Testy kosmologiczne
Paradoksy fotometryczny i grawitacyjny pokazują, jakich własności Wszechświat nie posiada. Istnieje wiele rodzajów obserwacji, tzw. testów kosmologicznych, pozwalających - przynajmniej potencjalnie - określić wielkości charakteryzujące Wszechświat i jego ewolucję.
Wiek Wszechświata
Odwrotność stałej Hubble'a określa wiek Wszechświata - czas, jaki upłynął od Wielkiego Wybuchu. Okres ten nie może być krótszy od wieku najstarszych obiektów występujących w Kosmosie. Należą do nich gromady kuliste i niektóre białe karły. Niepewności ocen ich wieku, podobnie jak błędy wyznaczenia stałej Hubble'a są wciąż na tyle duże, że z jej pomiarów nie wynikają istotne ograniczenia na tempo ewolucji gwiazd. Natomiast wiek najstarszych gwiazd wyklucza duże, powyżej 80-100 km/s/Mpc wartości stałej Hubble'a. Ponieważ ostatnie pomiary Ho zdają się wskazywać na wartości poniżej tej granicy, oczekuje się wkrótce dobrego uzgodnienia wieku Wszechświata z wiekiem obiektów w nim występujących.
Diagram Hubble'a
Prawo Hubble'a, określające związek między odległością a prędkością ekspansji Wszechświata, stanowi punkt wyjścia do wyznaczania jego geometrycznych własności. Oświetlenie (w terminologii astronomicznej - jasność obserwowana albo strumień) f produkowane przez źródło promieniowania, natężenie źródła światła (jasność absolutna) L i odległość r w płaskiej przestrzeni są związane zależnością: f = L / r2, co wyrażone za pomocą widomych i absolutnych wielkości gwiazdowych m i M przyjmuje postać m = M + 5log r + C, gdzie stała C zależy od wyboru jednostek (C = - 5 i 25 dla odległości wyrażonej, odpowiednio, w pc i Mpc). W rozszerzającym się Wszechświecie zależność ta ulega modyfikacji, wynikającej z faktu oddalania się źródła od obserwatora oraz - ewentualnie - nieeuklidesowej geometrii przestrzeni. Dla odległości niewielkich w porównaniu z promieniem krzywizny r = c z / H, co pozwala wyrazić zależność między m i M za pomocą przesunięcia widma z ku czerwieni:
m = M + 5 log z + 5 log RH + C,
gdzie RH = c / H jest promieniem Hubble'a. RH określa w przybliżeniu rozmiary obszaru dostępnego obserwacjom; np. dla H = 100 km/s/Mpc, RH = 3000 Mpc. Dla dużych odległości i prędkości ucieczki przesunięcie widma obserwowanego w stosunku do emitowanego, spowodowane efektem Dopplera, zmienia widomą wielkość gwiazdową. Zmiana ta zależy od kształtu widma obiektu. Trudność ta się nie pojawia, gdy w zależności m ~ M występują wielkości określające integralną jasność obiektu w całym zakresie widma (tzw. wielkości bolometryczne).
W modelach Friedmana wprowadza się funkcję przesunięcia widma z, tzw. odległość jasnościową DL, która zachowuje zależność m ~ M w postaci analogicznej do relacji w przestrzeni euklidesowej:
mbol = Mbol + 5 log DL + C.
Odległość jasnościowa określa, w jaki sposób oświetlenie zależy od przesunięcia widma.
W modelu standardowym DL jest sparametryzowana przez H0 i q0 (w ogólności zależy również od
):
W granicy małych odległości (z
0) DL
c z / H0. Obserwacyjne wyznaczenie zależności DL(z) dokonuje się, konstruując tzw. diagram Hubble'a, tj. rozkład na płaszczyźnie z ~ m obiektów o znanej jasności absolutnej M. Zasadnicza trudność tej analizy wiąże się z błędami wyznaczeń wielkości absolutnych M. Jasności galaktyk, a tym bardziej kwazarów, obejmują szeroki zakres jasności absolutnych, co praktycznie wyklucza użycie dowolnej próbki tych obiektów do testowania modelu kosmologicznego na podstawie diagramu Hubble'a.
>>>
Przebieg zależności prędkości ucieczki (wyrażonej poprzez przesunięcie ku czerwieni) od widomej wielkości gwiazdowej najjaśniejszych galaktyk w gromadach (każdy punkt reprezentuje jedną gromadę) dla trzech różnych wartości parametru deceleracji.
|
Pewne nadzieje można wiązać ze specjalnie wyselekcjonowanymi galaktykami, których absolutne wielkości gwiazdowe wykazują mały rozrzut. Taką klasę tworzą np. najjaśniejsze galaktyki w bogatych gromadach. Interpretacja dotychczasowych wyników napotyka jednak na trudności związane z ewolucją odległych obiektów. Kosmologiczne efekty geometryczne stają się istotne przy dużych przesunięciach, co wymusza konieczność porównywania obiektów odległych z bliskimi. Ponieważ różnią się one między sobą stopniem zaawansowania ewolucyjnego, oczekuje się, że również ich jasności absolutne będą inne. Współczesne modele ewolucji galaktyk są obarczone dużą niepewnością i nie nakładają istotnych ograniczeń na geometrię Wszechświata. Przeciwnie, bardziej uprawnione jest badanie ewolucji galaktyk przy wykorzystaniu diagramu Hubble'a z założonymi niezależnie parametrami H0 i q0.
Zależność
- z
Z powodu zakrzywienia przestrzeni rozmiary kątowe ciał niebieskich w sposób specyficzny zależą od odległości. W płaskiej przestrzeni średnica kątowa
obiektu jest odwrotnie proporcjonalna do jego odległości r:
= l / r, gdzie l są rozmiarami liniowymi. Analogicznie do odległości jasnościowej wprowadza się odległość rozmiarów kątowych DA - funkcję przesunięcia widma, która spełnia relację:
= l / DA. Wielkości DL i DA są ze sobą związane:
DA = DL / (1 + z)2. We rozszerzającym się Wszechświecie
(dla q0 > 0) rozmiary kątowe coraz dalej położonych obiektów (o tych samych rozmiarach liniowych) początkowo maleją podobnie, jak to ma miejsce w "zwykłej" przestrzeni; jednak przy dalszym zwiększaniu odległości osiągają minimum i następnie zaczynają wzrastać. Zależność
- z umożliwia obserwacyjne wyznaczenie DA, gdy znane są rozmiary liniowe obiektu. W przeszłości stosowano test rozmiarów kątowych m.in. do podwójnych radioźródeł, sądzono bowiem, że ich rozmiary są cechą charakterystyczną obiektu i nie zależą od epoki kosmologicznej. Obecnie przypuszcza się jednak, że radioźródła te nie stanowią dobrego wzorca długości, gdyż w przeszłości były obiektami mniejszymi niż źródła bliskie nas.
Zliczenia obiektów
>>>
Zależność rozmiarów kątowych centralnych obszarów gromad galaktyk od przesunięcia ku czerwieni z. Linie przedstawiają zależność -z dla H = 70 km/s/Mpc i trzech wartości parametru deceleracji.
|
Skuteczną metodę badania efektów kosmologicznych stanowią tzw. zliczenia obiektów w zależności od ich widomej jasności. Równomiernie rozmieszczone w przestrzeni obiekty (np. galaktyki, radioźródła itp.) tworzą na sferze niebieskiej dla dowolnego obserwatora w euklidesowym Wszechświecie wzór punktów o ustalonym rozkładzie jasności. Zasadnicze cechy tego rozkładu nie zależą od odległości i jasności absolutnych obiektów. Znając oświetlenie f emitowane przez każdy obiekt, można w wybranym obszarze nieba dokonać zliczeń, czyli wyznaczyć zależność N(>f) określoną jako liczba obiektów jaśniejszych niż f. W płaskim, statycznym i nieewoluującym Wszechświecie funkcja zliczeń ma kształt ściśle potęgowy: N(>f) = N0 x f -3/2 (tzw. prawo 3/2). Odchylenia od tej zależności mogą być spowodowane różnymi czynnikami. W wielu jednak sytuacjach obserwacje w pewnym zakresie strumieni f są zgodne z prawem 3/2, co świadczy o tym, że w badanym obszarze przestrzeni obiekty są rozmieszczone równomiernie (pomijając fluktuacje statystyczne) i nie wykazują zauważalnych efektów ewolucyjnych.
Gdy obserwacje obejmują dostatecznie duże odległości, dają zawsze o sobie znać odchylenia spowodowane ekspansją Wszechświata. Ucieczka obiektów zmienia kształt zależności N(>f) na mniej stromy (wykładnik potęgi przekracza -3/2). Sytuacja taka ma miejsce np. w zliczeniach galaktyk: dla galaktyk jaśniejszych niż 15-16 wielkość gwiazdowa zliczenia z dobrym przybliżeniem wykazują nachylenie -1,5, by dla galaktyk o jasności 18m spaść do około -1,2. Mimo że w tym zakresie jasności widomych typowe odległości galaktyk są wciąż niewielkie w porównaniu z promieniem Hubble'a (przesunięcia widma z nie przekraczają 0,1), wpływ ekspansji Wszechświata jest łatwo zauważalny. Natomiast nie dają jeszcze o sobie znać efekty ewolucyjne. Stają się one jednak wyraźnie widoczne dla jasności mniejszych niż 20 wielkości gwiazdowych. "Najgłębsze" zliczenia galaktyk sięgają 27-28m i gęstości blisko miliona obiektów na stopień kwadratowy.
Zliczenia dostarczyły ważnych informacji o ewolucji radioźródeł i kwazarów. W szerokim zakresie strumieni obie te grupy wykazują wyraźnie silniejszą zależność liczby obiektów od strumienia niż przewiduje to model nieewolucyjny. Wykładnik potęgi (nachylenie zliczeń) sięga -1,8 dla radioźródeł pozagalaktycznych i -2 dla kwazarów. Oznacza to, że obiektów słabych jest nieproporcjonalnie dużo w stosunku do jasnych. Ponieważ obiekty słabe znajdują się średnio dalej, świadczy to o większej liczbie obiektów w przeszłości w stosunku do epoki obecnej, czyli o ewolucyjnym zmniejszaniu się w czasie liczby (albo średniej jasności) obiektów.
Test V/Vm
Gdy materiał obserwacyjny nie jest na tyle jednorodny, aby można było wykorzystać zliczenia obiektów, stosuje się tzw. test V/Vm. W metodzie tej wymagana jest jedynie znajomość jasności obserwowanej (strumienia promieniowania) każdego obiektu i progu czułości obserwacji, tzn. minimalej wartości strumienia, przy której obiekt zostałby w ogóle zarejestrowany. Progowy strumień określa maksymalną odległość (przesunięcie widma), a zatem również maksymalną objętość Vm, którą obejmuje materiał obserwacyjny. Przy braku ewolucji, obiekty są rozmieszczone ze stałą gęstością w przestrzeni, czyli równomiernie wypełniają objętość Vm. Wobec tego oczekiwana wartość średniej objętości V odpowiadającej rzeczywistemu położeniu obiektu stanowi połowę Vm, czyli < V/Vm > = 0,5, gdzie < ... > oznacza wartość średnią, wyznaczoną dla wszystkich obiektów z badanej próbki. Test V/Vm jest szczególnie skuteczny, gdy obiekty podlegają złożonym warunkom selekcji, np. badaniu poddane są radioźródła, będące kwazarami. W tym wypadku każdy obiekt jest obserwowany w dziedzinie radiowej i optycznej; w obu dziedzinach ma określoną wartość Vm, mniejsza z nich definiuje rzeczywistą objętość maksymalną. Odstępstwo od warunku < V/Vm > = 0,5 świadczy na ogół o występowaniu efektów ewolucyjnych. Pod koniec lat sześćdziesiątych dzięki metodzie V/Vm po raz pierwszy wykazano, że kwazary są obiektami szybko ewoluującymi; wykorzystano w tym celu próbkę zaledwie około 30 radioźródeł zidentyfikowanych z kwazarami.
Andrzej M. Sołtan