Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > ISLAM  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
Większy dżihad

Zgodnie z dobrze znanym hadisem Prorok twierdził, że istnieją dwa rodzaje dżihadu: "mniejszy" dżihad, czyli wojna przeciwko politeistom, i "większy" dżihad, czyli walka ze złem. W najszerszym ujęciu, ten drugi był walką, którą bogobojni muzułmanie wiedli przez całe życie. Z historycznego punktu widzenia to właśnie "większy" dżihad był siłą napędową ekspansji islamu w wielu częściach świata. Dualizm dobra i zła, podział świata na dar al-islamdar al-harb, był w większym stopniu podtrzymywany przez rytuały prawne niż przez roszczenia terytorialne. Dar al-islam to obszar, w którym zwyciężało prawo. W czasach przedkolonialnych, zanim militarna potęga Zachodu dotarła do świadomości muzułmanów, prawo było utożsamiane z samą cywilizacją. Wysoko rozwinięta kultura Kairu i Bagdadu docierała szlakami handlowymi do południowej Afryki, północnych Indii i południowo-wschodniej Azji.

Proces ekspansji był organiczny i samoistny. W islamie nie było Kościoła, który pełniłby rolę centralnej instytucji religijnej, kierującej działaniami misjonarskimi i propagującej muzułmański wzorzec światłego, wstrzemięźliwego i spokojnego życia. Obserwacje, jakie poczynił w czasie swoich podróży Ibn Battuta, świadczą o ogromnej różnorodności świata połączonego wspólną wiarą w Boga jedynego, Jego Proroka i świętą Księgę oraz, w mniejszym stopniu, praktykami i wysoką kulturą. Kiedy sławny podróżnik z Tangeru znalazł się na Malediwach, tamtejsza społeczność muzułmańska uznała za oczywiste, że z powodu swej znajomości prawa obejmie urząd kadiego.

Muhammad Ibn Abd Allah Ibn Battuta (1304-77) podróżował przez jedną czwartą wieku po odbyciu pielgrzymki do Mekki. Odwiedził Anatolię, Konstantynopol, Persję, Krym, Indie i Chiny. Na Malediwach przyjął niechętnie stanowisko sędziego, czyli kadiego. Oto fragment jego opowieści: "Mieszkańcy Malediwów są sunnitami, odznaczają się skromnością i pobożnością. Pożywienie ich zgodne jest z nakazami wiary, a ich modlitwy zostają wysłuchane przez Allaha. Nie nawykli oni do prowadzenia walk i wojen: ciała mają wątłe, a ich orężem jest jeno modlitwa. Gdy zdarzyło się kiedyś, że rozkazałem w tym kraju uciąć złodziejowi rękę, wielu tubylców na ów widok popadło w  omdlenie. Wszelako rozbójnicy hinduscy nie śmieją napadać i  niepokoić ich, albowiem przekonali się, że każdego, kto zagrabi im cokolwiek, spotyka rychło nieszczęście (...) Na każdej wyspie są piękne meczety, lecz większa część budowli wzniesiona jest z drzewa (...) Mieszkanki onych wysp nie mają we zwyczaju osłaniać twarzy, nie czyni tego nawet królowa. Włosy swe wszelako czeszą i upinają. Większość niewiast nosi jeno fartuch, który okrywa je od pępka aż do stóp, podczas gdy resztę ciała mają obnażoną (...) Gdym otrzymał urząd sędziego na Malediwach, postanowiłem znieść ów zwyczaj, rozkazałem przeto, aby wszystkie niewiasty ubierały się. Wszelako nie udało mi się tego przeprowadzić. Wprawdzie żadnej niewiasty, która ze sporną sprawą przychodziła, nie dopuszczano do mnie, jeśli nie była całkiem odziana, lecz poza swym domem władzy już nie miałem".

Ibn Battuta, Rihla (Sprawozdanie z  podróży); wyd. polskie: Osobliwości miast i  dziwy podróży. Tłum. Majda i  Halina Natorf, Książka i Wiedza, Warszawa 1962, s. 235-240.

Zakony sufich

Proces samoistnej ekspansji, który dokonywał się wzdłuż szlaków handlowych lub wśród na wpół osiadłych pasterzy, był podtrzymywany przez tariki sufich - "mistyczne zakony" islamu. Ascetyczne i mistyczne praktyki adeptów sufizmu miały na celu wyzwolenie umysłu z ziemskich więzów i w efekcie osiągnięcie stanu zjednoczenia czy "zniknięcia" w Bogu (fana). Podobne impulsy religijne pojawiają się w wielu miejscach, od Indii do zachodniej Azji i Afryki Północnej. W chrześcijaństwie znalazły one wyraz w indywidualnej pobożności oraz w bogatej i zróżnicowanej tradycji monastycyzmu. W islamie muzułmańskie praktyki mistyczne rozwijały się według tej samej logiki, co przekazy ustne. Podobnie jak każdy hadis jest wsparty linią przekazicieli (isnad) rozpoczynającą się od Proroka, tak różne praktyki czy reguły sufich (arab. tarika - dosłownie droga, ścieżka) mają swój własny łańcuch (silsila) autorytetów, którego pierwszym ogniwem jest sam Prorok czy jego najbliżsi towarzysze, eponimiczni założyciele zakonów. Od połowy XII wieku aż do czasów obecnych bractwa sufickie rozkwitały w całym świecie islamu, zarówno na terenach wiejskich, jak i w gęsto zaludnionych miastach. Nie wszyscy sufi "odsuwali się od świata". Chociaż rytualne praktyki niektórych bractw sufickich były ostro krytykowane przez ulemów, większość sufich wierzyła, że wewnętrzna rzeczywistość islamu (hakika) może zostać osiągnięta jedynie dzięki przestrzeganiu szari'atu, zewnętrznego czy egzoterycznego prawa. Bractwa rozwinęły wspaniałą organizację opartą na zasadzie posłuszeństwa i wierności wobec przywódców. Powszechna duchowa dyscyplina zakonów, duchowy autorytet przywódców, którzy przekazywali prośby sufich Bogu, i obowiązek posłuszeństwa wobec nich - wszystko to sprawiło, że tariki stały się ważnym źródłem społecznej, a także politycznej siły, szczególnie w peryferyjnych obszarach, takich jak stepy centralnej Azji, Sahel i tropikalne części Afryki. Zakony były jednak postrzegane jako zagrożenie także w centralnej części imperium - wzrostu ich wpływów obawiał się na przykład osmański sułtan Mahmud II, który zlikwidował bractwo bektaszytów w 1826 roku.

Dżihad a ruch oporu

Walka ze złem, czyli "wielki dżihad", może przybierać czysto moralne formy, lecz w czasie nasilających się traumatycznych kryzysów historycznych "wielki dżihad" ustępuje jednak miejsca "mniejszemu dżihadowi". Dwa rodzaje dżihadu mogą łączyć się ze sobą. Najaktywniejsze ruchy oporu przeciwko władzy europejskiej w XIX i na początku XX wieku były kierowane albo inspirowane przez odnowicieli religii (mudżaddid), z których większość należała do bractw sufickich. Starali się oni iść za przykładem Proroka, oczyszczając religię i wydając wojnę zepsuciu i bezbożności. Do ruchów takich można zaliczyć powstanie na Jawie dowodzone przez księcia Dipanegarę (1825-30), dżihad Sajjida Ahmada Barelwiego przeciwko plemieniu Jusufzaj Pathans w północno-zachodniej części Indii (1831), walkę Szamila, przywódcy czeczeńskiego bractwa nakszbandijja przeciwko Rosjanom na Kaukazie (1834-59) i dżihad Abd al-Kadira przeciwko Francuzom w Algierii (1839-47). Nie wszystkie z tych ruchów skierowano przeciw Europejczykom: mahdi Muhammad Ibn Abd Allah w Sudanie początkowo walczył przeciwko imperialnym ambicjom Egipcjan czy "Turków", którzy jego zdaniem zaprzedali islam cudzoziemcom. "Nowa sekta" w Chinach, kierowana przez przywódcę zakonu nakszbandijja Ma Ming Hsin, stała za szeregiem poważnych rewolt skierowanych przeciwko prochińskiej polityce cesarzy dynastii Manchu w XIX wieku.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach