Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > KRÓTKA HISTORIA FILOZOFII  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5] 
Ostatnie trzy księgi, stanowiące ponad połowę Etyki, poświęcone zostały więc badaniu emocji. Wielu komentatorów po prostu omija te fragmenty, gdyż nie dodają one niczego nowego do metafizycznych ram ustalonych na końcu księgi drugiej. Jeżeli jednak postrzegamy Spinozę jako w najwyższym stopniu filozoficzną istotę ludzką, a nie tylko jako czarodzieja techniki metafizycznej, jego rozważania na temat emocji stają się zasadnicze dla jego filozofii życia.

Pierwsi stoicy również zwracali baczną uwagę na emocje. Uznawali je za sądy, jednak sądy błędne, gdyż były one oparte na skażonym pojmowaniu nas samych i świata. Z łatwością możemy zauważyć, jak chętnie Spinoza się z tym zgodził. Pisze on, że emocje są to "błędne idee", poprzez które umysł utwierdza swoje moce, wpływając na nasze pragnienia poprzez nasze ciało. Pragniemy tego, czego nie możemy mieć, lub też tego, co już mamy, lecz nie wiemy, że to mamy. Przedstawiony przez Spinozę obraz świata poucza nas, że bezcelowe jest pragnienie tego, co nie zostało nam dane, wiele zaś z tego, czego pragniemy - połączenie z innymi ludźmi, jedność z Bogiem - już posiadamy. Większość naszych emocji to myśli oparte na pragnieniach, zwykle na pragnieniach cielesnych; tak długo jak jesteśmy niewolnikami naszych emocji i pragnień, zachowujemy się w sposób pasywny i nie jesteśmy w stanie się kontrolować. Jednak "kontrola", o jakiej się tu mówi, to ostateczna kontrola naszego nastawienia, właściwym zaś nastawieniem jest akceptacja lub rezygnacja.

W odróżnieniu od starożytnych stoików, Spinoza nie odrzuca emocji na rzecz apatii (apatheia). Wprost przeciwnie: Zapewnia nas, że emocje, jakie powstają dzięki pogodzeniu się z losem, to rozkosz, i jest to o wiele bardziej pożądana rozkosz niż wszystkie inne, łącznie z szybko przemijającym poczuciem zaspokojenia naszych cielesnych pragnień. Poczucie, siły jakie zdobywamy, poczucie kontroli nad samym sobą nie zasadzają się na buncie, lecz na wizji filozoficznej, którą Spinoza nazywa również intelektualną miłością do Boga.

Krytycy mogą nam wytknąć, że sformułowanie w postaci "Bóg, czyli przyroda" nie leży w nurcie ortodoksyjnego teizmu. Rzeczywiście, dzieło Spinozy zostało zakazane, on sam zaś uważany był za ateistę przez następne półtora wieku. Krytycy mogą również twierdzić, że wybór wizji Spinozy nie jest w ogóle wyborem, jeżeli jego determinizm jest prawdziwy. Zgadzamy się lub nie w sposób konieczny. Jednak rozważania nad tymi problemami wypływają z niezrozumienia zarówno wizji, jak i piękna Spinozy. Zapomnijmy o metafizyce "substancji". Spinoza prowadzi nas ku jedności z Bogiem i innymi ludźmi.

Leibniz również przejmował się życiem i tym, jak żyć, jednak - inaczej niż Spinoza, który wiódł życie samotne - był kimś, kogo w dzisiejszych czasach nazwalibyśmy duszą towarzystwa. Leibniz znał wszystkich - książąt z całej Europy, wszystkich wielkich geniuszy. (Spotkał się nawet ze Spinozą). Stworzył rachunek różniczkowy (jednocześnie odkryty przez Newtona). Był naukowcem, prawnikiem, historykiem, mężem stanu, logikiem, językoznawcą i teologiem. Jedyna praca, jaka ukazała się za jego życia, to książka na temat teologii.

Filozofia była dla Leibniza nieustającym hobby, dysputami filozoficznymi i korespondencją na ten temat zajmował się przez całe życie. Z powodu swej roztropności, a może obojętności, publikował bardzo niewiele; większość z tego, co opublikował, nie zostało zrozumiane. Z punktu widzenia filozofii, Leibniz uważany był przede wszystkim za logika i metafizyka. Najbardziej poruszające jest jednak optymistyczne nastawienie wobec świata, jakie reprezentował, nastawienie, które należy rozpatrywać w kontekście straszliwych wojen i sporów religijnych, które rozdzierały Europę w XVII wieku.

Leibniz zasłynął dzięki swej propozycji stworzenia uniwersalnego języka, uniwersalnej logiki, dzięki której wszystkie problemy rozwiązywać można na drodze bezkrwawej, racjonalnej kalkulacji. Bronił podstawowej zasady swojej filozofii, zwanej zasadą racji dostatecznej, która - podobnie jak Spinozie - dawała mu podstawy do twierdzenia, że nic nie dzieje się bez powodu. Ze względu na to, że wszystkie przyczyny pochodzą od Boga, i to Bóg określa świat (tworząc monady i ich postrzeżenia), możemy być pewni, że są to najbardziej wystarczające (uzasadnione) przyczyny.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach