Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Fizyka > ALICJA W KRAINIE KWANTÓW  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
Stan: Alicja (B1)

Alicja skręciła przy drogowskazie w lewo i wędrowała dalej krętą ścieżką. Początkowo nie zauważyła nic szczególnego. Minęła zakręt i dotarła do kolejnego rozwidlenia ścieżki; tym razem drogowskaz miał dwa ramiona, oznaczone "1" i "2". Alicja skręciła w prawo i wędrowała dalej.

Podszycie między drzewami stało się gęstsze i trudno było cokolwiek dojrzeć, nawet w niedużej odległości od ścieżki, choć ona sama, biegnąc między gęsto rosnącymi drzewami, wolna była od przeszkód. Alicja minęła zakręt i znalazła się nagle na otwartej przestrzeni. Pośrodku tej polany stał mały budynek ze spadzistym dachem i niedużą dzwonnicą na jednym końcu. Na kamiennym frontonie drzwi wyryte były głęboko słowa "Szkoła Kopenhaska".

"To musi być miejsce, do którego kazano mi się udać - pomyślała Alicja. - Nie jestem jednak pewna, czy mam ochotę iść do szkoły! I tak spędzam w szkole wystarczająco dużo czasu. Ale może to będzie szkoła zupełnie inna niż ta, do której jestem przyzwyczajona. Chyba to sprawdzę!". Nie pukając, otworzyła drzwi i weszła do środka.


Stan: Alicja (B2)

Alicja skręciła przy drogowskazie w lewo i wędrowała dalej krętą ścieżką. Początkowo nie zauważyła nic szczególnego. Minęła zakręt i dotarła do kolejnego rozwidlenia ścieżki; tym razem drogowskaz miał dwa ramiona, oznaczone "1" i "2". Alicja skręciła w prawo i wędrowała dalej.

Nieco dalej ścieżka zaczęła się wznosić i Alicja wspięła się na małe wzgórze. Stała przez kilka minut na jego szczycie, rozglądając się dookoła - a była to okolica bardzo niezwykła. Wiele strumyczków przecinało ją w poprzek, a teren pomiędzy nimi podzielony był na kwadraty płotkami biegnącymi od strumyka do strumyka.

- Granice są wytyczone tak, że wygląda to zupełnie jak duża szachownica - powiedziała Alicja w końcu.


[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach