Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > O muzyce. O utworach poetyckich. Epigramy  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
O utworach poetyckich

Rekonstrukcja treści i kompozycji tego traktatu, jak również oszacowanie jego objętości, jest zadaniem wyjątkowo trudnym. Tuż po odkryciu biblioteki w Herkulanum zidentyfikowano 17 zwęglonych szczątków papirusowych zawierających tekst dzieła, chociaż tylko 3 z nich opatrzone były tytułem Perí poiemáton, bezpośrednio potwierdzającym przynależność. Z większości jeszcze w wieku XIX sporządzono odpisy (disegni), przechowywane dziś w Neapolu i Oksfordzie, same papirusy - poddane rozcinaniu - uległy natomiast poważnym uszkodzeniom podczas odczytywania. Kolejne lata wzbogaciły nieco kolekcję papirusowych pozostałości dzieła. Obecnie badacze dysponują 26. mniej lub bardziej czytelnymi skrawkami o zróżnicowanej długości, które stanowią tylko niewielką część utworu i są urywkami przynależnymi do różnych ksiąg traktatu. Wydawane, odczytywane i interpretowane na przełomie XIX i XX w. przez uczonych takich jak August Hausrath (1889), Theodor Gomperz (1891) czy Wilhelm Crönert (1903) pod koniec ubiegłego stulecia ponownie stały się obiektem żywego zainteresowania papirologów i uczonych zajmujących się antyczną teorią i krytyką literatury.

Spośród zachowanych papirusów najważniejsze, oznaczone sygnaturami P.Herc. 1425 i P.Herc. 1538, przynoszą znaczące urywki księgi V. Pierwszy z nich zawiera 38 kolumn tekstu poprzedzonych napisem "" (Filodemosa O utworach poetyckich księga V). Drugi przynosi prawie 30 kolumn tej samej księgi, a zapisany w nich tekst pokrywa się z zawartością 28. ostatnich kolumn papirusu 1425. Tutaj skryba zanotował, iż jest to druga część V księgi dzieła O utworach poetyckich. Mamy więc do czynienia z fragmentami dwóch egzemplarzy V księgi.

Wersję tekstu zapisaną na obu papirusach porównał Christian Jensen. Jego pochodzące z roku 1923 berlińskie wydanie zachowanych urywków V księgi, opatrzone obszernym komentarzem, jest pierwszym całościowym opracowaniem zagadnień Filodemosowej krytyki hellenistycznych poetyk i wiarygodną propozycją rekonstrukcji poglądów teoretyczno- i krytycznoliterackich, akceptowaną w ogólnych zarysach przez światową naukę. Najnowsza edycja V księgi traktatu, opublikowana w Neapolu w roku 1993 przez włoską badaczkę Cecilię Mangoni, choć przynosi pewne nowe propozycje odczytań niektórych miejsc, w zasadzie uznaje najważniejsze ustalenia Jensena.

Jak powiedzieliśmy, nie można dokładnie określić rozmiarów dzieła. Jednak zarówno uwaga samego Filodemosa, który zapowiadając prezentację poglądów innych krytyków, opartą na przeglądzie Zenona, deklaruje zakończenie przydługiego - jak mówi (XXVI) - traktatu, jak i podział księgi V na dwie części przemawiają za tym, iż była to rozprawa obszerna jak na ówczesne standardy, choć potwierdzenie podobnego podziału księgi na dwie części mamy również w odniesieniu do księgi IV dzieła O sztuce wymowy tegoż autora. Całość, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, zamykała się w pięciu księgach, choć niektórzy na podstawie zapowiedzi poruszenia jeszcze kilku spraw, zawartej w tekście 28. kolumny, biorą pod uwagę możliwość istnienia ksiąg kolejnych.

Traktat O utworach poetyckich, podobnie jak O muzyce i wiele innych dzieł Filodemosa, ma charakter zdecydowanie polemiczny. Dyskusja z poglądami przeciwników wpływa na jego kompozycję i kolejność podawanych zagadnień. W tym przypadku ważną rolę odegrał również, wypracowany przez hellenistycznych uczonych niezależnie od szkół filozoficznych reprezentowanych przez poszczególnych badaczy, trójpodział przedmiotów badawczych poetyki, który stanowi układ odniesienia w wielu miejscach pisma Gadareńczyka. Podział ten, zastosowany po raz pierwszy - jak się wydaje - przez teoretyka Andromenidesa, a przejęty i rozpowszechniony w wieku III przez Neoptolemosa z bityńskiego Parion, autora zaginionego dzieła O sztuce poetyckiej (Perí poietikés), wprowadza trzy sfery zainteresowań badacza poezji, mianowicie poíema, poíesispoietés. Pierwsza obejmowała badanie kompozycyjno-formalnych składników wypowiedzi poetyckiej oraz technikę artystycznego ukształtowania poszczególnych jej odmian. Druga dotyczyła warstwy treściowej utworu jako nośnika określonych informacji, idei i emocji. Trzecia skupiała się na analizie natury i zakresu kompetencji autora-poety, który w procesie twórczym w określony sposób formuje swój wytwór artystyczny, czyli dzieło literackie. Ujęcie najważniejszych problemów teorii i krytyki literackiej w ramy trójdzielnego schematu było niewątpliwie znacznym osiągnięciem poarystotelesowskiej nauki o literaturze, wypracowanym przez teoretyków epoki hellenistycznej, którzy starali się opisać i przejrzyście usystematyzować kwestie dotyczące zarówno procesu twórczego, jak i samych dzieł. Przejęte przez Rzymian, zwłaszcza zaś upowszechnione później przez Horacego, spojrzenie na literaturę przez pryzmat owego schematu zapoczątkowało również nowożytne myślenie o poezji. Nie oznacza to jednak, że wyodrębnione przez hellenistycznych intelektualistów problemy nie były przedmiotem zainteresowania już wcześniej. Wszak pytania o naturę poezji i zawodu poety, o relacje pomiędzy wrodzonym talentem a nabytą sztuką, wreszcie o funkcję poezji i jej poszczególnych składników Grecy stawiali od początku swej artystycznej działalności, a kwestia oceny wypowiedzi twórczej była jednym z najważniejszych problemów, uświadamianych sobie przez odbiorców już w epoce archaicznej.

Filodemos w swoim traktacie O utworach poetyckich przeciwstawia się, podobnie jak w dziele poświęconym muzyce, niezwykle rozpowszechnionemu wśród greckich myślicieli poprzednich epok przekonaniu o nadrzędności dydaktyczno-etycznej funkcji sztuki, w tym także poezji, w stosunku do jej zadań estetycznych. Głęboko zakorzenione w helleńskiej tradycji przypisywanie poetom "rządu dusz", tak dobitnie - choć z pewnością nie bez ironii - ujęte przez komediopisarza z V w., Arystofanesa, w słynnym sformułowaniu: "dzieci mają nauczycieli, dorośli poetów" (Ran. w. 1054-1055), podnosiło poezję do rangi uświęconej boskim tchnieniem, niemalże świętej sztuki, a z poetów czyniło wszechwiedzących wieszczów, głosicieli prawdy i przewodników, którzy wiedząc, co dobre a co złe, wskazywali ludziom właściwą drogę. W myśl tego założenia podstawowym kryterium oceny dzieła poetyckiego była jego użyteczność. Dla Filodemosa z kolei punktem wyjścia w jego refleksji nad sztuką poetycką stały się słowa Eratostenesa, uczonego i pisarza z III w., według którego poeta powinien dokładać wszelkich starań, by zachwycać, a nie by pouczać odbiorców. Postulat ten niejako przesuwa punkt ciężkości z treści na formę utworu. Głoszony przez Filodemosa prymat formy nad tematyką dzieła literackiego, a w konsekwencji również dominacja wartości estetycznych nad poznawczymi w procesie oceny dokonań poetyckich, nie doprowadziły jednak naszego Gadareńczyka do stworzenia czysto formalistycznej koncepcji sztuki. Hasło "sztuka dla sztuki" było bowiem z gruntu obce mentalności Greków, a epikurejskie spojrzenie na poezję jako dziedzinę działalności dostarczającą człowiekowi przyjemności nie tyle poprzez samo piękne i harmonijne brzmienie oraz zgrabne zestawienie słów, co przez trafne ich zastosowanie dla wyrażenia określonych treści, sytuuje poglądy Filodemosa w kręgu teorii umiarkowanie formalistycznych, które w funkcji informacyjnej utworu widzą niezbędne dopełnienie jego roli ściśle estetycznej i zakładają, że realizacja nadrzędnego, tzn. estetycznego zadania poezji nie jest możliwa w oderwaniu od treści dzieła. Traktowanie utworu poetyckiego jako organicznej całości, której poszczególne części wzajemnie się warunkują i uzupełniają, czyni - zdaniem Filodemosa - bezzasadnym rozpatrywanie każdej z tych części w oderwaniu od innych, a wydawanie krytycznych sądów o utworze na podstawie oceny jednej tylko części składowej, a więc np. wyłącznie treści albo wyłącznie formy, jest po prostu niemożliwe.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach