Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Literatura, Muzyka, Sztuka > O sztuce na wesoło  



[1]  [2]  [3] 
Temat ulega dalszemu wynaturzeniu, gdy na posągu Donatella w muzeum katedralnym we Florencji nasza magna peccatrix objawia skruchę, stojąc bez niczego na sobie, a włosy nie udzielają jej osłony, gdyż spadają na figurę pozlepiane w strąki. Wprawdzie jest już wyschniętą na szkielet staruszką (a moralistów gorszą tylko piękne i młode), ale czy doprawdy wypada postępować w ten sposób z kobietą, gdy jest w nie najlepszej formie? Chyba że... Donatello umyślnie chciał ją przeciwstawić Afrodycie, popularnej wśród trącących pogaństwem humanistów, i przypomnieć, że ciało - nawet najpiękniejsze - kiedyś się rozpada.

Czy powinno się pokutować na golasa? Fenomen długich włosów św. Marii Magdaleny (znanych z Biblii, bo osuszała nimi nogi Chrystusa) historycy sztuki przypisują - w kontekście pokuty - zapożyczeniu z biografii św. Marii Egipcjanki. Obnażenie zaś ma symbolizować ubóstwo. To w myśl tradycji, że bieda jest cnotą, a ekspiację za sprośność należy zaczynać od wyrzeczenia się dóbr materialnych. To prawda, że nędzę charakteryzują różne braki, ale... nawet żebracy okrywają się jakimiś łachmanami.

Mnie się zdaje, że twórców tego modelu penitentki wykoleiło zapatrzenie się na Wenus Anadyomene. Otóż Albrecht Dürer na swym drzeworycie narysował św. Marię Magdalenę nagą, ale piękną i młodą, gdy ją w pozycji stojącej unoszą w górę aniołki (przypomina to Wenus w towarzystwie amorków), a jej włosy, rozczesane w dwa oddzielne strumienie, podkreślają kształty ciała, zamiast je maskować.

powiększenie...

Albrecht Dürer: Św. Maria Magdalena unoszona przez anioły (drzeworyt).

To niestosowne powinowactwo uderza także na obrazie Tycjana w Palazzo Pitti we Florencji, na którym - widoczna tylko do połowy - święta zwraca załzawione oczy ku niebu, a skrzyżowanymi rękoma rozpościera swe loki nie na piersiach, lecz pomiędzy piersiami. Tycjan musiał zdawać sobie sprawę, że coś tu nie jest w porządku, namalował bowiem drugi wariant tego obrazu, przedstawiający św. Marię Magdalenę ubraną (dziś w Ermitażu). Natomiast Lucasowi Cranachowi Starszemu całkiem się poplątało: na jego drzeworycie święta figuruje nie tylko bez ubrania, lecz z krótko obciętymi włosami. Słusznie Sobór Trydencki w roku 1564 musiał aż na piśmie potępić przedstawianie świętych nago...

powiększenie...

Tycjan: Św. Maria Magdalena. Palazzo Pitti, Florencja.

Nagusy sterczące po muzeach oddziałują na wyobraźnię, przy czym mężczyźni są mniej niebezpieczni od kobiet. Wprawdzie może się komuś potem przyśnić, że Doryforos nadziewa go na włócznię niczym na widelec (tępym końcem, bo ostrze urwał mu czas), a Gladiator Borghese wali go w szczękę, ale to przecież drobiazg! Natomiast rozpamiętywanie urody Wenus grozi - zgubieniem duszy.

powiększenie...

Jean A. D. Ingres: Źródło. Luwr.

Pań trzeba się strzec także dlatego, że bywają podstępne. Spójrzmy, jak to wygląda u Ingres'a na obrazie w Luwrze, zatytułowanym Źródło. Reprezentuje to źródło kobieta stojąca nago, trzymająca na ramieniu dzban, z którego leje się woda. Zdaje się mówić: zachwycać się mną wolno, lecz z daleka; tylko spróbuj podejść bliżej, a zostaniesz oblany zimną wodą.

Krystyna Kibish-Ożarowska
[1]  [2]  [3] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach