|
Heraklit - filozof "ciemny"
Interpretacja myśli Heraklita nie jest łatwa, jego wypowiedzi są w wysokim stopniu niejasne i metaforyczne. Jego myśl jest dialektyczna; podobnie jego styl jest antytetyczny. Słowa i zdania przeciwstawiają się sobie w ten sposób, że obnażają sprzeczności wyrażonych przez nie myśli [...]
W języku o takim bogactwie form fleksyjnych, jak grecki, stylowi takiemu z konieczności towarzyszą ciągłe rymy i asonanse, a Heraklit dodaje do nich jeszcze kalambury, które powszechnie charakteryzują mowę pierwotną i mają za zadanie nadać tej mowie znaczenie magiczne lub mistyczne. Nie można określić tego stylu jako retoryczny, gdyż jest ściśle związany z tematem, a jednak zdradza te wszystkie rysy charakterystyczne, które stały się później tak pospolite w szkołach, że wynaleziono dla nich terminy techniczne: antithesis,asýndeton. (zdania leżące obok siebie bez wyrazów łączących), parisosis (zdania o tej samej liczbie zgłosek), paromoiosis (asonans), paronomasia (gra słów). Można to krótko nazwać >>stylem antytetycznym<<, przeciwstawnym (Norden określa go jako Satzparallelismus).
Platon w Teajtecie tak charakteryzuje ustami Teodora technikę dyskutowania heraklitejczyków i ich styl filozofowania: "Bo o tych heraklitejczykach zupełnie mówić nie można z tymi tam koło Efezu; oni robią takie miny, jakby się na doświadczeniu opierali, a w rozmowie - jakby ich szerszeń ukłuł. Po prostu nosi ich coś, oni nawet tak piszą. A to, żeby zostać przy jednej myśli, żeby wytrwać przy zagadnieniu, żeby spokojnie punkt po punkcie odpowiadać i pytać - tego u nich jest mniej niż nic. To może zresztą przesada powiedzieć, że mniej niż nic, ale w każdym razie spokoju w tych ludziach nie ma ani odrobiny. Jeżeli którego o coś zapytasz, ten ci zaraz jak z kołczana powiedzeńka zagadkowe dobywa i strzela nimi jak z łuku, a jak próbujesz w tym sens uchwycić, co on powiedział właściwie, dostaniesz zaraz drugim po łbie, jakąś nową przenośnią, a nie dojdziesz nigdy do niczego z żadnym z nich. Nawet i oni sami ze sobą nawzajem; oni bardzo pilnie przestrzegają, żeby nie dać istnieć niczemu, co stałe, ani w myślach, ani w duszach własnych, bo im się zdaje, że to byłby zastój. A z tym walczą zacięcie i gdzie tylko mogą, stamtąd go wyrzucają."
Antytetyczny i zarazem aforystyczny styl, w jakim Heraklit wypowiadał swe myśli, uniemożliwił jednolitą interpretację jego filozofii. Wśród licznych komentatorów nie ma dwóch, którzy by się we wszystkim zgodzili, a wielu późniejszych filozofów widziało w nauce Heraklita antycypację własnych poglądów. Tak np. Justyn Męczennik (II w.) stawia Heraklita obok Sokratesa, Abrahama i innych, a więc wśród tych, którzy żyli zgodnie z logosem i wobec tego musieli być uznani za chrześcijan. Guthrie twierdzi; że znał osobiście człowieka, który nawrócił się pod wpływem lektury fragmentów Heraklita. Włodzimierz Lenin przytoczywszy w konspekcie Filozofii Heraklita Lassalle'a wypowiedź Heraklita: "Świat, co jednią jest wszystkiego, nie został stworzony przez żadnego z bogów ani przez żadnego z ludzi, lecz był, jest i będzie wiecznie żyjącym ogniem, który zgodnie z prawidłowością rozpłomienia się i zgodnie z prawidłowością gaśnie", dodaje: "Bardzo dobry wykład zasad materializmu dialektycznego." Znany jest podziw, jaki Friedrich Nietzsche (1844-1900) żywił dla przedsokratyków, a zwłaszcza dla Heraklita.
|