Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > ISLAM  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
Porażka islamizmu

Upadek komunizmu sprawił, że islamizm zyskał szansę zdobycia politycznej dominacji na obszarach muzułmańskich. Wobec obaw związanych z przyszłym "zderzeniem cywilizacji" wydaje się jednak niemożliwe, aby doprowadził on do znaczących zewnętrznych zmian politycznych. Jak przewiduje Roy, praktycznym efektem islamizacji będzie nie tyle konfrontacja z Zachodem, ile kulturowy zwrot w stronę meczetów i życia rodzinnego. Ponieważ szari'at chroni rodzinę - jedyną instytucję, której gwarantuje prawdziwą autonomię - kultura muzułmanów zacznie stawać się bardziej pasywna, prywatna i konsumpcyjna. W świętą przestrzeń domu muzułmańskiego wkraczają nowe technologie. Nie sposób ocenzurować anten satelitarnych, wideo, faksu, e-mailu czy Internetu - można to zrobić jedynie w małych, wysoce zurbanizowanych obszarach.

Obecne państwa muzułmańskie są częścią międzynarodowego systemu. Pomimo zamieszek w Algierii czy przemocy w Egipcie, na Bliskim Wschodzie od lat siedemdziesiątych było o wiele mniej gwałtownych zmian rządów niż w czasie poprzednich dwóch dziesięcioleci, kiedy władzę sprawowały rozmaite ugrupowania nacjonalistyczne. Jednocześnie brak stabilizacji politycznej w Pakistanie i wojna domowa w Afganistanie wskazują, że "islam" w swej obecnej politycznej czy ideologicznej postaci nie potrafi wykroczyć poza podziały religijne i etniczne. Państwo terytorialne, chociaż nie usankcjonowane przez tradycję islamu, okazało się prężnie działającą strukturą głównie dzięki poparciu wojskowemu i ekonomicznemu, udzielonemu mu przez system międzynarodowy. Mimo gwałtownych protestów ruchów islamskich, które twierdziły, że inwazja Saddama Husajna na Kuwejt w sierpniu 1990 roku jest wewnętrzną "sprawą muzułmańską", operacja Pustynna Burza (w której muzułmańskie armie Egiptu, Pakistanu, Syrii i Arabii Saudyjskiej wzięły udział u boku Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii) dowiodła, że tam, gdzie w grę wchodzą poważne interesy ekonomiczne i polityczne, status quo wygrywa.

Nie jest prawdziwie muzułmańskim społeczeństwo, w którym ludzie nazywają siebie muzułmanami, a prawo islamu nie ma żadnego statusu, nawet jeśli odmawia się modlitwy, przestrzega postów i odbywa się pielgrzymki. Muzułmańskim nie jest też społeczeństwo, w którym ludzie wyznają swoją własną wersję islamu, niezgodną z tym, co Allah i Muhammad, pokój z nim, zapowiedzieli i wyjaśnili, a na dodatek nazywają to "postępowym islamem". Społeczeństwo dżahilijji może przybierać różne postacie, a każda z nich będzie wypaczeniem Bożych wskazówek. Jak zapoczątkować odrodzenie islamu? Awangarda musi okazać determinację i śmiało kroczyć przez ogromny ocean dżahilijji, który zalewa caiy świat. Musi trzymać się z dala od wszechogarniającej dżahilijji i unikać wszelkich z nią kontaktów. Muzułmanie należący do tej awangardy muszą znać znaki i drogowskazy stojące przy drodze prowadzącej do tego celu, będą więc znali zarówno punkt wyjściowy, jak i naturę, obowiązki i ostateczny cel swojej długiej wędrówki. Ponadto powinni być świadomi, że stoją twarz w twarz z dżahilijjg, która wbija swe słupy na całej ziemi. Muszą wiedzieć, kiedy współpracować z innymi, a kiedy się od nich odłączyć, jakie szczególne cechy pielęgnować i w jakie cechy uzbrojona jest otaczająca ich dżahilijja. Muszą wiedzieć, jak zwracać się do ludzi dżahilijji w języku islamu, jakie kwestie i problemy z nimi omawiać, gdzie i jak uzyskać informacje dotyczące wszystkich tych spraw... Napisałem Drogowskazy dla tej właśnie awangardy, która, jak sądzę, może zrodzić się w prryszłości.

Sajjid Kutb, Ma'alim fi at-tarik (Drogowskazy). Tłum. ang. Ahmad Zaki Hammad, American Trust Publications, Indianapolis brw., s. 9.

Perspektywy na przyszłość

Globalizacja kultury będąca efektem rewolucji, jaka dokonuje się w technologii komunikacyjnej, musi doprowadzić w przyszłości do sekularyzacji społeczeństw muzułmańskich, głównie dlatego, że wzrośnie możliwość wyboru religijnego i kulturowego. Ważnym czynnikiem będzie istnienie dużej i ciągle zwiększającej się liczebnie muzułmańskiej diaspory, kształcącej się na Zachodzie i zdolnej odkryć w islamie wiarę wolną od przymusu, pozwalającą urzeczywistniać wartości muzułmańskie przez dobrowolną działalność. Przykład społeczności isma'ilickiej, na której czele stoi aga khan, ukazuje dobitnie, że muzułmańskie dążenie do dobrobytu i sprawiedliwości społecznej może zostać ujęte w prastare ramy imamatu, opartego na ezoterycznym rozumieniu islamu, w którym dwa rodzaje dżihadu, aktywny i kwietystyczny, stopiły się w dynamiczną jedność i wyzwoliły twórczą energię. Chociaż obecnie polityczne nurty egzoterycznego islamu zdają się uzyskiwać przewagę, przyszłość będzie zapewne należeć do tradycji pietystycznej i mistycznej. Al-Mawdudi i Hasan al-Banna włączyli pobożność do swoich systemów, uważając, że przejęcie władzy w państwie musi zostać poprzedzone nawróceniem się społeczeństwa. Wyznający tę teorię walczący aktywiści - buntujący się przeciw korupcji rządów i brutalnym działaniom policji - są co prawda zwolennikami czynnego oporu, głównie dlatego, że w kulturze zdominowanej przez telewizję akcje terrorystyczne i zamachy bombowe przyciągają uwagę międzynarodowej opinii publicznej, wydaje się jednak, że kwietystyczna wersja islamu staje się coraz popularniejsza. Założony w Indiach Tablighi Dżama'at rozprzestrzenił się w blisko dziewięćdziesięciu krajach, od Malezji do Kanady i nabrał charakteru międzynarodowego. Chociaż aktywny w propagowaniu wiary, nie jest instytucją polityczną. Jego członkowie, nawet w państwach muzułmańskich, uważają, że islam nie powinien tworzyć życia politycznego. Działający w diasporze Dżama'at al-Islami zaczyna odchodzić od silnie politycznej linii, którą obrał w przeszłości, aby przyciągnąć wyznawców islamu na Zachodzie. Na skutek globalizacji zacierającej różnice pomiędzy dar al-islamdar al-harb w nadchodzących dziesięcioleciach może dojść do zaniechania bezpośredniego działania politycznego i zwrócenia się ku prywatnym i indywidualnym aspektom wiary.

Wbrew wysiłkom politycznego islamu, dążącego do stworzenia państwa na bazie nowej kolektywnej ideologii, zbudowanej z elementów marksizmu, proces historyczny i technologiczny bezlitośnie zmienił kierunek i zaczął zmierzać w stronę rosnącego indywidualizmu i wolności wyboru osobistego - pierwszych oznak sekularyzmu. Chociaż konflikty regionalne, do jakich dochodzi na przykład w Palestynie czy w Kaszmirze i walki o władzę, toczące się między innymi w Algierii mogą nadal być wyrażane terminami islamistycznymi, przy każdej realnej próbie nakreślenia długoterminowej perspektywy dla świata muzułmańskiego, widać, że modernizacja jest nieunikniona. Modernizacja jest procesem globalnym, który wyzwala się spod kulturowej hegemonii Zachodu. Oświecenie już nadeszło i wszyscy pragną korzystać z jego owoców. Postępowi intelektualiści muzułmańscy, tacy jak Mohammed Arkoun czy Hasan Hanafi podkreślają, że niełatwo jest oddzielić to, co powszechne i "nowoczesne" od tego, co znamienne dla jednej tylko tradycji (muzułmańskiej, chrześcijańskiej, hinduistycznej, buddyjskiej czy konfucjańskiej). Ja jednak sądzę, że pomimo historycznych różnic w relacjach pomiędzy państwem i społeczeństwem, świat muzułmański będzie podążał w kierunku wytyczonym wcześniej przez postchrześcijański Zachód, a mimo opinii, że jest inaczej, wiara ulegnie internacjonalizacji i stanie się prywatna i dobrowolna. W epoce wielkomiejskiej alienacji i osłabienia więzi rodzinnych, suficka idea duchowych poszukiwań i dobrowolnej wiary może zyskać większą popularność niż rewolucyjne hasła polityczne. Niestety, zanim tak się stanie, zostanie jeszcze przelanej sporo krwi.

Malise Ruthven
Przełożyła Katarzyna Pachniak
[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach