Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Medycyna, psychologia > PSYCHOLOGIA  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
Informacje płyną szybko, bezpośrednio do lub z układu limbicznego, a dopiero potem docierają do ośrodków poznawczych, przygotowując nas w ten sposób na "zabranie się emocjonalną okazją", jak to czyni autostopowicz: wybuch gniewu czy napad strachu, który nas ogarnia, mimo że obiecywaliśmy sobie, iż zachowamy spokój i będziemy panować nad uczuciami. W stanie skrajnego lęku możemy ujawnić "prymitywne" reakcje, wyskakując na drogę przed jadącą ciężarówkę i wołając o ratunek, lub zachować się bardziej racjonalnie, telefonując po pomoc. Pierwotna reakcja na uczucie głodu może polegać na zjedzeniu wszystkich czekolad w zasięgu ręki i przypomina zachowanie niedźwiedzia, który objada się jesiennymi owocami, zanim zaczną się zimowe mrozy; bardziej racjonalne reakcje zaś obejmą "powstrzymywanie się" lub "niepoddawanie" głodowi. Takie przemyślane zachowania są konieczne, aby niwelować presję płynącą z pierwotnych systemów oraz dać możliwość ujawnienia się wszelkiego rodzaju złożonym uczuciom od zadowolenia z siebie po brak satysfakcji.

Istnienie owych ewolucyjnie pierwotnych aspektów uczuć pozwala wyjaśnić siłę niszczycielskiego wpływu uczuć na myślenie (tab. 14). Kiedy czujemy niepokój, narzekamy, że nie jesteśmy w stanie skupić myśli, i jest to w pełni uzasadnione. Płaty przednie odgrywają istotną rolę w funkcjonowaniu pamięci krótkotrwałej i nie mogą sprawnie działać, kiedy układ limbiczny (związany z emocjami) dominuje i wymaga pełnej uwagi. Zwróciło to uwagę psychologów na problem skutecznego sposobu kontrolowania emocji, co ma wiele praktycznych konsekwencji, na przykład sprzyja zmianie nastawienia dorosłych wobec dzieci z trudnościami w nauce. Dzieci, które są nadruchliwe i niespokojne lub cierpią na zaburzenia zachowania, mają problemy z uczeniem się ze względu na wysoki stopień pobudzenia emocjonalnego, jednak ich możliwości przyswojenia sobie szkolnej wiedzy mogą ulec poprawie zarówno dzięki obniżeniu poziomu niepokoju, jak i (a może przede wszystkim) w rezultacie udoskonalenia metod nauczania.

Tab. 14. Oś wewnętrznego "ja"

[...] osią wewnętrznego "ja" są emocje. Ten dominujący "samo-lubny" mózg leży w płacie czołowym i wiązaniach układu limbicznego, które oceniają zagrożenia płynące z otoczenia i organizują szybkie działanie. Jednostki ludzkie są w stanie wykraczać poza instynktowne sposoby funkcjonowania: działania maga być ponownie rozważane, możemy się uczyć i rozwijać, korzystając ze swych doświadczeń, a dzięki świadomej kontroli - modyfikować nieefektywne sposoby postępowania. Lecz najczęstszym i najpewniejszym sposobem, szczególnie w zamierzchłych czasach, pozostawało kierowanie się uczuciami.

R. Ornstein: The Evolution of Consciousness

Jednym z najciekawszych problemów, który nadal pozostaje nierozwiązany, jest związek myśli z uczuciami. Pierwsze teorie emocji skupiały się głównie na zależności między doświadczaniem uczuć a zmianami fizycznymi oraz na próbie odpowiedzi na pytania w rodzaju tych o jajko i kurę: co pojawia się jako pierwsze, skurcz serca czy uczucie lęku. Teorie te nie potrafiły wyjaśnić, w jaki sposób nasz system poznawczy interpretuje poszczególne spostrzeżenie: skąd wiemy, że sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest groźna, podniecająca czy bezpieczna.

Teoria etykietowania poznawczego (dwuczynnikowa teoria emocji) powstała we wczesnych latach sześćdziesiątych, zapoczątkowując nowy kierunek w badaniach nad emocjami. Opiera się na założeniu, że doznania emocjonalne są określane przez związek fizjologicznego pobudzenia z nadaną mu etykietą lub interpretacją wrażenia doświadczanego podczas tego pobudzenia przez daną jednostkę. W celu weryfikacji tej teorii zastosowano pomysłowe eksperymenty, podczas których jedne komponenty uczuć ulegały zmianie, podczas gdy inne pozostawały nie zmienione (tab. 15). Na podstawie wyników tych doświadczeń wykazano rolę poznania w przeżywaniu emocji. To, co odczuwamy, jest w dużej mierze zależne od czynników poznawczych: naszej wiedzy o danej sytuacji, interpretacji tego, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz naszego organizmu, oraz oczywiście od tego, co zapamiętaliśmy i czego nauczyliśmy się z podobnych wydarzeń w przeszłości.

Tab. 15. Czy wiem, co czuję?

Cel: Odkryć, co się dzieje, kiedy ludzie maja podobne oznaki pobu-dzenia fizjologicznego, ale doświadczają emocjonalnie różnych sytuacji.

Metoda: Pewnej grupie badanych, których poinformowano, że będą uczestniczyć w testach dotyczących wpływu nowego preparatu witaminowego na funkcjonowanie wzroku została podana adrenalina (działająca fizjologicznie pobudzająco), inna zaś grupa otrzymała zastrzyk roztworu soli fizjologicznej. Tylko niektóre z osób, którym podano adrenalinę, zostały właściwie poinformowane o skutkach jej działania. W czasie, gdy badani czekali, aż podane środki zaczną działać, byli stawiani w sytuacji, która miała wywoływać euforię albo złość (sytuację aranżował pomocnik eksperymentatora).

Wyniki: Po określonym czasie oczekiwania badani twierdzili, że odczuwają emocje zgodne z tymi, które wyraża) pomocnik; w oczywisty sposób podlegali oni wpływowi czynników społecznych oraz poznawczych. Ci, którym podano adrenalinę, nie informując ich o jej działaniu, reagowali intensywniej i częściej twierdzili, że czują się względnie szczęśliwi lub skorzy do gniewu w zależności od tego, jak zachowywał się pomocnik. Osoby, które zostały poinformowane o skutkach działania adrenaliny, reagowały mniej intensywnie na zachowania pomocnika, a część ze swoich odczuć przypisywały działaniu zastrzyku.

Wniosek: Świadomość sytuacji, w której się znajdujemy, wpływa na emocje, które w danej chwili odczuwamy, a nasz stan fizjologiczny determinuje siłę, z jaka je odczuwamy.

S. Schachter i J.R. Singer:

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach