Biblioteka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Biblioteka > Archeologia, Historia, Kultura antyczna > Z POWROTEM NA ZIEMIĘ  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
Tymczasem cały tok rozumowania Dänikena prowadzi właśnie w takim kierunku, jakby wszystkie mumie były przygotowywane do cielesnego zmartwychwstania, zgodnie z "receptą kosmonautów" (por. motto). Jak dotąd, żadna mumia nie ożyła, z wyjątkiem pewnej kapłanki, bohaterki znanego przed laty sensacyjnego filmu pt. Mumia. Być może, to ten film podziałał "twórczo" na wyobraźnię Dänikena, skoro każe on dwukrotnie przeczytać następującą informację: "[...] biologowie Uniwersytetu Oklahoma stwierdzili w marcu 1963 r., że tkanki skóry egipskiej księżniczki Mene były zdatne do życia! A księżniczka Mene nie żyje od kilku tysięcy lat!" (Wspomnienia..., s. 83). Ponieważ nie udało mi się, pomimo przeglądu dokładnych bibliografii wszelkich prac na temat starożytnego Egiptu, natrafić na publikację wspomnianych doświadczeń z 1963 r, wiedziony ciekawością napisałem list do Uniwersytetu Oklahoma, skąd otrzymałem odpowiedź, że istotnie, przed kilku laty pewna kaczka dziennikarska narobiła zamieszania wokół wspomnianej sprawy...

Przypuszczalnie owo dziennikarskie nieporozumienie mogło się oprzeć na wstępnych wówczas przypuszczeniach biologów-genetyków, które się potem potwierdziły, że poddając analizie próbki tkanek mumii, można się pokusić o wyizolowanie sekwencji DNA, dzięki czemu można będzie ustalić, na przykład, grupę krwi zmarłego bądź jego skłonności do pewnych chorób dziedzicznych. Postęp nauki jest dziś imponujący, więc warto też wspomnieć o udanej próbie wyizolowania aktywnego enzymu w tkance pobranej z pewnej mumii przez uczonych z Uniwersytetu w Tybindze w 1994 r.

Wszystkie te cenne i jeszcze do niedawna niewyobrażalne eksperymenty i osiągnięcia współczesnych badaczy nie zmieniają w najmniejszym stopniu naszkicowanego wyżej obrazu, z jakiego wynika sens robienia mumii w starożytnym Egipcie. Jeśli coś jest rzeczywiście zaskakujące, to fakt przetrwania przez tysiąclecia tkanek ciała z ich biologiczną zawartością. Z pewnością może to wzbudzić nasz podziw dla konserwujących właściwości egipskiego klimatu, jak i umiejętności egipskich balsamierów.

Trzeba w tym miejscu w kilku zdaniach scharakteryzować przebieg procesu mumifikacji, aby wykazać, że żadna mumia egipska nie ma szans ożyć na nowo. Oto jak wyglądało mumifikowanie zwłok w czasach największego rozkwitu tej sztuki, za XXI dynastii (ok. 1070-945 p.n.e.).

Po przyniesieniu ciała do pracowni balsamierskiej myto je, po czym rozcinano brzuch i wyjmowano wszystkie wnętrzności: jelita, wątrobę, nerki i żołądek, pozostawiając (i to nie zawsze) tylko serce. Wnętrzności te oddzielnie balsamowano, wkładając do naturalnej sody występującej w Egipcie, tak zwanego natrytu. Następnie przebijano się ostrym narzędziem przez nos do wnętrza czaszki i wydobywano stamtąd mózg (niekiedy w tym celu przebijano się przez oczodół). Wnętrze czaszki wypełniano następnie gorącą żywicą z dodatkami balsamicznymi. Teraz płukano opróżnioną jamę brzuszną i napychano ją płóciennymi zwitkami z natrytem, który jako substancja higroskopijna wchłaniał pozostałą w ciele wodę. Czasem stosowano inną metodę - długotrwałą kąpiel żywiczno-woskową, przy czym wosk wsiąkał do najgłębszych tkanek ciała. Przed zakończeniem procesu osuszenia ciała, na rękach, nogach, plecach i karku wykonywano nacięcia i wsuwając pod skórę ostre narzędzia, odrywano ją na całym ciele od mięśni. W uzyskaną w ten sposób przestrzeń wciskano różne materiały w celu wymodelowania ciała tak, aby po wysuszeniu przypominało nadal człowieka w kształtach, jakie miał przed śmiercią, co ułatwić miało jego ba bezbłędne trafienie do swego właściciela. Jako materiału wypychającego używano płótna, trocin, piasku lub mułu nilowego. Tak wypchane zwłoki, z ustami wypełnionymi mułem, wypełniano substancjami balsamicznymi, wkładano do jamy brzusznej z powrotem zabalsamowane i wysuszone wnętrzności, dodawano trochę płótna, trocin i owijano mumię wieloma warstwami bandaży. Obliczono, że w sumie zużywano w tym celu nawet do 300 metrów bandaża.

Teraz mumię wkładano do dwóch drewnianych sarkofagów, co stanowiło pewne zabezpieczenie przed zniszczeniem, ale podobnie jak granitowe sarkofagi władców egipskich, zapewne nie ochroniłoby mumii od bomb. Przyrównanie grobowców egipskich do schronów przeciwatomowych nie wymaga raczej komentarza. Istotnie, ich duże rozmiary i wymyślna architektura miały za zadanie ochronę mumii i jej wyposażenia, które było, zwłaszcza w wypadku króla, bardzo bogate (wszyscy z pewnością słyszeli o skarbach Tutanchamona). Jednak nie groźba bomby atomowej, a prozaicznych rabusiów była przyczyną tych zabiegów ochronnych i można przyjąć, że wybuch jądrowy byłby zapewne mniej groźny niż oni. Grobowiec z nienaruszonym wyposażeniem jest wielką rzadkością, a z grobów królewskich tylko jeden jedyny grób Tutanchamona ocalał (prawie) nietknięty, częściowo zresztą przez przypadek. Zachowały się nawet papirusy z opisem procesów sądowych nad rabusiami. W efekcie tej przestępczej działalności większość mumii królów i dostojników egipskich została sprofanowana do tego stopnia, że trzeba je było ponownie owijać w bandaże i chować w lepiej strzeżonych miejscach.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9]  [10] 
[11]  [12]  [13]  [14]  [15]  [16]  [17]  [18]  [19]  [20] 
[21]  [22]  [23]  [24]  [25]  [26]  [27]  [28]  [29]  [30] 
[31]  [32]  [33]  [34]  [35]  [36]  [37] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach