Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > BLAUSTEIN  



[1]  [2]  [3] 
Uczestnicy tej gry stają się autorami nie tylko tekstu, ale i samych siebie - konstruują nowe jaźnie w trakcie społecznych interakcji. Jeden z graczy stwierdził: "W tym samym czasie jesteś daną postacią i jednocześnie nią nie jesteś". Zdaniem innego: "Jesteś tym, kim chcesz być". MUD tworzy świat anonimowych społecznych interakcji, w którym można dowolnie odgrywać rolę podobną do realnej lub od niej różną. Od chwili, gdy gracz wyśle tekst do komputera, na którym program MUD-a i jego baza danych są zainstalowane, MUD-owa jaźń zaczyna być konstytuowana w interakcji z maszyną. Jeśli gracz wycofa swój tekst, MUD-owa jaźń przestanie istnieć.

Ciało gracza jest reprezentowane przez jego własny, słowny opis, tak więc ktoś otyły może w grze stać się smukłym, ktoś piękny - przeciętnym, a ktoś pospolity - wyrafinowanym. "New Yorker" przedstawia MUD-y jako laboratoria do eksperymentowania z własną tożsamością: komiksowy pies, kładąc łapę na klawiaturze komputera, wyjaśnia drugiemu psu: "W Internecie nikt nie wie, że jesteś psem". Anonimowość MUD-a - gracz występuje wyłącznie pod imieniem swojego bohatera lub bohaterów - daje ludziom możliwość wyrażania wielorakich i często niezgłębionych aspektów jaźni, szansę bawienia się własną tożsamością i doświadczania nowych tożsamości. MUD umożliwia tworzenie tożsamości tak płynnej i zwielokrotnionej, że nadweręża to granice samego pojęcia.

Okna dla interfejsów były innowacją techniczną wymyśloną po to, by ludzie mogli swobodnie kursować między różnymi aplikacjami i dzięki temu pracować wydajniej. Jednak z codziennej praktyki wielu użytkowników komputerów wynika, że okna stały się też świetną metaforą jaźni jako systemu zwielokrotnionego i podzielonego. Jaźń przestała po prostu spełniać różne funkcje w różnych warunkach i rozmaitym czasie, czego doświadcza na przykład osoba, która budząc się, jest kochanką, przygotowując śniadanie wciela się w rolę matki, a w drodze do pracy jest prawnikiem. Powszednia praktyka okien wskazuje, że zdecentralizowana jaźń może przebywać w wielu światach i odgrywać wiele ról w tym samym czasie. MUD-y - w odróżnieniu od tradycyjnego teatru lub tradycyjnych gier z podziałem na role, gdzie odtwórca kolejno wciela się w postać i ją porzuca - dopuszczają paralelne tożsamości i paralelne życia. Paralelizm ten zachęca do traktowania życia ekranowego i pozaekranowego zaskakująco równorzędnie. Metafora okien staje się jeszcze bardziej obrazowa dzięki Internetowi. Teraz nawet samo RL (od ang.: real life - realne życie) może być, jak stwierdził jeden z MUD-owych graczy, po prostu jednym oknem więcej.

MUD-y stanowią dobitny przykład tego, jak zapośredniczona przez komputer komunikacja staje się środkiem konstruowania i rekonstruowania tożsamości. Innym przykładem są "sieciowe pogaduszki" - duże forum dyskusyjne. Dowolny użytkownik może tam otworzyć swoją linię i zainteresować nią gości, którzy będą ze sobą rozmawiać, jak gdyby byli w jednym pokoju. Komercyjni usługodawcy, America Online czy CompuServe, udostępniają "pokoje" do pogawędek, mające wiele wspólnego z MUD-ami. Sieciowe pogawędki to mieszanina kontaktów międzyludzkich dziejących się w czasie rzeczywistym, anonimowości (albo, w pewnych wypadkach, iluzji anonimowości) i możliwości wcielania się - wedle własnego życzenia - w rolę zbliżoną do rzeczywistej tożsamości bądź od niej różną.

Ponieważ coraz więcej ludzi spędza dużo czasu w wirtualnych przestrzeniach, niektórzy zaczynają kwestionować priorytet RL. "Poza wszystkim - mówi jeden z zapamiętałych graczy w MUD-a - dlaczego mam obdarzać nadrzędnym statusem jaźń mającą ciało, skoro i jaźnie pozbawione ciał zdolne są do odbierania różnorodnych doznań".

Odkąd ludzie rozpoczęli zabawę we wcielanie się w różne płcie i rozmaite egzystencje, nie zaskakuje już, że są i tacy, dla których gra zyskała tak realną postać jak to, co my konwencjonalnie nazywamy ich życiem, a co dla nich nie jest już prawomocnie wyróżnione.

W ostatnich latach liczni psychologowie, socjologowie, psychoanalitycy i filozofowie dowodzili, że jaźń powinno się ujmować jako zdecentralizowaną. Jednak zwykłe, codzienne życie domaga się, by ludzie brali odpowiedzialność za swoje czyny, by postrzegali siebie jako jednostkowe podmioty działające intencjonalnie i unitarnie. Rozdźwięk między teorią (jednostkowa jaźń jest iluzją) a doświadczeniem życiowym (jednostkowa jaźń jest podstawową rzeczywistością) wyjaśnia, dlaczego koncepcje zwielokrotnienia i decentralizacji znajdują posłuch z takim trudem. Jest on też jedną z głównych przyczyn, dla których tak łatwo porzucamy te koncepcje, by powrócić do dawniejszego, scentralizowanego sposobu myślenia.

MUD-y stały się miejscem, gdzie jaźń jest zwielokrotniana i konstruowana za pomocą słowa. Stały się też miejscem, gdzie ludzie i maszyny wchodzą w nowe relacje, które mogą być ze sobą mylone. W ten sposób MUD-y przywołują na pamięć refleksję o ludzkiej tożsamości i, bardziej ogólnie, o zespole idei znanym jako postmodernizm.

Idee te trudno zdefiniować w sposób prosty, ale dają się one scharakteryzować za pomocą takich terminów, jak: zdecentralizowany, płynny, nielinearny, nieprzejrzysty. Stoją one w opozycji do modernizmu, klasycznego światopoglądu, który od czasów oświecenia dominuje w zachodnim myśleniu. O modernistycznym poglądzie na rzeczywistość mówi się, że jest linearny, logiczny, hierarchiczny i że ma głębię dającą się zmierzyć i zrozumieć. MUD-y pozwalają na doświadczenie abstrakcyjnych postmodernistycznych idei, które intrygowały mnie, a nawet wprawiały w zakłopotanie w ciągu mojego intelektualnego dojrzewania. W tym sensie MUD-y egzemplifikują ciekawe zjawisko: doświadczenia zapośredniczone przez komputery sprowadzają filozofię na ziemię.

[1]  [2]  [3] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach