnej, pozbawionej żądła pszczoły miejscowej. Wiadomo, że jeden gatunek gorczycy wyparł drugi i tak dalej. Możemy z grubsza domyślać się, dlaczego konkurencja pomiędzy formami, które zajmują prawie to samo miejsce w gospodarce przyrody, jest najostrzejsza, ale prawdopodobnie w żadnym wypadku nie moglibyśmy dokładnie oznaczyć, dlaczego jeden gatunek uzyskał zwycięstwo nad drugim w wielkim boju o życie.
       Z poprzednich uwag możemy wyprowadzić wniosek niezwykłej wagi, a mianowicie, że budowa wszelkich istot organicznych pozostaje w najbardziej istotnym, chociaż często ukrytym stosunku do budowy wszystkich tych istot organicznych, z którymi współzawodniczą one o pokarm lub o miejsce pobytu, których unikają lub które służą im za zdobycz. Widzimy to jasno zarówno z budowy zębów i pazurów tygrysa, jak i z budowy odnóży oraz żuwaczek pasożyta, który żyje w jego włosach. Lecz zarówno w prześlicznym puszku nasion mniszka pospolitego, jak też w owłosionych i płaskich nogach wodnego chrząszcza1 na pierwszy rzut oka zachodzi tylko przystosowanie do żywiołów powierza i wody. I tutaj jednak korzyść z puchu nasion bez wątpienia znajduje się w najściślejszym związku z faktem, iż otaczający grunt jest zwarcie pokryty przez inne rośliny; nasienie może więc być uniesione daleko i paść na nie zajęty jeszcze grunt. Budowa odnóży, tak doskonale przystosowanych do nurkowania, pozwala chrząszczowi wodnemu współzawodniczyć z innymi owadami wodnymi, napadać na zdobycz i uchodzić przed napaścią innych zwierząt.
       Zasób materiału odżywczego, nagromadzony w nasionach wielu roślin, zdaje się nie mieć na pierwszy rzut oka związku z innymi roślinami. Ale silny wzrost młodych roślin, wyrastających z takich nasion, jak groch klub bób, a rozsianych wśród wysokiej trawy, może dać powód do przypuszczenia, że głównym zadaniem materiału odżywczego w nasionach jest ułatwienie wzrostu młodym roślinom, gdy im walczyć wypadnie z innymi roślinami, bujnie rosnącymi wokoło.
       Spójrzmy na jakąś roślinę w środku jej zasięgu. Dlaczego nie rozmnaża się ona w dwójnasób lub w czwórnasób? Wiemy, że może doskonale znosić nieco większe zimno lub ciepło, wilgoć lub suszę, gdyż znajdować ją można w okolicach chłodniejszych lub cieplejszych, wilgotniejszych lub suchszych. W tym wypadku widzimy jasno, że gdybyśmy chcieli w wyobraźni dać tej roślinie moc do wzrastania w liczbę, musielibyśmy dać jej jakąkolwiek przewagę nad jej konkurentami lub też nad zwierzętami, które się nią karmią. Na krańcach geograficznego rozmieszczenia rośliny byłaby dla niej korzystna zmiana konstytucji odpowiednia do klimatu; mamy jednak powód mniemać, że tylko mała liczba roślin lub zwierząt sięga tak daleko, by ginąć jedynie od szkodliwego wpływu klimatu. Konkurencja znika dopiero u ostatecznych granic życia, w okolicach podbiegunowych lub u skrajów zupełnej pustyni. Jeżeli nawet okolica jest niezmiernie zimna lub sucha, zawsze istnieje pomiędzy kilkoma gatunkami lub pomiędzy osobnikami jednego gatunku konkurencja o najcieplejszy lub najwilgotniejszy skrawek miejsca.
       Widzimy więc tedy, że jeżeli zwierzę lub roślina przeniesiona zostanie do nowej okolicy, pomiędzy nowych konkurentów, to mimo iż klimat może być zupełnie taki sam jak w ojczyźnie, warunki życia będą w ogóle zupełnie zmienione. Jeżeli więc w nowej ojczyźnie ma wzrosnąć średnia liczebność, to musielibyśmy daną istotę zmienić w zupełnie innym kierunku niż w dawnej, gdyż musielibyśmy jej dodać jakąś przewagę nad zupełnie innymi konkurentami i nieprzyjaciółmi.
       Dobrze jest w ten sposób spróbować wyobrazić sobie przewagę jednego gatunku nad drugim. Prawdopodobnie w żadnym wypadku nie wiedzielibyśmy, co przedsięwziąć. Powinno by to w nas wyrobić przekonanie o naszej nieznajomości wzajemnych stosunków między wszystkimi istotami organicznymi, przekonanie, które jest tak samo konieczne, jak i trudne do osiągnięcia. Możemy jednak zawsze pamiętać, że każda istota organiczna dąży do rozmnażania się w postępie geometrycznym, że każda z nich w pewnych okresach swego życia, w pewnej porze roku, w każdym pokoleniu lub z przerwami musi walczyć o życie i ulegać znacznemu wyniszczeniu. Jeżeli rozmyślamy o tej walce, to pocieszyć nas tylko może zupełna wiara w to, że walka w naturze nie jest ciągła, że nie przejmuje grozą, że śmierć jest zwykle szybka i że pozostają przy życiu oraz rozmnażają się tylko istoty silne, zdrowe i szczęśliwe.

1 Darwin myślał prawdopodobnie o pływaku lub o kałużnicy (przyp. red.).
góra strony
                   
  
[1]
  
[2]
  
[3]
  
[4]
  
[5]
  
następny esej
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach