Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Medycyna, psychologia > ZEGAR ŻYCIA  




John J. Medina
JAK STARZEJĄ SIĘ ZMYSŁY?
[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
Nie były to najszczęśliwsze narodziny. Lekarze sądzili, że Samuel Johnson, wielki pisarz i mówca, urodził się martwy. Szczęśliwie dla literatury Zachodu, podjęto jednak próbę przywrócenia go do życia. Przyszłym pisarzem potrząsano, klepano go i przytulano, krzyczano nań i wymierzano mu klapsy, dopóki sam nie krzyknął, przekonując wszystkich o swojej żywotności. Wypadki towarzyszące jego narodzinom były zapowiedzią przyszłych kłopotów ze zdrowiem. Samuel Johnson dożył co prawda aż 75 lat, zaznał jednak niemal wszystkich dolegliwości i chorób swoich czasów.

W dzieciństwie zachorował na gruźlicę węzłów chłonnych szyi. Później chorował na astmę, rozedmę płuc, kamicę żółciową, podagrę, wodniaka jądra, chorobę maniakalno-depresyjną, chorobę pęcherza, która spowodowała u niego nietrzymanie moczu, a także na przewlekłe zapalenie oskrzeli. "Kłopoty ze zdrowiem z rzadka opuszczały mnie choćby na jeden dzień" - pisał Johnson.

Choroby nie ominęły też jego zmysłów. Pozostawiły po sobie ślepotę jednego oka i częściową głuchotę. W pewnym momencie życia Johnson doznał przejściowej afazji, czyli utraty mowy, prawdopodobnie spowodowanej wylewem krwi do mózgu. Jedynym zmysłem, który z upływem lat się wyostrzał, był zmysł bólu.

Mimo niedomagania zmysłów Johnson żył przez ponad siedem dziesięcioleci, co w XVIII wieku było niezwykłym osiągnięciem. Umarł w grudniu 1784 roku, kiedy jego płuca zalał płyn wysiękowy. Jego biograf, Boswell, napisał, że aż do samego końca Johnson przyjmował gości i zabawiał ich rozmową. Koniec nadszedł szybko. "Do siódmej rano narastały trudności z oddychaniem - pisał Boswell. - Wtedy to pan Barber i pani Desmoulins zwrócili uwagę, że ustał odgłos, który dochodził z płuc Johnsona. Podeszli do łóżka i stwierdzili, że nie żyje".

Siła życia

Życie Samuela Johnsona było hołdem oddanym woli przetrwania oraz chęci tworzenia mimo upośledzenia zmysłów. Zmagania Johnsona z własną słabością chciałbym uczynić punktem wyjścia naszej dyskusji na temat zmysłów, które proces starzenia się upośledza w dotkliwy sposób. To, że korzystamy z nich mimo okrutnych wyroków zegara życia, zawdzięczamy żywotności naszych organizmów.

W niniejszej części zbadamy wpływ procesu starzenia się na pięć zmysłów: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk. Dowiemy się, jakie zdolności tracimy z wiekiem, a jakie nam pozostają. Omówimy złożoną budowę naszych narządów zmysłów i postaramy się wykazać, że zachowanie choćby części ich zdolności jest wielkim osiągnięciem nawet dla ludzi żyjących w XX wieku. A dla osiemnastowiecznego pisarza było niemal cudem.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach