Astronomia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Astronomia > Eseje  
  Tematy
- Historia astronomii
- Narzędzia i metody astronomii
- Astronomia sferyczna i praktyczna
- Badania kosmiczne
- Układ Słoneczny
- Słońce
- Galaktyki
- Kosmologia
- Gwiazdozbiory całego roku
- Eseje

  Szukacz



Gwiazda Betlejemska KEPLER I GWIAZDA BETLEJEMSKA
[ 1 ]   [ 2 ]   [ 3 ]   [ 4 ]  

[...] widzieli są gwiazdę jaśnie,
a bardzo iście jaśniuchną,
a takowy kształt mającą:
w gwiaździe dzieciątko było,
a na głowie swej krzyż miało
Anonim, kolęda z XVI w.
(wg Stanisław Dobrzycki: O kolędach, Poznań 1923)

Tak oto szacowna, bo jeszcze szesnastowieczna kolęda polska opisywała gwiazdę, z którą Mędrcy ze Wschodu dążyli do Betlejem. Opis ten anonimowy autor kolędy zaczerpnął z legendy, jaka stopniowo, od późnej starożytności, rozwinęła się wokół jedynego źródła przekazu o Gwieździe Betlejemskiej. Przekaz ten to drugi rozdział Ewangelii wg św. Mateusza, w pierwszej części opisujący hołd Mędrców, złożony nowo narodzonemu Jezusowi. Mędrcy ze Wschodu, przybywający do Jerozolimy, mówili:

"Gdzie jest, który się narodził, król żydowski? Albowiem widzieliśmy gwiazdę jego na wschodzie słońca, i przyjechaliśmy pokłonić się jemu". Herod "pilnie się wywiadował od nich czasu gwiazdy, która im się ukazała". Po spotkaniu mędrców z królem "gwiazda, którą byli widzieli na wschód słońca, szła przed nimi, aż przyszedłszy stanęła nad miejscem, gdzie było dziecię. A ujrzawszy gwiazdę uradowali się radością bardzo wielką. I wszedłszy w dom naleźli dziecię z Maryją, matką jego, i upadłszy pokłonili się jemu, a otworzywszy skarby swe, ofiarowali mu dary, złoto, kadzidło i mirrę" (Mt 2,2.7.9-11, przekład ks. Jakuba Wujka).

Pokłon Trzech Króli.
powiększenie...

Pokłon Trzech Króli (1488 r.). Rijksmuseum Het Catharijneconvent, Utrecht.

Problem charakteru Gwiazdy Betlejemskiej podjęty został już w pierwszych wiekach egzegezy biblijnej. Zaznaczmy od razu, że w tradycji tej przeważa pogląd, wyrażany i obecnie, zwłaszcza w biblistyce katolickiej, o cudownym, nadnaturalnym charakterze zjawiska. Później, już po okresie Reformacji, uwydatnią się tu różnice katolickiej i protestanckiej tradycji. Bardzo skąpy w szczegóły opis ewangelisty spowodował, że w literaturze apokryficznej i legendach przybywało elementów wzbogacających go: stąd też powstała postać Gwiazdy, którą opiewała nasza kolęda.

Interpretacja Gwiazdy Betlejemskiej jako zjawiska czysto przyrodniczego, z zasady (choć nie wyłącznie) astronomicznego interesuje nas tutaj ze względu na rolę, jaką w przyjęciu tej interpretacji odegrał wielki astronom, jeden ze współtwórców nauki nowożytnej, Johannes (Jan) Kepler. W czasach Odrodzenia i Reformacji do rozważań nad Gwiazdą przyczyniły się wyraźnie dwa elementy: protestancka "teologia przyrody", wiązana z nurtem fundamentalizmu biblijnego, oraz powszechne w XVI w. zainteresowanie astrologią. Oba te wątki były niezwykle silne w postawie badawczej Keplera, również w kwestii Gwiazdy Betlejemskiej.

Niemały udział w dalszym biegu spraw miały na przełomie XVI/XVII w. szczególne wydarzenia w skali kosmicznej, nie notowane w dziejach astronomii europejskiej: rozbłyśnięcie na niebie w niedługim stosunkowo odstępie czasu dwóch gwiazd supernowych: w gwiazdozbiorze Kasjopei (1572 r.) i Wężowniku (1604 r.). Jakby tego było mało, krótko przed tą ostatnią datą, bo w roku 1600, rozbłysła jeszcze nowa gwiazda w konstelacji Łabędzia.

Supernowa 1572 r. w Kasjopei
Supernowa 1572 r. w Kasjopei. Drzeworyt Georga Buscha z 1573 r. Gwiazda ta, nazwana kometą (COMET), jest przedstawiona u zbiegu siedzenia tronu z oparciem.

Nowa gwiazda w Kasjopei pojawiła się na firmamencie w listopadzie 1572 r., osiągając widomą jasność większą niż planeta Wenus w jej największym blasku; można ją było dostrzec nawet w ciągu dnia. Gwiazdę obserwowano jeszcze przez siedem miesięcy, czemu sprzyjało dogodne położenie na północnym niebie. Obecnie pozostało po niej słabe źródło promieniowania radiowego, optycznie zaś jest nieosiągalna nawet przez wielkie teleskopy. W katalogach nosi oznaczenia B Kasjopei oraz SN (supernowa) 1572.

SN 1572 to gwiazda wielce zasłużona w dziejach astronomii. Właśnie samodzielne odkrycie jej przez młodego duńskiego szlachcica Tychona Brahego (1546-1601) skierowało jego uwagę ku astronomii, i to od razu z zamiarem rozwiązania ważnej dla całej nauki kwestii: czy nowa gwiazda jest zjawiskiem atmosferycznym, sublunarnym, jak tego wymagała tradycyjna kosmologia i fizyka arystotelików, czy też mieści się na najdalszej sferze gwiazd stałych? Dla rozwiązania zagadki Tycho Brahe zbudował jedno z pierwszych obserwatoriów nowożytnej Europy (a na pewno najlepiej wyposażone) - Uraniborg, czyli Zamek Uranii - na duńskiej wyspie Hven. Liczne owoce wieloletniej, planowej pracy obserwacyjnej Brahego i jego współpracowników w Uraniborgu oraz, w ostatnich latach życia, w Pradze to nie tylko udoskonalanie przyrządów i techniki obserwacji astronomicznych i opracowania nowego, pierwszego od czasów starożytnych katalogu położeń gwiazd. Tycho Brahe obalił też twierdzenia arystotelesowskiej filozofii przyrody o niezmienności sfery gwiazd stałych i o budowie układu planetarnego z materialnych sfer.


[  góra strony  ]


[ 1 ]   [ 2 ]   [ 3 ]   [ 4 ]  

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach