Filozofia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Filozofia > Historia filozofii w datach > WIEK XIX: FILOZOFIA I NAUKA  
  Jesteś tutaj
HISTORIA FILOZOFII W DATACH
WIEK XIX: FILOZOFIA I NAUKA
Strona: 1/26
  Skocz do
Spis rozdziałów
Początek rozdziału
Koniec rozdziału
  Źródła
HISTORIA FILOZOFII W DATACH powstała na podstawie dwóch książek Dominique Folscheid: Wielkie daty filozofii starożytnej i średniowiecznej
oraz
Wielkie daty filozofii nowożytnej i współczesnej, które w przekładzie Jerzego Niecikowskiego i pod redakcją Wiktorii Krzemień ukazały się w Polsce w 2000 roku w serii  W CZYM RZECZ?.
  Szukacz
1/26

WIEK XIX: FILOZOFIA I NAUKA

1792-1793
- Versuch einer Kritik aller Offenbarung (Próba krytyki wszelkiego objawienia) Johanna Gottlieba Fichtego (1762-1814): kariera rozpoczynająca się od pomyłki. Dzieło Fichtego wyznacza moment przełomu stuleci, dając początek filozofii "pokantowskiej". W wielkim świecie filozoficznym Fichte znalazł się dzięki utrzymanej w duchu kantowskim, niezbyt ważnej rozprawie, która wszakże wskutek niewiarygodnej pomyłki w jednej chwili uczyniła go znakomitością. Fichte był studentem tak biednym, że pewnego dnia znalazł się zupełnie bez środków do życia, co pogrążyło go w rozpaczy. Wówczas Kant polecił go swemu wydawcy. Utwór Fichtego został opublikowany, tyle że przez niedopatrzenie pominięto nazwisko autora. Skutek był taki, że tekst powitano jako czwartą Krytykę Kanta! Nim wyszło na jaw prawdziwe nazwisko autora, ukazała się niezmiernie pochwalna recenzja książki, i tak oto Fichte znalazł się nagle w centrum zainteresowania.

1794-1795
- Teoria wiedzy FICHTEGO. Mamy tu do czynienia z zerwaniem z kantyzmem, które wszakże jest jednocześnie jego bezpośrednią kontynuacją. Dzięki swej refleksji na temat poznania Fichte staje się inicjatorem filozofii "pokantowskiej". Zdaniem Fichtego, Kant w gruncie rzeczy ma rację, że wiedza ludzka nie może uchwycić absolutu pojętego jako przedmiot. Nie wynika stąd jednak wcale, że człowiek może poznawać jedynie fenomeny, istnieje bowiem absolut uchwytny bezpośrednio, a mianowicie Ja, będące absolutem subiektywnym. To niczym nieuwarunkowane Ja jest warunkiem wszelkiego możliwego poznania, będąc jednocześnie podmiotem i tym, co ów podmiot ustanawia. Fichte zastępuje więc filozofię "teorią wiedzy", to znaczy nauką o wiedzy, która jest jedyną prawdziwie systematyczną nauką. Jest to filozofia czynu (samoustanowienia się Ja), ponieważ u źródeł świadomości znajduje się czynność. Dlatego też Fichte koncentruje swą uwagę na filozofii praktycznej (politycznej i moralnej), a jego filozoficzna droga prowadzi od praktyki (czynu) do metafizyki. Swe dzieło będzie Fichte w przyszłości bezustannie poprawiał i pogłębiał:

-    1797 - Fichte publikuje Drugie wprowadzenie do Teorii Wiedzy.
-    1798 - ukazuje się Teoria Wiedzy nova methodo.
-    Fichte szybko odkrył, że zachodzi konieczność odrzucenia niepoznawalnych, kantowskich rzeczy samych w sobie (których istnienie Kant przyjmował również w filozofii praktycznej, gdyż podmioty moralne są rzeczami samymi w sobie) oraz że niezbędne jest przywrócenie oglądu intelektualnego - co narzuca się w filozofii moralnej, gdyż Ja odkrywa siebie jako absolutną, samoistną aktywność, a zatem jako praktyczną wolność. Zamiast więc przeciwstawiać obowiązek i szczęście, należy, zdaniem Fichtego, uznać, że Ja dąży do siebie, co sprawia, że poszukiwanie cnoty jest jednocześnie drogą do szczęścia.
-    Tak więc pierwszą zasadą jest Ja, drugą - nie-Ja (które nie przeciwstawia się Ja z zewnątrz, lecz od wewnątrz, oznaczając w gruncie rzeczy czyste przeciwieństwo), a trzecią - relacja między Ja a nie-Ja (która ma miejsce wewnątrz Ja, co pozwala zrozumieć świadomość, gdy Ja ustanawia samo siebie, oraz nieświadomość, gdy nie-Ja stawia opór).

Interpretacja filozofii Fichtego nie jest łatwa także dlatego, że spoglądamy na nią przez pryzmat negatywnych ocen, które jej wystawili Hegel i Schelling. Chodzi tu zwłaszcza o interpretację stanowiska Fichtego w duchu skrajnego solipsyzmu, opartą na tym, że Ja zawiera w sobie całość świata. A także o zarzut, że owo Ja niewiele się różni od Boga. Patrząc z dystansu widzimy, że dla Fichtego Ja rzeczywiście jest obrazem Boga, a więc w jakimś stopniu samym Bogiem, gdyż ogląd intelektualny jest związany z zabłyśnięciem w nas boskiego światła. Z tych powodów doktryna Fichtego początkowo wywołała skandal. Fichte (którym kierowała pewna skłonność do filozoficznego męczeństwa...) odrzucił wszystkie polubowne rozwiązania sprawy i musiał opuścić katedrę filozofii w Jenie. Następnych prób z zakresu "teorii wiedzy" Fichte nie będzie ogłaszać drukiem (wersje z 1801 i z 1804 ukażą się po jego śmierci w Dziełach zebranych w roku 1834). Odtąd filozof publikować będzie - zresztą odnosząc sukces - wyłącznie dzieła "popularne".



1/26
[góra strony]
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach