Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Fizyka > ALICJA W KRAINIE KWANTÓW  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
Teoria Mechanika Klasycznego (Koła wewnątrz kół)

Mechanik Klasyczny przedefilował przez całą salę i postawił swój przyrząd na stole Nauczyciela. Napis na nim głosił: "Przechwytywacz elektronów"; urządzenie wyglądało jak nachylony stół z dwiema szczelinami na górze, przez które mogły być wystrzeliwane cząstki, a u dołu miało przegródki, oznaczone na przemian "Wygrana" i "Nie ma wygranej". Blat stołu pomalowany był na jaskrawy kolor, nie zawierał jednak żadnych przegród czy popychaczy, które Alicja widywała przedtem w urządzeniach tego rodzaju.

- Wszyscy oszukujecie samych siebie - oznajmił z mocą Mechanik Klasyczny. - Przypatrzyłem się uważnie temu przyrządowi, który zasadniczo służy do badania interferencji elektronów na dwóch szczelinach, i wydaje mi się, że wiem, o co tak naprawdę chodzi.

Alicja zauważyła teraz, że z wyjątkiem krzykliwego koloru urządzenie było mniejszą wersją tego, na którym pokazano jej eksperyment u Mechanika w gedanken pokoju. Mechanik Klasyczny szybko zademonstrował jego działanie, wystrzeliwując strumień elektronów z obu szczelin. Ponieważ były to jedyne istniejące szczeliny, Alicja doszła do wniosku, że elektrony musiały przez nie przechodzić, nie mogła jednak zobaczyć wyraźnie, gdzie tak naprawdę znajdują się elektrony, póki ich obecność nie została zarejestrowana na dole stołu. Jak się spodziewała, nauczona wcześniejszym doświadczeniem, elektrony tworzyły ciąg kopczyków rozdzielonych przerwami, w których rejestrowane były tylko nieliczne. Alicję intrygowało to, że przerwy we wzorze interferencyjnym odpowiadały niemal dokładnie przegródkom oznaczonym jako "Wygrana".

- Widzicie, iż zachodzi interferencja, i usiłujecie sobie wmówić, że elektrony w jakiś sposób przeszły przez obie szczeliny i że kombinacja amplitud dla dwóch szczelin wytwarza obserwowany obraz interferencyjny. A ja wam oświadczam, że elektrony tak naprawdę przechodzą tylko przez jedną szczelinę, w absolutnie sensowny sposób. Interferencja spowodowana jest przez zmienne ukryte!

Alicja miała wielkie kłopoty ze zrozumieniem, co dokładnie wydarzyło się w tym momencie. Później potrafiła tylko powiedzieć, że Mechanik Klasyczny najwyraźniej ściągnął z urządzenia do gry kulkami pokrowiec, którego jednak - jak się wydaje - przedtem nie było. Jakkolwiek do tego doszło, Alicja ujrzała teraz na powierzchni stołu układ grzbietów i głębokich bruzd, rozchodzących się od dwóch szczelin.

- Spójrzcie, oto zmienne ukryte! - wykrzyknął Mechanik.

- Wcale nie są dobrze ukryte - zauważyła Alicja, patrząc krytycznie na skomplikowaną powierzchnię, którą miała przed oczami.

- Twierdzę - zaczął Mechanik Klasyczny, najwyraźniej ignorując uwagę Alicji - że elektrony i inne cząstki zachowują się w zupełnie racjonalny i w istocie klasyczny sposób, bardzo podobnie do cząstek, do których przywykłem w Świecie Klasycznym. Jedyna różnica polega na tym, że tutaj oprócz zwykłych sił działa na cząstki także specjalna siła kwantowa lub inaczej fala pilotująca. To wywołuje te dziwne zjawiska, które interpretujecie jako skutek interferencji. W moim pokazie z maszyną do gry elektronami każdy elektron rzeczywiście przechodzi przez jedną lub drugą szczelinę. Porusza się potem po stole w zupełnie przyzwoity i przewidywalny sposób. Wszelka przypadkowość w układzie wynika z różnicy kierunków i wartości prędkości początkowych elektronów. Gdy elektrony przechodzą przez zagłębienia w potencjale kwantowym, który tu widzicie, wtedy siła kwantowa odchyli je, zupełnie jak koło rowerowe zaklinowane w szynie tramwajowej, większość elektronów ląduje więc w stosikach. W rezultacie macie to, co nazywacie efektami interferencyjnymi.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach