Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > BUDDYZM  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
II. Prawda o powstawaniu cierpienia

Nietrwałe, bolesne, bezosobowe i zmienne elementy egzystencji pojawiają się i giną, regulowane dwunastoczłonowym prawem zależnego powstawania (pratitjasamutpada). Chodzi tu jednak nie o proste wynikanie jednej rzeczy z innej, lecz o funkcjonalne zależności między nimi, co wyraża klasyczna formuła: "Gdy jest tamto, jest i to; gdy tamto powstaje, powstaje i to" - i odwrotnie: "Gdy tamtego nie ma, nie ma i tego; gdy tamto ginie, zanika i to". Prawo to działa w obu kierunkach. Każdy z dwunastu członów, noszących nazwy od najważniejszego, dominującego elementu, będąc uwarunkowanym przez poprzedni, sam z kolei warunkuje następny.

Formuła prawa zależnego powstawania, w postaci tzw. ciągu wstępującego (anuloma, dosł. "z włosem"), brzmi następująco:

W zależności od (1) niewiedzy (awidja) powstają (2) formacje (dyspozycje) (sanskara); w zależności od formacji (dyspozycji) powstaje (3) świadomość (widżniana); w zależności od świadomości powstaje (4) nazwa i kształt (zespół psychiczno-materialny) (nama-rupa); w zależności od nazwy i kształtu powstaje (5) sześć podstaw poznania (szad-ajatana); w zależności od sześciu podstaw poznania powstaje (6) kontakt (sparsia); w zależności od kontaktu powstaje (7) uczucie (wedana); w zależności od uczucia powstaje (8) żądza (pragnienie) (tryszna); w zależności od żądzy (pragnienia) powstaje (9) chwytanie (przywiązanie) (upadana); w zależności od chwytania (przywiązania) powstaje (10) bytowanie (bhawa); w zależności od bytowania powstają (11) ponowne narodziny (dżati); w zależności od ponownych narodzin powstaje (12) starość i śmierć (dżara-marana), ból, smutek, zmartwienie i rozpacz. W ten sposób powstaje ten cały agregat (zespół) cierpienia.

Żeby zniszczyć cierpienie, należy unicestwić, w porządku zstępującym (pratiloma, dosł. "pod włos"), ów ciąg czynników:

Przez zniszczenie starości i śmierci ulegają zniszczeniu ponowne narodziny; przez zniszczenie ponownych narodzin ulega zniszczeniu bytowanie; przez zniszczenie bytowania ulega zniszczeniu przywiązanie itd.

Niewiedza (1) i formacje (dyspozycje) (2) należą do egzystencji przeszłej, narodziny (10), starość i śmierć (12) - do egzystencji przyszłej, pozostałe zaś człony (3-9) należą do egzystencji aktualnej.

A oto jak interpretuje ten łańcuch zależności szkoła sarwastiwadinów-wajbhaszików, według Abhidharmakosi Wasubandhu. "Głupiec", tj. w terminologii buddyjskiej naiwne indywiduum ludzkie, nie pojmuje, że "to", ten oto świat, otaczająca go rzeczywistość, to nic innego, jak tylko konglomerat wzajemnie się warunkujących czynników bytu - dharm. Wytwarza więc sobie pojęcie "ja", wiarę w "ja", myślenie o "ja", i kierowany przyjemnością lub obojętnością, dokonuje uczynków: w myśli, w mowie i w ciele. Spełnia dobre uczynki, aby zapewnić sobie szczęście w przyszłym życiu, lub dokonuje niekorzystnych czynów, jeśli kieruje nim pragnienie zaznania przyjemności w tym życiu. Element niewiedzy, występujący w każdym momencie potoku czynników, stwarza i zasila iluzję podmiotu, rzeczy, wartości itp. Wskutek tego i w wyniku rzutowania skutków jego czynów z przeszłości - w postaci dyspozycji (formacji) determinujących (sanskara) - seria jego elementów świadomości wędruje poprzez różnorakie przeznaczenia, tak jak płomień, który pali się podsycany wciąż na nowo.

W danym przeznaczeniu rodzi się nowy zespół psychiczno-materialny, "nazwa i kształt", tj. pięć zespołów (agregatów) (skandha), w których skład wchodzą wszystkie czynniki tworzące osobowość (pudgala).

W wyniku dalszego rozwoju owej piątki zespołów powstaje sześć podstaw poznania: widzenia i widzianego, słyszenia i słyszanego itd., wreszcie - świadomości i jej przedmiotu, czyli wszystkich innych czynników, dharm.

W wyniku współwystępowania trzech czynników: narządu widzenia, przedmiotu widzianego i świadomości widzenia (czyli: czystego doznania, doznanej treści i świadomości), powstaje szczególny element percepcji, tzw. kontakt, który jednak różni się od bezpośredniego kontaktu podmiotu i przedmiotu. Innymi słowy, jest to element, na podstawie którego powstaje fikcja aktu podmiotowo-przedmiotowego typu "ja widzę ten dzban". W rzeczywistości jest to fakt występowania w momentach kompleksu elementów, a kontakt jest jedynie relacją między dwoma po sobie następującymi momentami. Nie ma tu zatem faktycznie ani podmiotu, ani przedmiotu, ani też kontaktu - jest tylko współwystępowanie w momentach kompleksów elementów. Jednostka omroczona niewiedzą nie widzi, że nie istnieje żaden niezmienny, identyczny, wiecznie ten sam podmiot.

W zależności od iluzorycznego przeżycia obiektywnej rzeczywistości ("ja widzę dzban") powstaje uczucie - przyjemne, przykre lub neutralne (obojętne), przez które rozumie się pełne postrzeżenie z właściwym mu zabarwieniem emocjonalnym. W wyniku takich przeżyć rodzą się afekty (tryszna) - miłości (raga), tj. pragnienie połączenia się z tym, co upragnione; nienawiści (dwesza), tj. pragnienie rozłączenia z tym, co niepożądane; oraz obojętności. Miłość (pragnienie), nienawiść (niechęć) i niewiedza są trzema "dokuczliwościami" (klesia), skazami, hamującymi proces przejrzenia duchowego i uspokojenia wzburzonego potoku dharm.

Z kolei w zależności od afektów rodzą się cztery rodzaje "chwytania się" (lgnięcia), mianowicie: chwytanie się (1) uciech zmysłowych, (2) fałszywych poglądów, (3) praktyk religijnych i rytualnych oraz (4) wiary w istnienie trwałego, substancjalnego podmiotu. Wiara w "ja" osobowe jest dla buddystów najbardziej niebezpieczna, jest bowiem "korzeniem wszelkiego cierpienia i bólu".

Następnie, w zależności od rodzaju chwytania, akty, na podstawie których tworzy się ponowna egzystencja w przyszłości, nazywane są bytowaniem. Bytowanie oznacza akty, które układają się w pewien określony obraz "mojego życia", w takiej czy innej postaci, w określonym czasie.

Narodziny to nowe wcielenie, ponowna organizacja elementów potoku serii personalnej wokół elementu świadomości, odnowienie fikcji osoby żyjącej w świecie.

Następstwem narodzin są starość i śmierć, "cały ten ogromny zespół cierpienia", czyli bolesna, nietrwała, zmienna i bezsubstancjalna rzeczywistość, bez początku i bez widocznego końca.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach