Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Literatura, Muzyka, Sztuka > MUZYKA  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
Z Beethovenowskim mitem więc, podobnie jak z zawartym w nim sposobem myślenia o muzyce, nierozerwalnie związana jest koncepcja muzyki jako kapitału estetycznego, który można przechowywać niczym dobre wino, aby cieszyć się nim w przyszłości. Beethoven jako jeden z pierwszych kompozytorów myślał o roli, jaką będzie odgrywała jego muzyka po jego śmierci; pod koniec życia starał się bez powodzenia zainteresować wydawców pomysłem autoryzowanego wydania swoich dzieł wszystkich, w którym sprostowano by wszelkie błędy w istniejących wydaniach i przed-stawiono jego ostateczne intencje. (Był także jednym z pierwszych kompozytorów numerujących swe dzieła wybiórczo - np. IX Symfonia to Op. 125 - z pominięciem utworów mniej wartościowych). Ale dopiero jakiś czas po śmierci Beethovena narodziła się nowa, wymowna metafora wspierająca koncepcję muzyki jako kapitału estetycznego. Była to metafora muzycznego muzeum.

Oczywiście sam termin "muzyczne muzeum" nie był powszechnie używany przez dziewiętnastowiecznych muzyków i krytyków, chociaż w 1835 roku pianista wirtuoz i kompozytor Franz Liszt zaproponował założenie takiej instytucji. Jednakże w sztukach plastycznych (skąd często czerpano koncepcje, przeszczepiane następnie na grunt myślenia o muzyce) właśnie w tym czasie ukształtowała się idea muzeum w formie znanej nam do dziś. Wtedy to powstały wielkie publiczne kolekcje antyków, obrazów, wytworów sztuki dekoracyjnej i kultury ludowej, dostępne dla mas, mające na celu zgromadzenie najlepszych dzieł wszech czasów z całego świata. Przedmioty te były oceniane na podstawie jednego, uniwersalnego kryterium piękna w oderwaniu od pierwotnej wartości użytkowej. (Łączy się to w sposób oczywisty z ówczesnym kolonializmem; wystawiane przedmioty pochodziły często z kolonii, podczas gdy rzekomo uniwersalne kryteria zostały stworzone przez kolonizatorów). Powyższe koncepcje estetyczne stały się fundamentem innego muzeum, nazwanego przez Lydię Goehr "wyimaginowanym muzeum dzieł muzycznych", w którym miała być wystawiana muzyka przeszłości w postaci stałej, choć niewidzialnej kolekcji.

Fakt, iż muzeum takie nie istniało rzeczywiście - było wyimaginowane - nie umniejsza jego znaczenia, pozwoliło bowiem stworzyć ramy pojęciowe, dzięki którym muzyka zajęła określone miejsce w dziedzictwie kulturowym. To, co muzycy klasyczni nazywają "repertuarem" lub "kanonem dzieł", jest w istocie muzyką, która została włączona do muzeum muzycznego. Od czasu Beethovena rzeczą zwykłą stało się wykonywanie muzyki wielkiego kompozytora długo po jego śmierci; wielkość mierzy się wszak ponadczasowością. Przed Beethovenem zaś utwory zmarłych kompozytorów wykonywano jedynie w drodze wyjątku. Nawet muzyka Bacha nie była grana niemal całe stulecie, a kiedy została odkryta na nowo, trzeba ją było ożywić, tchnąć w stare nuty nowe życie. (To nie przypadek, że owo ponowne odkrycie Bacha nastąpiło w kilka lat po śmierci Beethovena). Wraz z powstaniem muzycznego muzeum dzieła muzyczne przestały się starzeć, czas muzyczny stanął w miejscu i zaczęto powszechnie używać terminu "muzyka klasyczna". Termin ten, ukuty na wzór "sztuki klasycznej" Grecji i Rzymu, uznawanej za wyraz uniwersalnych norm estetycznych, sugerował, że w muzyce zostały ustalone podobne normy, wedle których należy mierzyć wartość wszelkiego rodzaju muzyki.

Królestwo ducha

W swoim eseju na temat Symfonii g-moll Mozarta Heinrich Schenker napisał, że muzyka geniuszy jest "oderwana od przemian pokoleniowych". Schenker działał w Wiedniu jako pianista i nauczyciel podczas trzech pierwszych dekad XX wieku, jednak sławę, jaką się cieszy w kręgach akademickich, zyskał po II wojnie światowej; wtedy to wypracowany przez niego system analizy muzycznej zaczął być coraz częściej stosowany w konserwatoriach i na uniwersytetach. (W wielkim skrócie: Schenker pokazał, że za podstawę większości kompozycji klasycznych można uznać pojedynczy motyw, rozwinięty do większych rozmiarów za pomocą serii przekształceń; jego system analizy polega głównie na redukcji przekształceń, prowadzącej do wyizolowania podstawowego motywu). W jego pismach zbiega się wiele wątków dziewiętnasto- i dwudziestowiecznego myślenia o muzyce. Geniusze, o których mowa w cytowanym eseju, to oczywiście kompozytorzy, których utwory zostały zaliczone do muzycznego muzeum; zdaniem Schenkera, ich dzieła trwają niezależnie od czasu i miejsca powstania, zajmują specjalnie wydzieloną przestrzeń, niezmienną i niematerialną.

Schenker dosłownie wierzył, że muzyka jest pewną wyższą formą rzeczywistości wprowadzoną do świata ludzi. "Muzyka - pisze (a jest to Muzyka pisana przez wielkie M) - używa genialnego kompozytora jako swego rodzaju narzędzia i to zupełnie spontanicznie". Według Schenkera to właśnie jest definicja genialnego kompozytora; zwykli kompozytorzy piszą po prostu to, co chcą, w przypadku geniusza zaś "wyższa siła prawdy - można by rzec: Natury - działa tajemniczo poza jego świadomością, prowadząc pióro artysty bez względu na jego wolę". (Nawiasem mówiąc, Schenker używa rodzaju męskiego normatywnie i taka sama norma zdaje się obowiązywać w tradycyjnym myśleniu o muzyce). Kompozytor zatem nie przemawia swoim głosem, ale głosem Natury. Dla Schenkera w autorytecie kompozytora - przekazywanym dyrygentowi, wydawcy i nauczycielowi - odbija się wyższy Autor, gdyż wartość muzyki leży, jak on to określa, w "uniesieniu ducha [...] uniesieniu o charakterze niemal religijnym, do Boga i do geniuszy, poprzez których działa".

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach