|
|
|
|
Widoczność planet wewnętrznych
>>>
Wenus na polskim niebie w 2000 r.
|
Wenus i Merkury, dwie planety, których orbity leżą wewnątrz orbity Ziemi, w szczególny sposób wędrują po niebie: związane ze Słońcem, pojawiają się albo na tle zorzy wieczornej po jego zachodzie, albo przed wschodem na rozjaśniającym się wschodnim nieboskłonie. Obserwacje każdej z planet wiążą się z innymi emocjami. Wenus to najjaśniejszy obiekt - po Słońcu i Księżycu - ziemskiego nieba; osiągając blask -4,5m, świeci ona blisko 15 razy jaśniej od Syriusza, prymusa wśród gwiazd. Merkury to niewątpliwie planeta, którą najtrudniej jest dostrzec - spośród planet widocznych gołym okiem - gdyż rzadko oddala się od horyzontu na odpowiednią wysokość.
>>>
Merkury na polskim niebie w 2000 r.
|
Gdzie wypatrywać Wenus i Merkurego danego miesiąca i jaką jasność osiągnie każda z planet - to wszystko można wyczytać z mapek pokazujących układ planet w kolejnych miesiącach. Mam nadzieję, że wybór właściwej pory roku do obserwacji i wyszukanie miejsca, z którego byłby widoczny odpowiedni fragment horyzontu, ułatwią rysunki, przedstawione poniżej. Wynika z nich, że w 2000 roku Wenus pojawi się jako Gwiazda Poranna w styczniu, a jako Gwiazda Wieczorna - w grudniu. Trzeba zatem przyznać, że w tym roku Bogini Miłości poskąpi nam swych wdzięków. Z Merkurym rzeczy się ułożą znacznie pomyślniej: w lutym oraz na przełomie maja i czerwca będzie go można dostrzec na zachodnim nieboskłonie po zachodzie Słońca, a w sierpniu (z pewnym wysiłkiem) i listopadzie - na tle zorzy porannej.
Wszystkie położenia Wenus i Merkurego zostały podane na godzinę przed wschodem Słońca lub godzinę po jego zachodzie. Zawsze jednak warto - zwłaszcza w przypadku Merkurego, który świeci znacznie krócej na niebie - obserwacje wieczorne tych planet rozpoczynać kilkanaście minut wcześniej.
Jarosław Włodarczyk
|
|