Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > DZIEJE RZYMSKIE  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
Dzieje rzymskie: cel i czas powstania

W zarysowanej wyżej sytuacji społecznej i politycznej kończącego się IV w. pogański pisarz, jakim był Ammianus, dążył do tego, aby zachować od zapomnienia to wszystko, co ze świata pogańskich wartości przeminęło lub przemijało wśród wielkiego zmagania się idei. Przed oczyma społeczeństwa znajdującego się na drodze wielkich przeobrażeń duchowych, które nie dokonywały się bynajmniej po myśli pisarza, pragnął na tle przykrej teraźniejszości wyczarować obraz dziejów dawnego Rzymu. Współczesność zmierza w złym kierunku, a wiele aspektów zasługuje na krytykę i naganę, którą autor przeprowadza bez ogródek. Potępienie dotyczy mieszkańców Rzymu, polityki zewnętrznej państwa, urzędów, sądownictwa, wojska, podatków, wolności obywatelskich, religii. Należy zatem bronić pewnych idei i osób oraz ich odmiennego niż oglądane dookoła postępowania w życiu publicznym i prywatnym. Chodzi tu przede wszystkim o dwie centralne postacie dzieła, a mianowicie o wodza Ursycyna i cesarza Juliana. Ammianus będzie w ich interesie niejako wygłaszał mowę obrończą przed trybunałem historii, po części także broniąc samego siebie, uwikłanego przecież w owe wydarzenia. Razem z wielką przeszłością, owocem zbiorowych działań ludzkich i boskich, przekaże w przyszłość również cząstkę własnego "ja". Nie pisze historii anonimowo. Pierwiastek osobisty jest bardzo silny, a w zakończeniu autor umieszcza swoją wyraźną pieczęć i credo historyka (31,16,9):

Powyższe dzieje, które rozpoczynają się od panowania cesarza Nerwy [t.j. od roku 96, na którym kończą się Historiae (Dzieje) Tacyta; Ammianus czyni siebie kontynuatorem najlepszego dzieła historiografii rzymskiej], a kończą na śmierci Walensa, przedstawiłem ja, były żołnierz i Grek, stosownie do moich sił. Dzieło to głosi prawdę, nigdy bowiem - jak sądzę - świadomie nie odważyłem się splamić go czy to przemilczeniem, czy też kłamstwem. Dalsze dzieje niech opiszą ci, którzy mają odpowiedni wiek i słyną ze swej uczoności. Jednak, jeśli mi wolno, napominam ich, ażeby przystępując do tego zadania, ukształtowali swój język według prawideł wzniosłego stylu.

Nacisk zostanie położony, jak to wyraźnie widać z kompozycji całego dzieła, na czasy współczesne autorowi. Opisowi przeszłości wykraczającej poza życie pisarza poświęcono stosunkowo niewiele ksiąg. Jednak przeszłość państwa rzymskiego jest stale obecna na kartach Dziejów już to pod postacią dygresji, już to - znacznie częściej - exemplów. Poznanie historii i jej bohaterów, pozytywnych i negatywnych, wiedzie do realizacji celu dydaktycznego. Ammianus w wielu miejscach wzywa wprost do naśladowania heroicznych postaci i ostrzega przed pójściem w ślady ludzi złych. Sam wyraźnie zdradza sympatie i antypatie. Kierując się zasadami moralnymi, skrupulatnie rozgranicza u swych postaci cnoty i wady (virtutes et vitia).

W przeciągu dwudziestu lat ujrzało światło dzienne trzydzieści jeden ksiąg Dziejów rzymskich (Rerum gestarum libri). Uczony włoski, J. B. Pighi, zadał sobie trud dokładnego określenia dat ich napisania:

księgi I-IV miały powstać w latach 379-380;
księgi V-VIII - w latach 381-382;
księgi IX-XIII - w latach 383-384;
księgi XIV-XVI - w latach 385-386;
księgi XVII-XIX - w latach 387-388;
księgi XX-XXII - w latach 389-390;
księgi XXIII-XXV - w latach 391-392;
księgi XXVI-XXVIII - w latach 393-395;
księgi XXIX-XXXI - w latach 396-398.

Według niektórych badaczy opublikowanie ksiąg I-XXV nastąpiło jednak w roku 392, a ksiąg XXVI-XXXI w 397, chociaż redagowanie przypadło na lata 392-394. Jeszcze inni przypuszczają, że ostatnie księgi zostały napisane w latach 392-393. Faktem jest, że ostateczna redakcja i publikacja przypadła na czas około połowy ostatniego dziesięciolecia kończącego się IV w., kiedy władzę sprawował cesarz Teodozjusz. Nie jest oczywiście wykluczone, że dzieło ukazało się niejednocześnie, w dwóch oddzielnych tomach zawierających księgi I-XXV i XXVI-XXXI. Jak wiele innych i ta kwestia pozostaje otwarta.

Dzieje rzymskie: treść

Opowiadanie zaczął Ammianus od roku 96, gdy na tronie cesarskim po zamordowaniu Domicjana (81-96) zasiadł stateczny cesarz Nerwa (96-98). Na rządach Domicjana skończył - jak wspominaliśmy - swoje Dzieje największy dziejopisarz rzymski, Korneliusz Tacyt (około 55-120). Choć nasz historyk nie wspomina jego nazwiska, to świadomie podjął się trudu kontynuacji dzieła Tacyta i nie odłożył pióra, zanim nie doszedł do tragicznych dla Rzymu wydarzeń roku 378, zwłaszcza do krwawej bitwy z Gotami pod Hadrianopolem. W sumie przedstawił 282 lata. Niestety zaginęło trzynaście pierwszych ksiąg, w których historyk opisał lata 96-353, a więc długi okres 257 lat. Pozostało ksiąg osiemnaście. W nich zawarte są dzieje zaledwie 25 lat, od roku 353 do 378. Były to wydarzenia, na które w wielu wypadkach patrzył własnymi oczyma, w których uczestniczył, które stanowiły po prostu część jego życia. Możemy być wdzięczni losowi, że jeśli już coś z tej twórczości musiało zaginąć, to właśnie księgi początkowe, a nie dalsze. Bez wątpienia ocalała część dla nas bardziej wartościowa, ponieważ wyżej cenimy sobie materiał pochodzący z pierwszej ręki, zwłaszcza jeśli jest to ręka historyka, który nie odważył się swego dzieła "splamić czy to przemilczeniem, czy też kłamstwem". Możemy zarazem wyrazić żal, iż pozostawił na boku wydarzenia następnych około dwudziestu lat, które przecież mógłby opisać, gdyby zechciał. Przyglądał się im bowiem jako człowiek jeszcze bardziej dojrzały.

Z zachowanych ksiąg dowiemy się o wypadkach, jakie rozegrały się pod panowaniem cesarzy: Konstancjusza (337-361) - oczywiście od roku 353, Juliana (361-363), Jowiana (363-364), Walentyniana I (364-375), Walensa (364-378) oraz Gracjana (367-383) i Walentyniana II (375-392) - rzecz jasna do roku 378. Julianowi Ammianus poświęca najwięcej miejsca (księgi XX-XXV). Historyk opisuje wielkie wojny toczone w tym czasie przeciw Alamanom (księga XVI), Persom (XVIII-XIX) i Gotom (XXXI). Nie pomija też mniejszych utarczek z ludami różnych regionów cesarstwa, a więc z Izauryjczykami w Azji (księga XIV), z Austorianami w Afryce (XXVIII), z Kwadami i Sarmatami w Europie (XVII, XXIX, XXX) itd. Umieszcza relacje, często bardzo szczegółowe, o zamieszkach wewnętrznych i walce o władzę (np. operacje związane z podstępnym unicestwieniem cezara Gallusa czy uzurpatorów Sylwana i Prokopiusza - XIV, XV, XXVI).

Na ogół chronologicznie przedstawione wydarzenia wojenne są poprzeplatane bogatymi dygresjami (ekskursami). Dotyczą one geografii rozmaitych krain, przede wszystkim tych, które historyk osobiście odwiedził, jak Galia (15,9,12), Tracja, okolice Morza Czarnego (22,8,1-48), Egipt (22,15-16), prowincje wschodnie (14,8,1-15) i Persja (23,6,1-84). Mówią o mało znanych ludach: o Saracenach (14,4,1,7), Hunach i Alanach (31,2,1-45), wreszcie o poszczególnych miastach, jeziorach i rzekach.28 Inne dygresje pouczają o zjawiskach fizycznych, przyrodniczych i astronomicznych: trzęsieniu ziemi (17,7,9-14), tęczy (20,11,26-30), meteorytach (25,2,5-6), kometach (25,10,2-3), perłach (23,6,85-88), zaćmieniu Słońca i Księżyca (20,3,1-12), kalendarzu i dniach przestępnych (26,1,7-8. 8-14), przyczynach zarazy (19,4,2). Stosunkowo szeroko od strony technicznej zostały potraktowane machiny wojenne (23,4). Dalsze dygresje poruszają problematykę filozoficzną, religijną i socjalną, a więc zagadnienia duszy (21,14,3-5), sprawiedliwości (Adrastia albo Nemezis - 14,11,25-34), poznawania przyszłości i znaków nadchodzącej śmierci (21,1,7-11). Ukazują obraz społeczeństwa rzymskiego (14,6,1-26; 28,4,6-35), działalność sądów, a w szczególności adwokatów (30,4,3-22) itp. Mówią o kwestiach podatkowych i ekonomicznych (19,10,4; 24,3,4; 26,3,6).

Co jakiś czas znajdziemy w opowiadaniu historycznym wiele refleksji, przykładów i anegdot zaczerpniętych z dawnej literatury, jak chociażby z dzieła Seneki Filozofa (około 4 przed Chr. - 65 po Chr.) Naturales quaestiones (O zjawiskach natury), Solinusa (III w. po Chr.) - Collectanea rerum memorabilium (Zbiór rzeczy godnych pamięci) czy traktatów Ptolemeusza (II w. po Chr.). Warto zwrócić uwagę na pewną ciekawostkę, niespotykaną gdzie indziej, a mianowicie na grecki przekład hieroglificznego tekstu wyrytego na obelisku przewiezionym z Egiptu do Rzymu (17,4,7-23). W sumie treść Dziejów Ammiana uwzględnia zapotrzebowanie czytelnika nie tylko na wiedzę historyczną, ale w ogóle encyklopedyczną.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach