Astronomia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Astronomia > Eseje  
  Tematy
- Historia astronomii
- Narzędzia i metody astronomii
- Astronomia sferyczna i praktyczna
- Badania kosmiczne
- Układ Słoneczny
- Słońce
- Galaktyki
- Kosmologia
- Gwiazdozbiory całego roku
- Eseje

  Szukacz




MARCINA BYLICY Z OLKUSZA
„PROGNOSTYK KOMETY” Z 1472 ROKU

[ 1 ]   [ 2 ]   [ 3 ]


Wycinek mapy nieba (Wielka Niedźwiedzica, Lew i Rak) z kometą 1558 roku.

Kometa nasza zapowiada również spory i walki wewnętrzne lub wojnę z jakimś potężnym wrogiem dla Florencji, a to dlatego, że w czasie odbudowy tego miasta Waga znajdowała się w domu siódmym.

Również w Bolonii będzie wiele przypadków chorób charakterystycznych dla działania komety. Powstanie też bunt niewolników, którzy nie tylko wypowiedzą wierność i posłuszeństwo wobec swych panów, lecz także ich oszukają, co ściągnie na nich wtrącenie do więzień i tortury, a to dlatego, że gdy bogobojny władca, cesarz Teodozjusz, odbudowywał i rozbudowywał Bolonię, znak Wagi był w domu szóstym, który jest domem upadku. Przepowiednie dla innych miast i państw mógłbym podać, gdyby mi były znane dokładne daty ich założenia.

Ogólnie rzecz biorąc, da się z tego zdania Ptolemeusza wnioskować, że królowie i książęta lub dostojnicy, którzy w chwili swego wyboru mieli Wagę na środku nieba, po ukazaniu się komety albo będą pozbawieni swego urzędu, albo co najmniej nabawią się sporych kłopotów. to samo dotyczy też osób, których wybór lub intronizacja dokonał się w momencie, gdy Słońce znajdowało się w znaku Wagi. Śmierć, choroba niepowodzenie w interesach czeka też tych, którzy w chwili urodzenia mieli Wagę w ascendensie. Gdy zaś Słońce było w Wadze w czasie ich urodzenia zaledwie ujdą śmierci, a tym trudniej, im wyższą piastują godność.


Powyższe ostrzeżenie odnosi się do niezwyciężonego króla rzymskiego, Fryderyka, który miał Słońce w znaku Wagi, w 639', a właśnie w pobliżu tej długości geograficznej zapłonęła kometa. Dlatego powinien się on obawiać w najbliższym czasie w swoje życie.

Konkluzja końcowa
Którykolwiek z domów znajdzie się momencie urodzenia danego człowieka w znaku Wagi, wykładnia tego domu wyrazi się dla ludzi dobrych kłopotami, dla złych zaś, korzyściami. Znak Wagi jest do tego stopnia nasycony przez tę kometę, iż nie dość, że zmniejsza ona jego pozytywne oddziaływanie, ale pomnaża jeszcze zło. Wszystko zaś dlatego, że przemieszczanie komety jest tak powolne, iż sprawia ona wrażenie stojącej w znaku Wagi. Bo oto upływa już ósmy dzień odkąd zapłonęła, a zakreśliła dotąd zaledwie łuk 16o i wciąż nie opuszcza znaku Wagi. Sądzę, że zapłonęła pod kołem zwrotnikowym i zdąża systematycznie ku północy po wielkiej orbicie przechodzącej przez biegany Zodiaku. Powinna być widoczna jeszcze około trzydziestu dni, dotrzeć aż do bieguna Zodiaku, ale nie zboczyć ani na prawo, ani na lewo ze znaku Wagi. Jest bowiem bardzo od niej zależna.

Ludzie prości i niewykształceni uwłaczają często astrologom, gdy w miejscu ich zamieszkania nie sprawdzają się przepowiednie. Nie dość im nawet, gdy spełnienie ich nastąpi z opóźnieniem. Wyobrażają sobie bowiem, że wypełnienie przepowiedni winno być natychmiastowe i niezawodne. Ale jakże się mylą i niesłusznie wytaczają zarzuty! Nie wszystkie bowiem kraje, prowincje czy miasta podlegają jednej i tej samej konstelacji. Jeżeli z jednej konstelacji planet wynika jakaś przepowiednia, to nie jest powiedziane, że wszystkie jej elementy dotyczą jednego państwa lub miasta. Astrolog zawsze wymienia więcej miejscowości, ale przecież nie wszystkie następstwa przepowiedni muszą dotyczyć tych wszystkich miejscowości, ponieważ, nie wszystkie są na nie podatne.

W jednej na przykład krainie żyją ludzie pobudliwi, i ci na pewno wzniecą wojnę między sobą, w innej natomiast będą skłonni do przeziębień. Przyczepi się do nich jakoś wilgoć i zapadną na zapowiedzianą przez układ planet zarazę.

To samo dotyczy nieurodzajów. W rejonach górzystych nieurodzaj raczej rzadko spowodowany jest suszą, ponieważ góry zabezpieczają odpowiednią ilość rosy i wilgoci. Natomiast na równinach rzadko zdarza się nieurodzaj wywołany nadmierną wilgotnością. Dlatego też, jeśli astrolog zapowiada np. nieurodzaj w następstwie suszy, jest oczywistym, że nie należy go oczekiwać na wszystkich terenach wymienionych w przepowiedni, no bo jeden z nich będzie równinny, a inny górzysty, a to już wstępnie decyduje o ich różnej podatności na brak urodzaju.

Wszędzie tam, gdzie zachodzi jakieś działanie, musi być podatna na nie materia, aby był osiągnięty zamierzony skutek.

Dlatego, jeżeli zapowiedziana przez astrologa śmierć jakiegoś króla czy władcy opóźni się o rok lub dwa, to nie są temu winne ciała niebieskie, lecz brak podatności materii lub ciała owego władcy. Tak właśnie przydarzyło mi się w prognostyku, który ogłosiłem dla komety z września 1468 roku, gdzie przepowiedziałem śmierć Papieża Pawła II i Jerzego z Podiebradu, uzurpatora na tronie czeskim, razem z przeklętej pamięci Janem z Rokiczan. Dopiero bowiem na trzeci rok po komecie zostali pozbawieni życia. Nie należy więc nikomu mieć za złe, gdy przepowiedziane wydarzenia się opóźniają.

Wracając do tematu muszę dodać, że skutki naszej komety będą bardziej odczuwalne na terenach podległych Wadze i Wodnikowi [...]. W tych rejonach żyje bowiem mnóstwo różnych duszków powietrznych, jak frule, penaty i inne. Dlatego bardziej będą one dokuczały ludziom właśnie na tych terenach [...].


...powiększenie

Nieszczęścia spowodowane pojawieniem się komety: deszcz ognisty, złe promieniowanie i zabójstwo papieża. Drzeworyt z „Prognostyki krakowskiej” Mikołaja z Szadka (Kraków, 1532).

Idąc za Ptolemeuszem i innymi astrologami mogę powiedzieć, że skutki obecnej komety powinny się zacząć pojawiać za około osiem miesięcy, a to dlatego, że kometa w dniu rozbłyśnięcia o wschodzie Słońca była odległa o osiem nierównych godzin od wschodniego horyzontu. Ale trzeba pamiętać o tym, o czym wspominałem wyżej, że na obiektach mniej podatnych działanie to może się opóźnić. Możliwie jest jednak również przyspieszenie, bowiem Waga, w której się kometa ukazała, należy do znaków szybkich.
Tyle zdołałem zebrać z pism najprzedniejszych astrologów na temat naszej komety, ku czci i chwale Boga wszechmogącego, który wyznacza i zmienia wszystkie następstwa wypływające z układu ciał niebieskich, a także jako wyraz szacunku dla najsławniejszego Macieja, z Bożej łaski króla Węgier i Czech etc. Dane 18 stycznia, ósmego dnia po zabłyśnięciu komety.


Anna Z. Kozłowska


[  góra strony  ]

[ 1 ]   [ 2 ]   [ 3 ]
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach