Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > HISTORIA  




John H. Arnold
"JAK TO WŁAŚCIWIE BYŁO": PRAWDA, ARCHIWA I UMIŁOWANIE STAROCI
[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
W roku 1885 dziewięćdziesięcioletni Leopold von Ranke siedział w berlińskim mieszkaniu i tworzył swe ostatnie historyczne dzieła. Nie mógł już czytać, zawodziła go pamięć i miał trudności z pisaniem. Jednej z oddanych asystentek podyktował krótką autobiografię historyka. Opowiadał o młodzieńczych początkach zainteresowania dziejami, o wykładach uniwersyteckich, lekturach filozoficznych i uwielbieniu, jakie żywił dla historycznych powieści Waltera Scotta. O tym ostatnim powiedział:

Czytałem owe dzieła z zainteresowaniem, ale zarazem nie bez zastrzeżeń. Raził mnie między innymi sposób, w jaki zostali potraktowani Karol Śmiały i Ludwik XI, ponieważ wydało mi się to [...] całkowicie sprzeczne ze świadectwami historycznymi. Przestudiowałem [...] dokumenty z epoki [...] i nabrałem przekonania, że taki Karol Śmiały czy Ludwik XI, jakich przedstawił Scott, nigdy nie istnieli. Porównanie to uświadomiło mi, że źródła historyczne są same w sobie piękniejsze i w każdym przypadku ciekawsze od romantycznej fikcji. Odwróciłem się więc od fikcji zupełnie, postanawiając unikać przy pracy jakichkolwiek zmyśleń czy wyobrażeń i ściśle trzymać się faktów.

Ranke przedstawiany jest często jako ojciec współczesnej historiografii. Istota tego patronatu wynikała z jego zwrotu ku "świadectwom" i przekonania, że badacze mogliby i powinni tworzyć "naukową" i "obiektywną" historię, gdyby tylko powrócili do archiwów. Jego filozofia historii zawiera się w często cytowanej frazie: "powiedzieć jedynie, jak to właściwie było".

powiększenie...

Leopold von Ranke jako sędziwy uczony i patriarcha. Syracuse University Library.
W tym rozdziale Ranke posłuży nam zarówno za punkt wyjścia, jak i punkt docelowy. Są wystarczające powody (jak się przekonamy), by zakwestionować jego pretensje do ojcostwa dzisiejszej historiografii. Istnieją też powody (jak postaram się dowieść), by chcieć wyzwolić się nieco spod rodzicielskiego wpływu, jaki Ranke wciąż na nas wywiera. A przecież ten starzec, przywołujący całe swe chwalebne życie jako świadectwo nieustępliwej wierności dowiedzionej prawdzie, wyznacza pewną uchwytną granicę. Jego przekonanie o istnieniu "obiektywnej" historii czyni go w naszych oczach niewątpliwie nowoczesnym, w odróżnieniu od autorów, z którymi spotkaliśmy się w poprzednim rozdziale. Na potrzeby tego krótkiego wprowadzenia będziemy więc od niego datować początek dzisiejszej historiografii. W następnych rozdziałach spróbujemy naszkicować myśl historyczną "po Rankem".

Teraz zatem opowiemy sobie trochę o rozwoju historiografii między XVI a XX wiekiem. To skomplikowane dzieje. Poznamy kilku uczonych, którzy prawdopodobnie nie określiliby siebie mianem historyków i którzy mimo to wnieśli szczególny wkład w dziedzinę, którą obecnie nazywamy historią. Żeby uprościć sobie zadanie, wybierzmy kilka wątków jako drogowskazy: niech to będzie kwestia prawdy, kwestia korzystania z dokumentów źródłowych i wreszcie kwestia różnicy między przeszłością a teraźniejszością. Każdy z tych wątków będziemy mogli dokładniej zbadać w dalszych częściach książki, na razie będą nam one wyznaczać szlak.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach