Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > Z POWROTEM NA ZIEMIĘ  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
C. Astronomia

Wiemy, że wszystkie piramidy były wykonywane według praw astronomii. Czy nie powinno być nam trochę przykro, że nie znamy prawie wcale staroegipskiej astronomii? Syriusz był jedną z niewielu gwiazd, o którą się troszczono. Zainteresowanie właśnie Syriuszem wydaje się trochę dziwne, oglądany bowiem z Memfis widoczny jest tylko w czasie przypływu Nilu i to zupełnie nad horyzontem [...].

W Egipcie znajduje się dokładniejszy kalendarz - 4221 lat p.n.e.! Kalendarz ten reguluje się według wschodu Syriusza [...] Kalendarz podaje cykle roczne od przeszło 32 000 lat [...].

Czy nie jest to zupełnym nonsensem, by pierwszy kalendarz wyprowadzić właśnie od Syriusza, podczas gdy łatwiej było uczynić to ze Słońcem i Księżycem [...] Zapewne kalendarz Syriusza był w ogóle układem fikcyjnym, rachunkiem prawdopodobieństwa. (Wspomnienia..., s. 67)

Piramida jest wielkim zegarem słonecznym. Rzucane przez nią od połowy października do początku marca cienie pokazują pory i długość roku. Długość płyt kamiennych otaczających piramidę odpowiada długości cienia jednego dnia. Prowadząc obserwację tego cienia na kamiennych płytach można było obliczyć długość roku z dokładnością do 0,2419 dnia. (Oczy Sfinksa..., s. 85)

Istnieje szeroko rozpowszechniony, aczkolwiek nieuzasadniony pogląd, że w tej dziedzinie Egipcjanie mieli głęboką wiedzę teoretyczną. Pogląd ten sięga jeszcze czasów starożytnych, kiedy Grecy, zafascynowani odrębną kulturą egipską, przypisywali Egipcjanom znajomość wszelkich "nauk tajemnych". Słynny motyw zaćmienia Słońca z Faraona Prusa jest dowodem, że nawet w XIX w. ten niesłuszny pogląd (starożytni Egipcjanie nie potrafili przewidywać zaćmień ciał niebieskich) znajdował swoich zwolenników. Nic dziwnego, że skwapliwie wykorzystał to Däniken, który jednak - jak zwykle - zawarł w cytowanych wyżej zdaniach na temat astronomii egipskiej tyle nieprawdziwych informacji, że trzeba je koniecznie sprostować.

Piramidy w Gizie były wprawdzie zorientowane dokładnie według stron świata, ale to za mało, aby mówić o znajomości "praw astronomii" u Egipcjan. Podobnie, jak w wypadku matematyki, potrzeby życiowe zmuszały ich do czynienia obserwacji ciał niebieskich, ale obserwacje te służyły wyłącznie celom praktycznym i nie były formułowane w postaci teoretycznych praw naukowych. Oczywiście, niektóre powtarzające się zjawiska - prawa natury, jak wschód i zachód Słońca, były powszechnie znane, choć nie starano się ich wyjaśnić w sposób naukowy, a jedynie przez spekulacje teologiczne, o czym będzie jeszcze mowa dalej. Znajomość praw fizyki czy astronomii nie była Egipcjanom potrzebna do osiągnięcia zamierzonych celów praktycznych.

Żeby spoziomować teren pod budowę piramidy, stosowano na przykład tak zwaną metodę lustra wody: otaczano teren wałem i zalewano wodą, niwelując stopniowo wszystkie nierówności gruntu aż do momentu, kiedy jego poziom pokrywał się dokładnie z powierzchnią wody. Naturalnie Egipcjanie doszli do tej metody przez praktykę i stosowali ją przez tysiąclecia, chociaż nigdy nie sformułowali prawa naczyń połączonych. Podobnie, aby wyznaczyć kierunki świata, nie stosowano kompasu ani nie szukano Gwiazdy Polarnej, jak niekiedy przyjmują zbyt śmiałe teorie, ale posługiwano się prostą metodą tak zwanego sztucznego horyzontu, czyli półkolistego murku, zasłaniającego siedzącemu w środku obserwatorowi widok Ziemi. O wschodzie i o zachodzie Słońca obserwator ten zaznaczał po prostu na ścianie miejsce, w którym Słońce ukazywało się nad tym sztucznym horyzontem, i miejsce, w którym za nim znikało. Wielokrotnie powtarzane obserwacje pozwalały dokładnie ustalić kierunek wschód-zachód. Dokładna orientacja niektórych piramid względem stron świata wiązała się z obserwacją pozornej wędrówki Słońca po niebie w ciągu roku, ale znów celem głównym takiego zorientowania piramid było uzyskanie korzyści praktycznej. Problem polega tylko na tym, że to co dla budowniczych Wielkiej Piramidy było celem praktycznym, nie przekona współczesnego "racjonalisty", dla którego "[...] wszelkie wyjaśnienia egipskiego kultu zmarłych [...] stoją w jawnej sprzeczności z jakimkolwiek praktycznym poglądem i doświadczeniem" (Oczy..., s. 22).

Zmarły król łączył się ze Słońcem i wraz z nim przemierzał niebo (dzienne) pomiędzy wschodem a zachodem oraz niebo nocne (podziemne) pomiędzy zachodem a wschodem. Pewne koncepcje teologiczne łączyły go jednak także z niektórymi gwiazdozbiorami obserwowanymi, jak wszystkie dobrze widzialne ciała niebieskie, przez starożytnych Egipcjan. W Tekstach Piramid spotykamy identyfikację króla z Syriuszem, który jest "towarzyszem Oriona": "O królu, tyś jest wielką gwiazdą, towarzyszem Oriona, który przemierza niebo wraz z Orionem". Materialne połączenie miejsca spoczynku króla z tymi gwiazdozbiorami zapewniał wąski kanał przebijający piramidę od komory sarkofagowej i celujący w niebo południowe (por. rys. 17); każdej nocy na linii wylotu tego kanału górują trzy gwiazdy z gwiazdozbioru Oriona. Odpowiednikiem tego tzw. południowego kanału wentylacyjnego jest inny kanał celujący w niebo północne, gdzie znajduje się alfa Draconis - jasna gwiazda z gwiazdozbioru Smoka, która w czasach Cheopsa odgrywała rolę naszej Gwiazdy Polarnej - tak brzmiała hipoteza, potwierdzona całkowicie późniejszymi badaniami najwybitniejszego bodaj znawcy piramid, niedawno zmarłego uczonego angielskiego, profesora Oksfordu I. E. S. Edwardsa, którego książkę w polskiej wersji można polecać każdemu, kogo ciekawią piramidy.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach