|
|
|
|
Niebo w tym miesiącu
LUTY 2002
|
Fazy księżyca
|
Ostatnia kwadra
|
04 II 14h33m
|
|
Nów
|
12 II 08 41
|
|
Pierwsza kwadra
|
20 II 13 02
|
|
Pełnia
|
27 II 10 17
|
|
O ile w styczniu Merkury dał miłośnikom nieba gwiaździstego pewne szanse zobaczenia go, o tyle w tym miesiącu nie jest już tak łaskawy. Mimo że 21 lutego oddala się na największą odległość kątową na zachód od Słońca (maksymalna elongacja zachodnia, aż 27o), nie wzniesie się wystarczająco wysoko nad południowo-wschodni poranny horyzont, by można go było dostrzec przed wschodem naszej Dziennej Gwiazdy.
Ale pozostałe trzy "styczniowe planety" dopiszą. Tak więc Mars, świecąc wciąż w ciągu pierwszej połowy nocy, 16 i 17 lutego spotka się z sierpem Księżyca na trzy dni przed pierwszą kwadrą. Godzinę po zachodzie Słońca, co w połowie miesiąca oznacza godzinę 17:50, będzie można obserwować tę koniunkcję na południowo-zachodnim nieboskłonie. Jasność Czerwonej Planety aż do listopada będzie systematycznie, choć powoli spadała i w lutym wyniesie około 1,2 wielkości gwiazdowej.
|
Saturn (0m) i Jowisz (-2,5m) w dalszym ciągu uświetniają piękny obszar nieba ponad Orionem - w lutym widocznym już godzinę po zachodzie Słońca nad południowo-wschodnim horyzontem w całości. Między 20 a 23 lutego przemknie przez ten fragment nieboskłonu Księżyc tuż po pierwszej kwadrze. W nocy z 20 na 21 lutego, o godzinie 1:00 Saturn znajdzie się 1o ponad tarczą Srebrnego Globu. Natomiast 23 lutego nad ranem, około godziny 3:45, dojdzie do zakrycia Jowisza przez Księżyc.
Niestety, tak wczesna pora oznacza bardzo niskie położenie planety i księżycowej tarczy na niebie - tuż nad północno-zachodnim horyzontem. Księżyc będzie wówczas 3 dni po pierwszej kwadrze, a Jowisz zniknie za nieoświetlonym fragmentem Srebrnego Globu. Najlepsze warunki do obserwacji będą panowały w północno-zachodniej Polsce: według obliczeń Marka Zawilskiego w Szczecinie zakrycie rozpocznie się o 3h43m55s na wysokości 6o nad horyzontem, w Polsce centralnej (Łódź) o 3h43m45s i mniej więcej 3o nad horyzontem, a w południowej (Rzeszów) właściwie będzie niewidoczne. Trzeba przy tym pamiętać, że podane momenty odnoszą się do brzegu jowiszowej tarczki, która schowa się w całości po 66 sekundach. Dla obserwatorów w naszym kraju odkrycie odbędzie się już pod horyzontem.
Jarosław Włodarczyk
|
|