Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Różne > KTO ODZIEDZICZYŁ GABINET EINSTEINA?  




Ed Regis
WESOŁY JOHNNY
[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
Koło ruletki zaczyna wirować, biała kulka kręci się w jedną stronę, koło w drugą; oczy wszystkich wpatrzone są w kulkę. Kolejne liczby, czerwone i czarne pola ulegają rozmyciu. W pokoju panuje idealna cisza, słychać tylko szum powietrza i szmer kulki wirującej niczym księżyc dookoła planety. Podobnie jak wielu hazardzistom, obserwatorom wydaje się, że wiedzą, gdzie zatrzyma się kulka, a przynajmniej że potrafią przewidzieć, w którym sektorze. Koło jest podzielone na osiem sektorów; obserwatorzy typują piąty, obejmujący liczby 18, 31, 19, 8 i 12.

Koło powoli zwalnia i kulka zaczyna się staczać w dół, w stronę metalowych rombów. Jeśli uderzy w jeden z nich, jej trajektoria ulegnie przypadkowej zmianie i piąty sektor nie będzie już tak obiecujący. Na szczęście kulka minęła romby, nie dotykając żadnego. Zbliża się teraz do liczb, na przemian parzystych i nieparzystych, czarnych i czerwonych. W tym momencie, jak na zawołanie, dociera do piątego sektora, po czym wpada między przegródki. Słychać: klik, klik, klik i kulka zatrzymuje się dokładnie tam, gdzie powinna, na liczbie 19. Teraz spoczywa w przegródce niczym jajko w kartonie, a koło się powoli zatrzymuje.

Obserwatorzy są zadowoleni, ale nie podskakują i nie krzyczą niczym hazardziści amatorzy, ani też nie zbierają sztonów ze stołu, ponieważ - choć ruletka jest jak najprawdziwsza, wyprodukowana przez firmę B. C. Wills z Detroit i zakupiona od Paul's Gaming Devices w Reno w stanie Nevada - scena ta ma miejsce nie w Reno ani Las Vegas, ani nawet w Atlantic City. Koło fortuny kręci się w Princeton, w stanie New Jersey, w Instytucie Studiów Zaawansowanych. W niewielkim pokoiku na trzecim piętrze Fuld Hall, dwa piętra powyżej miejsca, gdzie Albert Einstein zwykł siadywać i rozmyślać nad tym, że Bóg nie gra w kości z Wszechświatem, dwaj młodzi fizycy pracują nad udoskonaleniem systemu gry.

Obok koła stoją J. Doyne Farmer, pracownik Laboratorium Los Alamos, oraz Norman Packard, jego kolega z czasów dzieciństwa w Silver City w Nowym Meksyku, gdzie obaj dorastali. Packard jest obecnie tymczasowym członkiem Instytutu, jednym z kilku uczonych wchodzących w skład grupy roboczej do spraw układów złożonych, kierowanej przez Stephena Wolframa. Farmer, z wykształcenia astrofizyk, przyzwyczajony do myślenia o małych obiektach niebieskich krążących wokół dużych, obracających się ciał, napisał program komputerowy, który miał symulować ruch kulki w ruletce na tyle dokładnie, by można było przewidzieć, gdzie się zatrzyma. Zamierzał następnie pojechać do Las Vegas i za pomocą ukrytego komputera zbić fortunę. Packard i Farmer parokrotnie wypróbowali swój program w kasynach, osiągając przewagę nad kasynem średnio o 40%, ale później seria kłopotów technicznych, związanych z elektroniką komputera, a nie z programem, zmusiła ich do rezygnacji z dalszych prób. Plotki o ich działalności dotarły do gazet; była też o nich mowa w książce The Eudaemonic Pie, drukowanej w odcinkach w "Reader's Digest" w 1985 roku, co oczywiście pozbawiło uczonych szans na łatwe zbicie majątku, przynajmniej w najbliższej przyszłości. Mimo to obaj podjęli pracę na nowo, ale już raczej z chęci doprowadzenia do końca projektu niż w nadziei, że uda im się rozbić bank w Monte Carlo.

Najbardziej zdumiewające w tym przypadku jest nie to, że Pa-ckard i Farmer są w stanie przewidzieć wynik gry znacznie lepiej, niżby to wynikało z rachunku prawdopodobieństwa, lecz fakt, iż eksperyment odbywa się w szacownych murach Fuld Hall... a mimo to nikt nie mówi o skandalu! Jedyne Prawdziwe Platońskie Niebo zmieniło się w kasyno, a tym dwóm uszło to na sucho! To prawda, że ruletka nie stoi na widoku, gdzie każdy z rezydentów Raju Uczonych mógłby ją, podczas swych intelektualnych zmagań, przypadkowo dojrzeć. Packard i Farmer bynajmniej się nie kryją, ale ludzie z zewnątrz nigdy nie odwiedzają trzeciego piętra Fuld Hall. Gdyby ktoś tu przyszedł, zobaczyłby tylko zamknięte drzwi, a za nimi pokój zastawiony komputerami i kolejne drzwi prowadzące do dalszych pokoi. Ruletka stoi gdzieś na zapleczu. Tak jest lepiej, ponieważ gdyby trafił tu któryś z profesorów - zwłaszcza nauk społecznych lub historii - i odkrył, że pracownicy grają w ruletkę, z pewnością zrobiłby piekło. Wystarczy przypomnieć sobie, co się działo, gdy kiedyś ktoś w Instytucie przeprowadził pewien... eksperyment.

Wtedy winowajcą był John von Neumann. Tu, w tej najbardziej wzniosłej wieży z kości słoniowej, gdzie najcięższym elementem naukowego wyposażenia jest kawałek kredy, a najgłośniejszy hałas to szmer kartek papieru w bibliotece, von Neumann zaczął budować nowy elektroniczny komputer. Nie żadną abstrakcyjną maszynę, lecz prawdziwe urządzenie, z kątowników, blachy, kabli i drutów. Jego machina miała nawet rurę wentylacyjną, służącą do odprowadzania ciepła wytworzonego przez niezliczone lampy elektronowe. Zupełnie jak silnik parowy!

Weterani Instytutu nie mogli sobie tego nawet wyobrazić. Ci giganci intelektu przyjechali do Princeton właśnie po to, by uciec od zwariowanego świata pełnego zgiełku maszyn, by znaleźć miejsce, gdzie mogliby rozmyślać w spokoju i ciszy... a oto Johnny von Neumann zmieniał ów nieziemski raj w warsztat! Wykorzystywał klasztorne zacisze, aby zbudować... jakieś urządzenie!

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10]  [11] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach