Filozofia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Filozofia > Nauka i życie filozofów starożytnych > ANAKSYMANDER  
  Jesteś tutaj
NAUKA I ŻYCIE FILOZOFÓW STAROŻYTNYCH
ANAKSYMANDER
Strona: 6/6
  Skocz do
Spis rozdziałów
Początek rozdziału
Koniec rozdziału
  Polecamy
KRÓTKA HISTORIA FILOZOFII
Robert C. Solomon, Kathleen M. Higgins
Przeczytaj rozdział:
Spinoza, Leibniz, Pascal i Newton
  Szukacz
6/6

Powstanie życia

Po ukształtowaniu się porządku świata, co nastąpiło wówczas, gdy wydzielone przeciwieństwa zajęły właściwe sobie miejsca, nastąpił kolejny okres dziejów świata, w którym powstało życie. Tworzenie się życia na Ziemi tłumaczy Anaksymander z zadziwiającą konsekwencją jako dalszy ciąg tego samego procesu "oddzielania się" poprzez oddziaływanie ciepła i suchości na zimno i wilgoć: życie powstało w materii wilgotnej pod wpływem działania na nią ciepła słonecznego.

Teoria ta pozostaje w bliskim związku z uporczywą wiarą w "spontaniczne" powstawanie życia z ciepła gnijącej i rozkładającej się materii. Pierwsze żywe istoty powstały w takim wilgotnym i nagrzanym mule. Plutarch mówi w Rozmowach biesiadnych, że ludzie pierwotni zrodzili się w rybach, z którymi są więc spokrewnieni. Zebrani biesiadnicy dyskutują zwyczaj wstrzymywania się od spożywania ryb ze względów religijnych. Jeden z uczestników biesiady wymienia przykładowo ludzi, którzy podtrzymują ten zwyczaj ze względu na to, że czczą Posejdona jako swego opiekuna i protoplastę, wierząc, jak Syryjczycy, że ludzie powstali z wilgotnego elementu. Z tej przeto racji - dowodzi mówca - darzą czcią rybę jako bliską krewną i w tym względzie postępują bardziej konsekwentnie niż Anaksymander. Ten bowiem nie łączy razem ryby i człowieka, lecz utrzymuje, że ludzie najpierw zrodzili się w rybie i odżywiali się na wzór rekina, a gdy się dostatecznie wzmocnili, wyszli na zewnątrz i rozpoczęli życie na ziemi. I tak jak ogień pożera materię, z której się począł i która jest dla niego ojcem i matką, tak Anaksymander wykazawszy, że ryba jest ojcem i matką ludzi, gardzi nią jako pokarmem (diebale pros ten brosin).

W sposób prostszy i jaśniejszy przedstawia ten sam proces pisarz łaciński z III w., Censorinus, w astrologiczno-chronologicznym dziele O dniu urodzin. Według Anaksymandra, z nagrzanej ziemi i wody poczęły się ryby albo jakieś podobne do ryb zwierzęta, a w nich rozwijały się twory ludzkie, i w formie płodu przebywały w nich aż do dojrzałości. Wtedy dopiero, rozerwawszy je, wydobyły się na zewnątrz i już jako kobiety i mężczyźni, będąc osobnikami zdolnymi do samodzielnego odżywiania się, rozpoczynali własne życie.

Biologia Anaksymandra jest wydedukowana z hipotezy, że wszelkie życie wywodzi się z wilgotnego szlamu poddawanego operacji Słońca, które z kolei reprezentuje tylko pewne stadium rozwojowe kosmosu, będące wynikiem wzajemnego oddziaływania na siebie przeciwieństw.

Ludzka istota nie mogłaby żyć długo w tak trudnych dla siebie warunkach, gdyby nie miała zapewnionej specjalnej opieki. I tutaj przykład rekina (galeos) nasuwa możliwe rozwiązanie tej kwestii. Plutarch komentując uczucia rodzicielskie rekinów twierdzi, że "najpierw wytwarzają jajo, a następnie rodzą potomstwo, ale nie na zewnątrz, lecz wewnątrz własnego ciała, żywią je i noszą w sobie, jak gdyby miały po raz wtóry rodzić. A gdy odpowiednio podrośnie, wypuszczają je z siebie". I w innym miejscu: "Szczególnie rekiny rozmnażają się żyworodnie, a swoim młodym pozwalają wydostawać się na zewnątrz i szukać pożywienia; po pewnym czasie przyjmują je z powrotem do swego łona, ażeby odpoczywały." Autor słownika ichtiologicznego D'Arcy Thomson wyjaśnia, że opisywany przez Plutarcha okaz należy do gatunku łagodnych rekinów (mustelus levis; u Arystotelesa galeos ho leios), których rozmaitość form żyworództwa opisał mistrzowsko, z wielką erudycją anatomiczną, Arystoteles.

Kazimierz Leśniak



6/6
[góra strony]
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach