Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Astronomia, Astronautyka > OBSERWATORZY NIEBA, SZAMANI I KRÓLOWIE  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
Targi z duchami

Chociaż moglibyśmy być skłonni do traktowania szamańskiego powołania jako postawy religijnej, pociągającej za sobą nieograniczone wędrówki duchowe, samym szamanom bardziej chodzi o ich skutki niż o kult. Do osiągnięcia pożądanych celów niezbędna jest moc, nie ulega zatem wątpliwości, że szaman musi mieć oczy szeroko otwarte na wszelkie okazje i losowe zdarzenia, umożliwiające jej uzyskanie, przechowanie i wykorzystanie. W istocie dostęp szamana do mocy kosmicznej polega na swego rodzaju handlu poprzez transcendentalne granice. Wiedząc, że moc jest rozmieszczona w całym kosmosie, szaman musi być w stanie dokonywać nadnaturalnych wędrówek do wszystkich jej źródeł. Zazwyczaj osiąga to dzięki stanowi transu, czyli odmiennemu stanowi świadomości, w którym może kontaktować się z duchami, często wspomagany przez duchy pomocnicze, to znaczy nadnaturalnych sprzymierzeńców, skłonnych do poparcia jego misji.

Niezależnie od tego, czy szaman służy potrzebom zbłąkanej duszy, poszukuje lekarstwa dla chorego klienta, wchodzi w układy z duchami w sprawie sezonowego powrotu zwierzyny łownej czy też udaje się na poszukiwanie wiedzy o przyszłych zdarzeniach, zawsze powinien mieć dobre rozeznanie hierarchii kosmicznych mocy. Musi on również dobrze znać topografię zarówno naszego świata, jak i zaświatów. Drogowskazów w wizyjnej podróży duszy szamana dostarcza kosmowizja, czyli wyobrażenie o konstrukcji świata, aby zaś osiągnąć maksymalne powodzenie, początek podróży musi przypadać w miejscach obdarzonych nadzwyczajną mocą.

Najlepszym pod tym względem miejscem jest centrum kosmosu, gdzie zazwyczaj według wierzeń następował pierwotny akt stworzenia, ponieważ moc skupia się tam dzięki topografii przestrzeni i czasu. Jest to miejsce kontaktu pomiędzy górnym światem ciał niebieskich i niebiańskich duchów a światem dolnym podziemnych wód i jaskiń, zamieszkanym przez drapieżne potwory i duchy śmierci. Środek szamanistycznego wszechświata znajduje się zwykle w naszym świecie, czyli w strefie pośredniej. Jest to miejsce dobrze utwierdzone, bezpieczne i zasobne, traktowane jako pępek świata, z którym wiążą się pojęcia domu, ogniska i najbliższego otoczenia.

Przystępując do akcji, szaman przekształca za pomocą symboli miejsce swych mistycznych przedsięwzięć w imitację środka świata. Czyniąc z królestw duchów część sakralnego krajobrazu kosmicznego, jest on w stanie podróżować przez nie jak wytrawny wędrowiec, niemal pewny sukcesu, choć dający baczenie na przeszkody.

Najbardziej znany i znaczący opis mechanizmów szamańskiej mocy przedstawił w 1951 roku Mircea Eliade. Był on historykiem religii i dlatego też w swojej książce Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy potraktował szamanizm jako religię, której początki giną w mrokach paleolitu, a tradycje przetrwały jedynie wśród tubylczych ludów, żyjących na peryferiach obszarów, zajętych przez bardziej rozwinięte społeczności i współczesną cywilizację. W swojej pracy Eliade opierał się głównie, ale nie wyłącznie, na danych źródłowych dotyczących szamanistycznych idei i praktyk na terenach północnej i środkowej Azji, w szczególności zaś na Syberii, w Mongolii i w górach Ałtaju. W końcu uznał, że tym, co istotnie różni szamana od wszelkich innych przywódców duchowych, jest umiejętność osiągania transu, stan ten bowiem pozwala osobiście pertraktować z duchami w imieniu żywych i zmarłych.

Przeprowadzona przez Eliadego rekonstrukcja i synteza wierzeń szamanistycznych umożliwiła rozpoznanie ich głównych wątków i celów, choć inni antropolodzy, jak na przykład Nicholas Thomas i Christine Humphrey, badający szamanizm w aspektach historycznym i kulturowym, doszli do odmiennych wniosków. Uważają oni bowiem, iż nie jest to spetryfikowany szczątek prehistorycznej religii, lecz postawa religijna, pojawiająca się zawsze w odpowiednich okolicznościach i czasie, przy czym jej cele i praktyki ewoluują zgodnie z wymaganiami epoki.

Tak czy inaczej, chodzi tu jednak zawsze o moc, a przytaczane przez Eliadego przykłady wykazują, że tym, co umożliwia szamanowi rozmowy z duchami i wpływanie na ich postępowanie, jest jego zdolność do przekraczania granic kosmicznych. Według Eliadego, "szamański" kosmos ludów turecko-ałtajskich, z jego środkiem i granicami, osią i kolejnymi poziomami oraz otworami i połączeniami, jest urządzony w sposób dogodny dla szamańskich ekstatycznych wypraw niebiańskich do Baj Ülgena lub pełnego niebezpieczeństw zstępowania pod ziemię, do Erlika Chana, władcy dolnego świata.

Szamani ałtajskich Turków pokonywali w transie drogę do najwyższego niebiańskiego boga, Baj Ülgena. Punktem wyjścia była jurta i ognisko, nieco dalej zaś (idąc w prawo) spotykamy ofiarę z konia. Jeszcze dalej w prawo droga skręca ostro ku górze, tu bowiem szaman musiał wdrapać się po dziewięciu stopniach, wyciętych w pniu brzozy, aż do samego nieba. Ponad szczytem owej nadnaturalnej drabiny widzimy pierwsze bóstwo, witające szamana u wrót swego niebiańskiego domostwa. Stąd jednak należało jeszcze przebyć dziewięć następnych etapów, za którymi szaman przedzierał się przez trzy rejony niebiańskich piasków (oznaczone współśrodkowymi kręgami), z których ostatni leżał już ponad chmurami. W końcu docierał on do światłości Baj Ülgena, któremu uroczyście przekazywał duszę konia, złożonego w ofierze za posłuchanie u najwyższego boga (rys. Joseph Bieniasz, Griffith Observatory, wg Uno Harvy).


Imię Baj Ülgen oznacza Wielki Bogaty, ale mieszkańcy Ałtaju nazywali go również Białym Światłem. Wszystkie istoty nadnaturalne, wspomagające szamana w drodze do siedziby bóstwa, to duchy niebiańskie, a on sam odbywa mistyczny lot do wyniosłych dziedzin Baj Ülgena, zasiadając na kukle gęsi i imitując jej okrzyki. W modlitewnych inwokacjach szaman zwraca się do Niebiańskich Ptaków, nazywając je krewnymi Słońca i Księżyca. Inne ludy Syberii również podzielały wiarę, iż uwolnione po śmierci dusze zmarłych przyjmowały postać ptaków.

Siedmiu synów i dziewięć córek Baj Ülgena świadczy o obecności w szamańskich obrzędach wątku liczb, obdarzonych mistycznym znaczeniem. Część ich magii miała niewątpliwie niebiańskie pochodzenie, ponieważ u ludów ałtajskich niebo składało się z siedmiu lub dziewięciu poziomów.

powiększenie...

Uchwyt tego bębna szamana ałtajskich Turków ma twarz i  "rękawy" z frędzlami, przedstawia bowiem jego przodka, który jest "panem" bębna i który pomaga szamanowi w uzyskiwaniu posłuchań u duchów w niebie oraz w świecie podziemnym. Płaszczyzna ponad żelazną poprzeczką przedstawia niebo, a wymalowane tam symbole oznaczają gwiazdy i inne obiekty niebiańskie. Najwyższym bogiem w tej tradycji szamanistycznej jest Baj Ülgen. Przedstawiono tu również jego córki - stoją one w szeregu w górnej strefie (Muzeum Antropologii i Etnografii im. Piotra Wielkiego, St. Petersburg, fot. E. C. Krupp).
Ustawiony pośrodku jurty ałtajskiego szamana pień brzozy z wyciętymi dziewięcioma stopniami symbolizuje Drzewo Świata. To mityczne drzewo rośnie w mitycznym Środku Świata, stanowiąc w istocie oś biegunową, która łączy pępek świata z centrum obrotu nieba. Oś świata jest nadnaturalnym przejściem pomiędzy światami i tworzy drogę dla duszy szamana. W innych rejonach Azji Centralnej bywa ona wyobrażana jako słup lub kolumna podpierająca niebo; przyrównywana jest też do góry kosmicznej w środku świata.

Budowa samego wszechświata również bywa porównywana z architekturą ziemską. Wprawdzie brak bezpośrednich dowodów obecności kosmologicznych metafor w ałtajskiej jurcie, jednakże za istnieniem tego rodzaju wyobrażeń przemawiałoby przekształcanie jej przez szamana w miniaturowy kosmos: powała jurty jest sklepieniem niebieskim, jej podłoga to ziemia, ściany pełnią funkcję horyzontu, słup jest osią kosmiczną, a otwór u szczytu, przez który ulatuje dym, stanowi przejście pomiędzy światami.

W odróżnieniu od kapłana, którego rola społeczna polega na wypełnianiu rytuału w intencji bogów, czy też od usługującego im ofiarnika, szaman zajmuje się przede wszystkim rozwiązywaniem problemów. Pracuje na zamówienie, od jednego ducha do drugiego, od jednej duszy do następnej. Szamani, jako wybitni fachowcy w pertraktacjach z istotami nadnaturalnymi, specjalizują się w magii ochronnej i duchowym lecznictwie. To oni towarzyszą zmarłym i przekazują bóstwom wiadomości. Dzięki umiejętnościom wróżbiarskim i darowi jasnowidzenia potrafią "zobaczyć" i "znaleźć" to, czego nikt inny by nie zdołał. Kiedy, na przykład, współpracują z myśliwymi, odnajdują zwierzęta i ustalają zasady wzajemności z Panem Zwierzyny.

Szamani zatem nie zajmują się oddawaniem czci, lecz dążą do osiągnięcia konkretnych wyników. Są oni jak odważni inwestorzy na rynku nadnaturalnej mocy, nie zdobywają jej jednak na swój własny rachunek, ponieważ sens ich działań polega na kontaktach ze źródłami mocy w imieniu własnej społeczności. Gdy ich współplemieńcy stają w obliczu trudności lub śmiertelnego zagrożenia, wówczas do akcji wkraczają szamani, wyposażeni, z jednej strony, w nadnaturalną moc, zdobytą dzięki transowi i wzmocnioną magią, z drugiej zaś - w zwyczajną moc, uzyskaną dzięki obserwacji przyrody i znajomości świata. Aby jednak skutecznie posługiwać się tymi obiema mocami, szaman musi nieuchronnie zmierzyć się ze strukturą kosmosu i ruchem niebios. Pokażemy teraz na paru przykładach, jak to wygląda w praktyce.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach