|
|
|
Jerzy Dobrzycki, Jarosław Włodarczyk OŚWIECENIE, CZYLI CHAOS NA FIRMAMENCIE |
W połowie XVIII stulecia francuski uczony Nicolas Louis de Lacaille (1713-1762) dzięki wyprawie na południowy skraj Afryki, na Przylądek Dobrej Nadziei, wykonał w latach 1751-1752 pomiary i opracował katalog prawie 10 tysięcy gwiazd południowego nieba. Wydany już po śmierci astronoma, w roku 1763, zawierał też mapy 14 nowych gwiazdozbiorów. Wszystkie spełniały zasadę Heweliusza, obejmując gwiazdy nie zaangażowane w figury wcześniejszych konstelacji, a ich przedmiotem były przeważnie nowoczesne przyrządy - wyposażenie uczonego przyrodnika. Nie zabrakło też pomnika przyrody z Przylądka Dobrej Nadziei - Góry Stołowej (Mons Mensae), u której podnóża miał Lacaille swe obserwatorium. Przy tym nazbyt wielki - zdaniem nie tylko Lacaille'a, lecz również innych badaczy nieba południowego - gwiazdozbiór Argo, zachowując swą postać żaglowca, podzielony został na trzy części: Kil (Carina), Rufę (Puppis) i Żagle (Vela). Lacaille usunął przy okazji utworzony przez Halleya Dąb Karola II (Robur Carolina), wprowadzony przez angielskiego astronoma z oczywistym naruszeniem rysunku Argo.
|
|
powiększenie...
Mapa nieba południowego Nicolasa Louisa de Lacaille'a, "Mémoires Académie Royale des Sciences pour 1752", Paryż 1756.
|
|
W okresie do końca stulecia przybywało coraz więcej konstelacji, przeważnie okolicznościowych i nie utrzymujących się długo ("gwiazdozbiory królewskie", których losy i liczba zmieniały się aż do początku XIX wieku, zasługują na oddzielne omówienie w następnym rozdziale). Trwały zatargi o utrzymanie tego czy innego symbolu o zabarwieniu politycznym, pojawiały się też stale indywidualne projekty. I tak francuski przyrodnik Pierre Charles le Monnier (1715-1799) lansował gwiazdozbiory na cześć ekspedycji, których celem były ważne dla geofizyki pomiary łuków południka: po wyprawie do Laponii między Cefeuszem i Gwiazdą Polarną pojawił się Renifer, korzystający niefrasobliwie z gwiazd Kasjopei i Cefeusza; dzięki ekspedycji do Peru - Turdus solitarius - egzotyczny ptak umieszczony między Wagą i Hydrą, nie bez aneksji kilku jej, niepozornych zresztą, gwiazd.
Niezwykłym wydarzeniem w dziejach gwiazdozbiorów było opublikowanie w Londynie w roku 1754 opisów i map 14 nowych gwiazdozbiorów w książce Urania, or A Compleat View of Heavens: containing the Antient and Modern Astronomy. Autor, John Hill (ok. 1707-1775), był znaną, choć niekiedy kontrowersyjną postacią w życiu kulturalnym i naukowym Anglii połowy XVIII wieku. Sam zestaw nowych konstelacji musiał budzić wątpliwości: czy była to może wzorowana na Podróżach Guliwera parodia uczonych dzieł, z których wiele stało się przedmiotem ostrej krytyki i polemik Hilla, czy też na serio włączył on do gwiezdnego zwierzyńca, na przykład, Dżdżownicę (Lumbricus), Ropuchę (Bufo), Czarnego Ślimaka (Limax) lub morską rybę Uranoscopus ze wzrokiem skierowanym stale w niebo? Hill był jednak kompetentnym badaczem oraz autorem licznych prac naukowych i encyklopedycznych z botaniki, zoologii oraz mineralogii. Można więc sądzić, że zamierzał nowymi konstelacjami o nietypowym profilu utrwalić pamięć swej pracy. Naruszył przy tym jednak bezceremonialnie zasadę Heweliusza: miejsce Tarczy Sobieskiego zająć miał skorupiak, Pinna Marina; Czarny Ślimak wypierał efemerydalną zresztą konstelację Berła Brandenburskiego.
|
|
|