Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > ARCHEOLOGIA. Teorie, metody, praktyka  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
KULTUROWE PROCESY FORMOWANIA, CZYLI JAK LUDZIE WPŁYWALI NA TO, CO PRZETRWAŁO W ŹRÓDŁACH ARCHEOLOGICZNYCH

Kulturowe procesy formowania można z grubsza podzielić na dwa rodzaje: te, które odzwierciedlają zachowania i działania ludzkie przed zagrzebaniem danego stanowiska czy przedmiotu, i te (jak orka czy grabież), które nastąpiły później. Obecnie większość najważniejszych stanowisk archeologicznych jest uformowana w wyniku złożonej sekwencji użytkowania, zagrzebywania i ponownego użytkowania, które powtarzane były wielokrotnie, tak że prosty dwuczęściowy podział kulturowych procesów formowania nie da się tak łatwo zastosować w praktyce.

Mimo to, ponieważ jednym z naszych głównych celów jest rekonstrukcja ludzkich zachowań i działań, musimy podjąć próbę pełnego ich opisu.

Pierwotne ludzkie zachowania znajdują swoje odbicie w materiale archeologicznym przynajmniej w czterech głównych rodzajach działalności. Na przykład, w przypadku narzędzi, zachowania mogą zmierzać do:

1. pozyskania surowca,
2. wytworzenia,
3. użytkowania,
4. porzucenia lub pozbycia się narzędzia, gdy zostanie ono zużyte czy zniszczone (każde narzędzie może być oczywiście "naprawione" (opracowane powtórnie) czy przerobione, a wtedy powtarzają się etapy 2 i 3).

Podobnie plon, na przykład z pszenicy, może być pozyskiwany (zbierany), przetwarzany (poddawany obróbce), użytkowany (zjadany), a wreszcie porzucany (strawiony i wydalony). Tutaj można dodać częsty etap pośredni: przechowywania przed użyciem. Z punktu widzenia archeologa słabym punktem będzie to, że pozostałości mogą się stać źródłem archeologicznym na każdym z wymienionych etapów - narzędzie może zostać zgubione lub wyrzucone z (powodu gorszej jakości) w trakcie produkcji, plon może zostać przypadkowo spalony i w ten sposób pozostać na etapie obróbki. Aby precyzyjnie odtworzyć pierwotne działania, ważna jest próba zrozumienia, z którym z etapów mamy do czynienia. Całkiem łatwo można zidentyfikować etap pierwszy w przypadku narzędzi kamiennych, ponieważ miejsca pozyskiwania kamienia rozpoznawane są dzięki głębokim dołom w ziemi ze stertami charakterystycznych odpadków pochodzących z produkcji narzędzi, oraz zwykle dobrze zachowanego nie wykorzystanego materiału.

powiększenie...

Artefakt może stać się źródłem archeologicznym na jednym z czterech ukazanych tu etapów swojego istnienia. Zadanie archeologa polega na określeniu, z którego etapu pochodzi badany przezeń przedmiot.

Ale znacznie trudniej jest rozpoznać bez żadnych wątpliwości, czy próbka resztek zwęglonej rośliny pochodzi, powiedzmy, z podłogi, na której dokonywano młocki, czy z podłogi w pomieszczeniu mieszkalnym - a to może też utrudnić rekonstrukcję rzeczywistego pożywienia roślinnego, ponieważ określone czynności mogą sprzyjać zachowaniu określonych gatunków roślin. Cała ta budząca kontrowersje kwestia będzie omówiona dalej w rozdziale 7.

Celowe zakopywanie cennych przedmiotów lub osób zmarłych jest innym ważnym aspektem pierwotnych zachowań ludzkich, pozostawiającym ślad istotny dla archeologa. W okresach konfliktów lub wojen ludzie zakopują nieraz cenne przedmioty z zamiarem późniejszego ich odzyskania, co jednak czasami z różnych powodów się nie udaje. Takie skarby okazują się pierwszorzędnymi źródłami do badań pewnych okresów, takich jak na przykład epoka brązu w Europie, dla której owe skarby składające się z przedmiotów metalowych są dosyć powszednie; dotyczy to również późnorzymskiej Brytanii, z jej wyrobami ze srebra i innych cennych metali. Tu jednak archeolog może mieć trudności z odróżnieniem skarbu, ukrytego z zamiarem późniejszego wydobycia go, od cennych przedmiotów zakopywanych na przykład w celu zjednania sił nadprzyrodzonych bez zamiaru ich odzyskania kiedykolwiek; takie wota umieszczano między innymi przy szczególnie niebezpiecznych odcinkach przepraw przez bagna.

W jaki sposób archeolodzy próbują udokumentować wierzenia w siły nadprzyrodzone i życie pozagrobowe, opowiemy w rozdziale 10. Tu wspomnimy tylko, że poza skarbami najważniejsze wśród tego rodzaju źródeł badawczych są pochówki zmarłych, zarówno proste groby, jak i bogate pochówki w kurhanach czy gigantyczne piramidy, zawierające zwykle dary grobowe takie jak naczynia ceramiczne i broń, a czasem też malowidła ścienne, tak jak w starożytnym Egipcie czy Meksyku. Egipcjanie posuwali się do mumifikowania zmarłych (patrz poniżej) w celu zachowania ich ciał na całą wieczność (w co wierzyli). Podobnie postępowali Inkowie w Peru. Mumie ich władców składano w Świątyni Słońca w Cuzco i wynoszono podczas specjalnych uroczystości.

Dokonywane przez człowieka niszczenie źródeł archeologicznych może być w przypadku opisywanych właśnie pochówków powodowane wkopywaniem we wcześniejsze depozyty kulturowe. Ale dawni ludzie, celowo lub przypadkowo, niszczyli ślady swoich przodków także na wiele innych sposobów. Władcy burzyli na przykład budowle lub pozbywali się inskrypcji należących do poprzedników. Klasyczny przykład tego rodzaju działań pochodzi ze starożytnego Egiptu, gdzie heretycki faraon Echnaton, który próbował wprowadzić nową religię w XIV wieku p.n.e., został wyklęty przez następców; najważniejsze spośród wzniesionych przez niego budowli rozebrano, a budulca użyto w innych obiektach. Zespół kanadyjski, kierowany przez Donalda Redforda, spędził wiele lat, dokumentując niektóre z takich wtórnie użytych w Tebach kamiennych bloków. Dzięki komputerowej bazie danych uczonym udało się dopasować te starożytne bloki do siebie niczym fragmenty gigantycznej układanki oraz zrekonstruować (na papierze) część jednej ze świątyń Echnatona.

Czasami po dokonanym przez człowieka zamierzonym zniszczeniu może jednak przetrwać materiał, który następnie posłuży archeologom. Spalanie na przykład nie zawsze oznacza zniszczenie. Czasem może nawet zwiększyć szanse przetrwania śladów czegoś, choćby roślin. Zwęglenie w znacznym stopniu zwiększa szansę przezwyciężenia niszczącego działania czasu. Glina użyta do oblepienia ścian czy cegła mułowa zazwyczaj z czasem niszczeje. Jeśli jednak ulegnie spieczeniu, zyskuje trwałość cegły wypalonej. W analogiczny sposób tysiące glinianych, pokrytych pismem klinowym tabliczek z Bliskiego Wschodu zostało utrwalonych w wyniku przypadkowego lub umyślnie spowodowanego pożaru, dzięki czemu przetrwały. Również belki po zwęgleniu mogą w pewnych konstrukcjach przetrwać albo przynajmniej pozostawić wyraźny odcisk w stwardniałej glinie.

Niszczenie przez człowieka źródeł archeologicznych postępuje dziś w zatrważającym tempie. Dzieje się tak z powodu osuszania gruntów, prac ornych i budowlanych, w wyniku grabieży itp. W rozdziale 14 powiemy, jaki ma to wpływ na archeologię i jakie implikacje dla przyszłości.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach