Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > Z POWROTEM NA ZIEMIĘ  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
Nie mam zamiaru polemizować z pomysłem, że starożytni Egipcjanie znali prąd elektryczny: są granice ignorancji, których przekraczać nie wypada. Poza tym, niestety, złośliwi i zapobiegliwi kosmici Dänikena oczywiście zabrali ze sobą wszystkie elementy elektrowni i fabryki żarówek, gumowe kable oraz stalowe konstrukcje słupów wysokiego napięcia (mnie osobiście filar Dżed kojarzy się bardziej z takim słupem niż z izolatorem...), zostawiając Egipcjan jedynie z kagankami. Jednak powinnością egiptologa jest wyjaśnienie czytelnikowi ogólnego sensu trudnej i unikalnej sceny, której kilka wariantów znajduje się w tzw. południowej krypcie nr 1 w świątyni w Denderze (rys. 20).

Rys. 20. Fragment podwójnej sceny przedstawionej w krypcie w świątyni w Denderze. Stele wężowe wyłaniające się z kwiatu lotosu są podtrzymywane (podnoszone) przez symboliczne figury, reprezentujące obie części świata: z lewej - górną, świetlistą (bóg Re z tarczą słoneczną na głowie, na łodzi słonecznej), z prawej - dolną, niewidoczną, tożsamą z Krainą Zmarłych (Ozyrys w symbolicznej postaci filaru Dżed). Klęczące postacie człowieka, być może arcykapłana, są zwrócone w stronę, gdzie w scenie jest przedstawiony król Ptolemeusz XII (tutaj pominięty). Napisy hieroglificzne nad stelami określają ich wysokość i materiał, z jakiego zostały wykonane (złoto).
Budowa świątyni rozpoczęła się pod koniec panowania przedostatniego króla z dynastii Ptolemeuszy, Ptolemeusza XII, ojca słynnej Kleopatry, w latach pięćdziesiątych I w. przed Chr. Czasy były ciężkie, skarb państwa pusty, król zadłużony, ale majątki świątynne wciąż niemałe, czego najlepszym świadectwem są właśnie krypty. Te małe pomieszczenia ukryte w grubych murach fundamentów służyły za skarbiec. W 11 skrytkach, do których wejścia były ukryte za ruchomymi płytami, umieszczonymi w ścianach i posadzkach pomieszczeń usytuowanych tuż przy samym sanktuarium (a więc w miejscu najbardziej niedostępnym w całej świątyni), było miejsce łącznie na 284 posążki i obiekty rytualne. Na ścianach, dla ułatwienia ich identyfikacji przy "inwentaryzacji", znajdowały się przedstawienia tych przedmiotów z podaniem materiału, z którego zostały wykonane i ich rozmiarów, a także różne teksty dotyczące religijnego sensu tych rekwizytów. Były one używane rzadko i tylko przy bardzo konkretnych rytuałach, odprawianych w ściśle określonych dniach, np. przy święcie Nowego Roku.

Przedmioty "podobne do żarówki", przedstawione w krypcie nr 1, były wykonane ze złota i miały wysokość od 3 dłoni do 1 łokcia (tj. od ok. 22,5 cm do 52,36 cm). Wszystkie są ukazane w położeniu ukośnym, co świadczy, że były to rekwizyty stosowane w tzw. rytuale podnoszenia, gdy jakiś symboliczny przedmiot z pozycji leżącej był ustawiany do pionu, co miało oznaczać triumf nad wrogiem, siłami chaosu, ciemnością itp. To, co zapewne leżało w krypcie w Denderze, to były tzw. stele wężowe, zaopatrzone w podstawkę i rozszerzające się ku górze, z zaokrąglonym zakończeniem, imitacje pierwotnych kamiennych symboli najstarszych sanktuariów egipskich, zdobione wizerunkiem wzniesionego węża, jakie figurują na kilku reliefach (najstarszy z czasów V dynastii) i są oddane w hieroglifie tego kształtu (rys. 21).

Rys. 21. Różne warianty stel wężowych spotykane w hieroglifach oraz na reliefach z różnych okresów.
Był to prastary symbol pierwszych świątyń zjednoczonego Górnego i Dolnego Egiptu, symbolizujący zarówno wyłonienie się świata z pierwotnego chaosu ciemności, jak i samo zjednoczenie, czyli "połączenie obu krajów" (po egipsku sema-taui). Symbol ten, uosobiony jako "bóstwo", stał się z czasem identyczny z Horusem-Dzieckiem z różnych mitów, przedstawianym jako młody bóg siedzący na kwiecie lotosu (rys. 22). Lotos, który miał się wynurzyć z pierwotnego praoceanu, dając początek życiu, był innym symbolem stworzenia świata. Symbolika ta przetrwała po czasy rzymskie, czyli do końca istnienia starożytnej kultury egipskiej. W Denderze młodym bogiem - dzieckiem boskiej pary Hathor i Horusa - był właśnie Somtus (grecka forma starego sema-taui), czyli wąż wynurzający się z kwiatu lotosu. Narodziny tego "boskiego dziecka" były tożsame z ponownym "stworzeniem świata", czyli Nowym Rokiem.

Rys. 22. Bóg-Słońce jako dziecko na pralotosie. Relief w świątyni Montu w Armant, późny okres ptolemejski, współczesny scenom w Denderze.
Scenie "podniesienia stel wężowych" (= narodzin Somtusa = wyłonienia się pralotosu z praoceanu = stworzenia świata = Nowego Roku) towarzyszą w Denderze symboliczne figury, reprezentujące obie części tworzonego właśnie świata: słoneczna górna hemisfera boga Re (postać z dyskiem słonecznym na głowie, siedząca na dziobie ukazanej tu tylko fragmentarycznie barki słonecznej) oraz ciemna podziemna hemisfera - kraina boga Ozyrysa, symbolizowanego przez jego znak, tzw. filar Dżed (rys. 23). Scena w Denderze jest przykładem późnego synkretyzmu, czyli połączenia różnych symbolicznych treści w jeden obraz, którego części są związane artystyczną konwencją. Przedstawiona częściowo (ale w wystarczająco czytelny dla Egipcjan sposób) łódź słoneczna (= "skrzynka i kabel" u Dänikena) przechodzi w kwiat lotosu (= "oprawka"), z którego wynurza się wąż, a właściwie stela wężowa (= "żarówka").

Rys. 23. Dwa warianty przedstawienia Ozyrysa jako filaru Dżed na sarkofagach z XXI dynastii.

Zabawne, że tytuł nadany przez Dänikena jednemu z rozdziałów poświęconych temu problemowi (Fiat lux!, czyli po łacinie "niech się stanie światłość!"), faktycznie doskonale pasuje do opisanej wyżej sceny, stworzenie świata bowiem wiązało się dla Egipcjan nierozerwalnie właśnie z pojawieniem się światła, którego wyłącznym źródłem było wszak Słońce.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach