Filozofia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Filozofia > Nauka i życie filozofów starożytnych > TALES Z MILETU  
  Jesteś tutaj
NAUKA I ŻYCIE FILOZOFÓW STAROŻYTNYCH
TALES Z MILETU
Strona: 9/9
  Skocz do
Spis rozdziałów
Początek rozdziału
Koniec rozdziału
  Polecamy
KRÓTKA HISTORIA FILOZOFII
Robert C. Solomon, Kathleen M. Higgins
Przeczytaj rozdział:
Spinoza, Leibniz, Pascal i Newton
  Szukacz
9/9

Jedność bytu

Na podstawie skąpych źródeł można ustalić przewodnią myśl Talesa, że świat jest utworzony z jednorodnej substancji. Substancja ta, jeżeli ma być arche świata, musi zawierać w sobie przyczynę ruchu i zmian, a dla Greków było to równoznaczne z posiadaniem natury witalnej. Ten warunek najlepiej spełnia woda albo, mówiąc ogólniej, element wilgoci (to hygron).

Woda jako arche musiała być żywa i wieczna. Ale myśl grecka poszła jeszcze dalej: to, co jest wiecznie żywe, nieśmiertelne (athanaton), musi być boskie, musi być samym bogiem (theos, theion), bowiem wieczne życie jest cechą boską. I dlatego Tales, choć odrzucał antropomorficzne bóstwo religii popularnej, mógł w języku teologicznym i w specjalnym sensie powiedzieć, że "wszystko jest pełne bogów", bo wszystko jest w pewnym stopniu ożywione, a więc zawiera pierwiastek boski. Ta teza, na pierwszy rzut oka teologiczna, nie kłóci się bynajmniej z materialistycznym charakterem filozofii Talesa, którą wskutek tego należałoby nazwać materializmem hylozoistycznym.

Mitologicznym prekursorom Talesa należy się więcej uznania ze względu na wytworzony przez nich klimat, który w pewnym stopniu przyczynił się do powstania filozofii jońskiej.

Wszak to oni spopularyzowali kosmogonię, która utorowała drogę filozofii jońskiej. Wspólna była myśl wszystkich wczesnych greckich kosmogonii, a także kosmogonii wschodnich, że na początku wszechcałość była wymieszana, tworząc niezróżnicowaną masę. Pierwszym aktem tworzenia się świata, niezależnie od tego, czy był nim fiat stwórcy, czy jakiś proces kosmiczny, było oddzielenie i dzielenie. Żydowski mit religijny głosi, że "Bóg najpierw oddzielił światło od ciemności [...] a następnie oddzielił wody, które były pod sklepieniem niebieskim, od wód, które były firmamentem". Diodor Sycylijski na początku swej Historii powszechnej przytacza greckie podanie o początku świata. Najpierw niebo i Ziemia tworzyły jedno, ponieważ ich natury były wymieszane, później ciała te oddzieliły się i świat przyjął kształt podobny do dzisiejszego. Pogląd ten Diodor wzmacnia cytatem z Eurypidesa, który, jego zdaniem, miał być głęboko zainteresowany fizycznymi spekulacjami swej epoki. W Melanippie wolnomyślnej bohaterka tej tragedii (znanej tylko z dłuższych fragmentów) wypowiada poglądy, które poeta przenosi w legendarną przeszłość: "Opowieść nie jest moja, lecz pochodzi od mej matki, jak to niebo i ziemia miały jeden kształt (morfe mia); a gdy zostały oddzielone od siebie, zrodziły wszystko i wydały na światło: drzewa, skrzydlate ptaki, zwierzęta, które żywi słone morze, i rodzaj śmiertelnych."

Hezjod w Teogonii opowiada historię o Uranosie i Gai, pojmowanych antropomorficznie. Z kolei teogonie w tradycji orfickiej mówiły o świecie, który miał powstać z jajka. Gdy jajko pękło, wyłonił się zeń duch twórczy, a z dwóch skorup utworzyło się niebo i Ziemia. Istniało wiele wersji tego mitu, ale wszystkie podawały tę samą myśl, którą Diogenes Laertios przypisał Muzajosowi, uczniowi Orfeusza, że wszystko powstało z jednego i w to samo się z powrotem obróci. Powszechna znajomość tej przedfilozoficznej kosmogonii musiała oddziałać na Talesa i jego następców o orientacji monistycznej.

Ewolucja kosmosu w tych mitycznych opowiadaniach przedstawiana jest w terminologii seksualnej. Dokonuje się mianowicie w wyniku procesu łączenia się i płodzenia potęg kosmicznych przedstawianych w kształcie ludzkim i w formie bardzo prymitywnej. Ilustracją może być opis okaleczenia Uranosa przez jego syna, Kronosa, albo narodziny Afrodyty.

Filozofowie milezyjscy, mając grunt przygotowany przez kosmogonię mitologiczną, dokonali epokowego dzieła, które wyznaczyło drogę rozwojowi myśli racjonalnej i umożliwiło powstanie pierwszych teorii naukowych. Odrzuciwszy całą konstrukcję czynnika osobowego, filozofowie jońscy przeszli na pozycje racjonalno-empiryczne i zaczęli tłumaczyć przyrodę i zmiany w niej zachodzące wyłącznie przy pomocy czynnika naturalnego, a więc materialnego.

Osiągnięcia Talesa przedstawiają historycy myśli antycznej dwojako. Z jednej strony, uważa się je za wspaniałą antycypację nowożytnego myślenia naukowego, z drugiej, widzi się w nich tylko racjonalizację mitu. W rzeczywistości nowa kosmologia jońskich filozofów przyrody stanowi pomost między dwoma światami - mitu i rozumu. Poszukiwanie jedności pod różnorodnością zjawisk jest wieczne i powszechne. Jest to potrzeba religijna i estetyczna, filozoficzna i naukowa, a przejawia się we wszystkich okresach historii. Występowała w poezji religijnej epoki przedfilozoficznej, a spotykamy ją również w sto lat później u Parmenidesa.

W VI w. p.n.e. filozofia usamodzielniła się i usunęła bogów z kosmologii.

Kazimierz Leśniak



9/9
[góra strony]
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach