U góry: Sklepienie niebieskie postrzegamy nie jako sferyczną czaszę, lecz jako spłaszczoną kopułę, której wysokość w zenicie jest około 2 razy mniejsza od promienia horyzontu. Dlatego też wydaje się nam, że kierunek dzielący sklepienie na dwie równe części tworzy z płaszczyzną horyzontu kąt 25-30o, a nie 45o.

U dołu: Na skutek pozornego spłaszczenia sklepienia niebieskiego ulegamy złudzeniu, że zenit (a zatem i Księżyc świecący wysoko na niebie) znajduje się bliżej nas niż nieboskłon przy horyzoncie (a więc i Księżyc wiszący nisko na niebie). Nasz mózg interpretuje obraz Księżyca, przypisując jego tarczy większą średnicę tuż nad horyzontem. W ten sposób pozorne spłaszczenie sklepienia niebieskiego może być odpowiedzialne za księżycową iluzję.