Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > ARCHEOLOGIA. Teorie, metody, praktyka  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
NATURALNE PROCESY FORMOWANIA, CZYLI JAK NATURA WPŁYWA NA TO, CO PRZETRWAŁO W ŹRÓDŁACH ARCHEOLOGICZNYCH

Widzieliśmy wcześniej, w jaki sposób naturalne procesy formowania, takie jak działalność rzek, mogą zakłócać lub niszczyć pierwotny kontekst materiału archeologicznego. Obecnie zajmiemy się samymi znaleziskami oraz naturalnymi procesami powodującymi zniszczenie lub decydującymi o przetrwaniu.

Niemal każdy przedmiot może przetrwać w pewnych wyjątkowych warunkach. Surowce nieorganiczne zachowują się jednak zazwyczaj znacznie lepiej niż organiczne.

Materiały nieorganiczne

Najczęściej zachowują się tworzywa nieorganiczne, czyli kamień, glina i metale.

Narzędzia kamienne zdolne są przetrwać w świetnym stanie. Niektóre z nich liczą nawet ponad dwa miliony lat. Nic więc dziwnego, że właśnie one stanowią główne źródło informacji o ludzkiej aktywności w okresie paleolitu, chociaż narzędzia drewniane i kościane mogły pierwotnie swoim znaczeniem dorównywać kamiennym, tyle że miały one znacznie mniejsze szanse na przetrwanie.

Czasami stan zachowania narzędzi kamiennych jest tak znakomity, że archeolodzy, badając mikroskopijne ślady zużycia na krawędziach tnących, mogą ustalić na przykład, czy były one używane do cięcia drewna, czy skór zwierzęcych. Jest to obecnie główna gałąź badań archeologicznych (rozdział 8).

powiększenie...

Prezentacja najważniejszych stanowisk i regionów omawianych w tym rozdziale, gdzie naturalne procesy formowania - w warunkach od mokrych do bardzo suchych lub zimnych - umożliwiły wyjątkowo dobry stan zachowania reliktów archeologicznych.

Dobrze wypalona glina, taka, jakiej używa się do wyrobu ceramiki, a także spalona cegła mułowa lub cegła suszona, jest praktycznie niezniszczalna. Nie jest więc zaskakujące, że dla okresów po wprowadzeniu ceramiki (około 16 000 lat temu w Japonii i 9 000 lat temu na Bliskim Wschodzie oraz w niektórych częściach Ameryki Południowej) naczynia ceramiczne pozostają głównym źródłem archeologicznym. Jak widzieliśmy na początku rozdziału, naczynia nadają się do tego, aby badać zarówno ich kształt, dekorację powierzchni i skład mineralogiczny gliny, jak też resztki pożywienia oraz inne pozostałości, zachowane wewnątrz. Kwaśne gleby mogą zniszczyć powierzchnię wypalonej gliny, a w wilgotnych warunkach porowate lub źle wypalone naczynia czy cegły suszone stają się kruche. Jednak nawet rozkruszone cegły mułowe mogą pomóc w ustaleniu faz przebudowy w peruwiańskich wioskach czy na bliskowschodnich tellach.

powiększenie...

Cegła mułowa dobrze zachowuje się w suchych warunkach Bliskiego Wschodu. Na zdjęciu archeolodzy eksplorują potężne, zbudowane z takiej cegły fundamenty muru Świątyni Owalnej w Chafadżi w Iraku, datowanej na lata 2650-2350 p.n.e.

Metale takie jak złoto, srebro czy ołów zachowują się zwykle w dobrym stanie. Miedź i brąz, gdy stop jest niskiej jakości, niszczone są przez kwaśne gleby i mogą się utlenić do tego stopnia, że pozostaje tylko zielony osad lub plama. Również żelazo bywa niszczone przez utlenianie, które powoduje rdzewienie, w wyniku czego w glebie może pozostać jedynie ślad przebarwienia. Ale, jak zobaczymy to w rozdziale 8, czasami można odtworzyć żelazne przedmioty dzięki wykonaniu odlewów zagłębień, które pozostały po nich w ziemi lub w korozji.

Morze niszczy zwykle zatopione przedmioty, które ulegają rozbiciu i rozproszeniu przez prądy, fale czy pływy. Z drugiej strony woda morska sprawia, że metale pokrywają się grubą, twardą warstwą soli metalicznych (chlorków, siarczków i węglanów), co umożliwia przetrwanie wielu przedmiotów. Jeżeli rzeczy takich po wyjęciu z wody nie podda się odpowiednim zabiegom, sól wejdzie w reakcję z powietrzem i wydzieli kwas, który zniszczy zachowany jeszcze metal. Jednak zastosowanie elektrolizy, to jest zanurzenie przedmiotu w odpowiednim roztworze chemicznym i przepuszczenie słabego prądu między nim a otaczającą go metalową siatką, spowoduje, że niszczące sole powoli przesuną się od katody (obiekt) do anody (siatka) i odsłonią czysty metal. Jest to przyjęty sposób postępowania w archeologii podwodnej, wykorzystywany przy wszelkich znaleziskach od dział (patrz ilustracja poniżej) po ostatnio odzyskane przedmioty z wraku Titanica.

Metalowe artefakty wydobyte z wraku statku z roku 1554 na Morzu Karaibskim, przed i po konserwacji. Zastosowanie elektrolizy pozwoliło na uratowanie cennych fragmentów uzbrojenia, kotwic i przyrządów nawigacyjnych z XVI wieku.
[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach