Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Religie, Filozofia > JUDAIZM  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5] 
Dlaczego obie religie się rozdzieliły?

W Nowym Testamencie - w Dziejach Apostolskich, w rozdziale 15. - zachowało się sprawozdanie z niezwykłej dyskusji, do jakiej doszło między przywódcami właśnie powstałej sekty chrześcijan, prawdopodobnie około 50-60 roku n.e. W tym czasie Paweł, który wcześniej zdecydowanie występował przeciwko wyznawcom Jezusa, doświadczył słynnego widzenia na drodze do Damaszku i przyłączył się do sekty, którą przedtem pogardzał. Potem pojechał ze swoim przyjacielem Barnabą z Antiochii, w Syrii, do Jerozolimy, aby zdobyć poparcie u tamtejszych przywódców religijnych dla swojej koncepcji, zgodnie z którą poganie przechodzący na chrześcijaństwo nie muszą być obrzezani oraz przestrzegać prawa Mojżeszowego.

Dyskusja była gorąca. Podczas gdy Paweł i Piotr (obaj Żydzi) udowadniali, że rozluźnienie surowych wymagań prawa uczyni konwersję łatwiejszą dla pogan, inni czuli, iż ścisłe przestrzeganie nakazów Tory jest ciągle żywe i obowiązujące. W końcu Jakub, brat Jezusa, zaproponował, by brzemię prawa nie było zbyt ciężkie, ale nie-Żydzi powinni co najmniej być zobowiązani, "[...] żeby się wstrzymywali od rzeczy splugawionych przez bałwany, od nierządu, od tego, co zdławione, i od krwi" (Dz 15, 20); ten kompromis, o którym mówi Nowy Testament, został zaakceptowany przez zgromadzenie apostołów i przywódców; list z tym postanowieniem wysłano do Antiochii w Syrii i do Cylicji.

Ale wiemy z innych źródeł, że kompromis ten nie został zaaprobowany przez wszystkie stronnictwa. Z jednej strony, sam Paweł powracał do deklaracji, że prawo Mojżeszowe (którego częścią były zakaz spożywania mięsa uduszonych zwierząt oraz inne przepisy) jest przestarzałe, z drugiej - istniała grupa "żydowskich chrześcijan", która w pełni zachowywała przykazania Tory i prawdopodobnie do nich należał Jakub; grupa ta funkcjonowała przez pewien czas, potem została zepchnięta na margines przez rozwijające się chrześcijaństwo Pawła, przetrwała jednak przez stulecia, pielęgnując swoją odmienność. Możemy jedynie spekulować, jaka byłaby ich wersja przebiegu powyższej debaty w Jerozolimie, gdyż to nie oni, lecz następcy Pawła napisali Nowy Testament i ukształtowali późniejsze chrześcijaństwo. Historia jest pisana przez zwycięzców, i to w ten sposób, aby uprawomocnić ich interpretację faktów.

Jakakolwiek byłaby prawda o spotkaniu w Jerozolimie, jego opis w Dziejach Apostolskich podkreśla niektóre fakty niezależnie od rozbieżności między Żydami i chrześcijanami. Z pewnością panowała niezgoda co do tego, czy pewne przepisy Tory powinny być dalej stosowane. Był to nie tylko spór doktrynalny, ale poważny społeczny problem. Naród - bądź wspólnota religijna - manifestuje swą tożsamość poprzez prawa, obyczaje i rytuały. Drobne niezgodności lub indywidualne odstępstwa mogą czasem zostać dopuszczone, ale zbiorowe zaniechanie praw nieuchronnie będzie postrzegane jako odrzucenie własnej tożsamości. Plan Pawła, aby przyciągnąć nie-Żydów do wspólnoty wiernych - wszczepić gałązki dzikiego drzewa oliwnego, dając im udział w czerpaniu soków oliwnych (Rz 11, 17) - pozostawał w sprzeczności z tym, jak Żydzi pojmowali samych siebie jako naród i wspólnotę. Zamiast zjednoczyć Żydów i nie-Żydów, spowodowało to powstanie dwu skonfliktowanych grup, z których każda uważała się za "prawdziwy Izrael".

Z relacji w Dziejach Apostolskich jasno również wynika, że około roku 50 wyznawcy Jezusa tworzyli odmienną grupę opozycyjną i jako taka była ona postrzegana przez starszyznę żydowskiej wspólnoty w Jerozolimie. Inne opozycyjne grupy, na przykład sekta znad Morza Martwego, także poróżniły się ze starszyzną z Jerozolimy, nie tworząc jednak nowej religii. Dlaczego z chrześcijaństwem było inaczej?

Fakt uznania Jezusa za obiecanego Mesjasza nie jest wystarczający do wyjaśnienia tej odmiennej niż w przypadku innych sekt sytuacji, podobne bowiem deklaracje były czynione ze strony rozmaitych grup, choć bez tak dalekosiężnych skutków. Poza tym było coś dziwnego w sekcie, która ogłosiła Mesjaszem kogoś, kto umarł, a zarazem coś paradoksalnego w głoszeniu przyjścia Mesjasza, zapowiadanego jako czas pokoju, w momencie, kiedy dla każdego było oczywiste, że jarzmo Rzymian jest dotkliwsze niż kiedykolwiek.

W rezultacie nie jedna decydująca przyczyna, ale szczególne połączenie doktryny, warunków społecznych i zewnętrznych uwarunkowań uczyniły z chrześcijaństwa religię różną od judaizmu, chociaż tak blisko z nim związaną. Rozłam ten utrwaliło zburzenie przez Rzymian Świątyni w Jerozolimie w roku 70 n.e. Chrześcijanie interpretowali to wydarzenie jako dowód odrzucenia Żydów przez Boga i potwierdzenie słuszności obranej drogi. Żydzi interpretowali to jako karę za grzechy, ale nie porzucenie; to było jak ukaranie dzieci przez ojca. Biorąc pod uwagę ówczesne, bardziej przyziemne realia, kiedy jako konsekwencję zdobycia Jerozolimy cesarz Wespazjan ustanowił fiscus Judaicus (specjalny podatek nałożony na wszystkich Żydów), pojawiła się silna, materialna motywacja do zademonstrowania dystansu wobec judaizmu i posłuszeństwa Rzymowi.

Z pewnością po 70 roku nie było już powrotu. Różnice doktrynalne po obu stronach zostały przypieczętowane; tak chrześcijanie, jak i Żydzi określali się w opozycji jedni do drugich; chrześcijanie rozwijali naukę wzgardy wobec Żydów, która stanowiła przyczynę wielu nieszczęść i rozlewu krwi, czego kulminacją - już w oderwaniu od chrześcijańskiego kontekstu - był Holocaust.

Podzieleni przez wspólne Pismo

Ojciec Kościoła, Orygenes, żył w Cezarei w Palestynie (ok. 185-ok. 254), kiedy działał tam rabin Jochanan z Tyberiady. Obaj komentowali Pieśń nad Pieśniami i interpretowali ją jako alegorię. Dla Orygenesa była to alegoria związku Boga lub Chrystusa z jego "oblubienicą", Kościołem; dla Jochanana zaś - figura miłości między Bogiem a jego ludem, Izraelem. Amerykański uczony Reuben Kimelman przeanalizował komentarze Orygenesa oraz Jochanana i znalazł pięć zasadniczych różnic, odpowiadających pięciu głównym kwestiom, które podzieliły chrześcijan i Żydów:
  1. Orygenes pisze o Przymierzu zawartym za pośrednictwem Mojżesza między Bogiem i Izraelem; wskazuje na niebezpośredni kontakt między nimi, przeciwstawiając go bezpośredniej obecności Chrystusa. Jochanan odnosi się do Przymierza jako wynegocjowanego przez Mojżesza i wskutek czego otrzymanego przez lud Izraela bezpośrednio od Boga "pocałunkiem ust swoich" (Pap 1, 2). Jochanan podkreśla bliskość i miłość między Bogiem i Izraelem, Orygenes uwypukla dystans między nimi.
  2. Według Orygenesa pisma hebrajskie dopełniał lub zastąpił Nowy Testament. Według Jochanana hebrajskie księgi dopełniła "ustna Tora", interpretująca naukę rabinów.
  3. Dla Orygenesa Chrystus jest postacią centralna, która zastąpiła Abrahama i odkupiła grzech Adama. Dla Jochanana w centrum systemu religijnego pozostawał Abraham, a Tora była drogą i ochroną przed grzechem.
  4. Dla Orygenesa Jerozolima jest symbolem "niebiańskiego miasta". Dla Jochanana ziemska Jerozolima zachowuje status łącznika między niebem a ziemią, miejsca, gdzie obecność Boga znowu się objawi.
  5. Orygenes postrzega cierpienie Izraela jako dowód, że Bóg się wyparł Żydów; Jochanan uznaje je za pełne miłości napomnienie i karę, otrzymane od wyrozumiałego ojca.
[1]  [2]  [3]  [4]  [5] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach