Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > Z POWROTEM NA ZIEMIĘ  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
Rys. 3. Sam ostrosłup kamienny był tylko fragmentem zespołu piramidy. Schemat zespołu piramidy Cheopsa w Giza: 1 - ostrosłup grobowca, 2 - piramidki satelitarne (grobowce żon i matki Cheopsa), 3 - mastaby (grobowce dostojników i synów Cheopsa), 4 - tzw. górna świątynia, 5 - tzw. dolna świątynia, połączona z górną za pośrednictwem rampy ceremonialnej, 6 - mur okręgu, 7 - poziom Nilu.

Sam ostrosłup kamienny był tylko fragmentem zespołu piramidy. Zespół ten składał się z licznych elementów, ściśle związanych z rytuałem pogrzebowym, przystosowanym dla faraona (rys. 3). Wchodziła więc w jego skład przystań nad kanałem nilowym, gdzie uroczysty orszak pogrzebowy dobijał po przeprawieniu się przez Nil na zachodni brzeg, czyli do "miasta umarłych". W pobliżu przystani znajdowała się budowla, tzw. dolna świątynia, w której odbywała się część uroczystości pogrzebowych. Od niej ku piramidzie wiodła wznosząca się ku górze rampa ceremonialna kilkusetmetrowej długości, zdobiona wspaniałymi płaskorzeźbami. W pobliżu piramidy znajdowała się główna świątynia grobowa, w której odbywały się kolejne ceremonie pogrzebowe i która później służyła do celów kultu, jakim otaczano zmarłego króla-boga, syna boga-Słońca, Re. Tak więc zespół piramidy pełnił - oprócz funkcji grobowej - funkcję wielkiej świątyni Słońca.

Sam kształt piramidy nie był dziełem przypadku. Wspomniane wyżej Teksty Piramid wyraźnie mówią: "Położyłem dla siebie twoje światło słoneczne jako schody pod swoje stopy, po których wejdę ku mojej matce, żywemu ureuszowi, który będzie nad moim czołem, o Re!" (Zaklęcie 508, § 1108); "Niech niebo sprawi, aby promienie Słońca były mocne dla ciebie i abyś mógł wznieść się do nieba jako Oko Re!" (Zaklęcie 523, § 1231). Tak więc, według egipskich wierzeń, król - syn Słońca - po śmierci wchodził do nieba po schodach, które były ułożone z promieni słonecznych. Istotnie często, zwłaszcza zimą, można w Egipcie zaobserwować zjawisko, kiedy skryte za chmurą Słońce rzuca snop promieni, rozchodzących się niemal pod takim samym kątem, jak boczne ściany piramidy od jej wierzchołka. Zresztą już sam hieroglif oznaczający "blask słońca" ukazuje takie właśnie rozchodzenie się promieni słonecznych. Najstarsza forma architektoniczna piramidy, zachowana w słynnej budowli Dżesera w Sakkarze (ok. 2620 p.n.e.), ma właśnie kształt schodów, a piramidy w Gizie także wyglądają dziś jak monumentalne schody, po których rzeczywiście można wejść aż na sam wierzchołek. Jednak obecny wygląd "zawdzięczają" te piramidy arabskim budowniczym z XIII i XIV wieku, którzy zerwali z nich zewnętrzną okładzinę, aby zbudować z niej kilka meczetów w Kairze. Pierwotnie pokrywała piramidę licówka z pięknego białego wapienia, która odbierając im wprawdzie wygląd schodów, zbliżyła je jednak do owego naturalnego prototypu w postaci rozchodzących się promieni Słońca, prawdopodobnie zrozumianego na ziemi jako "boży projekt", wskazówkę, jaką sam Stwórca dał z nieba, jak ma wyglądać jego świątynia.

Można sobie wyobrazić, jakie wrażenie czyniła nowo wybudowana piramida pokryta białym, wypolerowanym kamieniem, błyszczącym w słońcu niczym lustro. Odblask bijący od takiej budowli raził zapewne w oczy tak jak samo Słońce i efekt ten był jak najbardziej zamierzony: piramida symbolizowała bowiem również miejsce narodzin Słońca, a zarazem miejsce, w którym nastąpiło stworzenie świata - tzw. mityczny prapagórek. Według rozpowszechnionego mitu egipskiego o stworzeniu, przed aktem kreacji istniał chaos, który wyobrażano sobie jako pierwotny ocean - mroczne uosobienie bezładu i braku życia. Jako pierwszy z owego praoceanu wyłonił się prapagórek, na którym rozbłysnęło Słońce, stwarzając i ożywiając świat. Tym samym prapagórek stał się symbolem triumfu życia nad śmiercią, skoro zaś król według wierzeń egipskich zmartwychwstawał po swej ziemskiej śmierci, nic dziwnego, że jego grobowiec został ukształtowany zgodnie z owym mitycznym modelem - symbolem zmartwychwstania. Jak bardzo ta symbolika zakorzeniła się w umysłach Egipcjan może świadczyć fakt, że jej ilustracje spotykamy na sarkofagach i papirusach późniejszych o półtora tysiąca lat od czasu budowy piramid (rys. 4). Mityczny prapagórek, w którym Słońce kieruje swe ożywcze promienie na leżącą mumię, został tu przedstawiony jako piramida schodkowa i, być może, właśnie piramida Dżesera w Sakkarze - miejsce otoczone w starożytnym Egipcie kultem szczególnym - stanowiła tu pierwowzór.

Rys. 4. Malowidło na sarkofagu z XXI dynastii (XI-X w. p.n.e.) ukazujące mityczny prapagórek w kształcie piramidy schodowej.

Piramida zatem była budowlą, która z jednej strony reprezentowała zmonumentalizowany symbol religijny, z drugiej zaś była miejscem ostatniego spoczynku faraona - syna boga-Słońce, utożsamianego po śmierci z samym Stwórcą-Słońcem: "O, Re-Atumie! Twój syn przybywa do ciebie, król przybywa do ciebie! Podnieś go, zamknij go w swych objęciach, bo to twój syn z twego ciała, na zawsze!" (Teksty Piramid, Zaklęcie 217, § 160). Inne teksty wyraźnie mówią o tym, że król po śmierci "łączy się z tarczą słoneczną, z tym, który go stworzył". Król, będący wcieleniem Słońca na Ziemi, po śmierci pozostawał w swym ziemskim grobowcu, nie przestając być bogiem. O ile jego dusza (słoneczna) ba wędrowała po śmierci ku Słońcu, by razem z nim odbywać wieczną wędrówkę po niebie (temu celowi służyły monumentalne modele łodzi, pochowane przy piramidzie), jego ciało, a także drugi duchowy element, ka, pozostawały na Ziemi, i to ku nim sprowadzano z niebios Słońce, by każdego dnia łączyło się z nimi, zaklęte w jaśniejącym jak Słońce ogromnym "prapagórku".

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach