Właściwa strona - http://www.wiw.pl/biblioteka/muzyka_cook/01.asp
Wiw Matematyka i przyroda: Astronomia Biologia Fizyka Matematyka Humanistyka: Historia Kultura antyczna Literatura Plastyka Inne: Szkoły wyższe Biblioteka Wszechświat w obrazkach Słowniki Nowinki Nowości Jesteś tutaj: Wirtualny Wszechświat Biblioteka MUZYKA Jesteś tutaj "MUZYKA" Nicholas Cook Rozdział 2 - Powrót do Beethovena Czym jest muzyka? Jakie zajmuje miejsce w naszej kulturze i cywilizacji? Jak zmieniały się jej rola i odbiór na przestrzeni dziejów? Czy słuchając współczesnych wykonawców muzyki popularnej, przeżywamy podobne emocje jak odbiorcy premierowych wykonań dawnych mistrzów? Muzyka - książka Nicholasa Cooka, muzykologa i dziekana Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Southampton - to inteligentny, inkrustowany licznymi przykładami, miejscami zabawny, opowiedziany żywym językiem esej, który powinien zainteresować wszystkich odbiorców muzyki. Książka ta to kolejny tytuł w serii Bardzo Krótkie Wprowadzenie. Szukacz Przeszukaj Wirtualny Wszechświat za pomocą Szukacza: Przeszukaj inne witryny wydawnictwa Prószyński i S-ka Jak zadawać pytania? Nicholas Cook POWRÓT DO BEETHOVENA [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] Radość przez cierpienie Epoka, która ukształtowała nasze myślenie o muzyce, to początek wieku XIX, miejsce - Europa, a ściślej rzecz ujmując, muzyczne stolice Europy północnej i środkowej zwłaszcza Londyn, Paryż, Berlin i Wiedeń. W tym czasie ugruntował się w społeczeństwie kapitalistycznym system produkcji, dystrybucji i konsumpcji. Europa przeżywała okres rozwoju miast; spora część populacji opuszczała wieś w poszukiwaniu zatrudnienia w przemyśle, podczas gdy nieustannie rosła gospodarcza, polityczna i kulturalna rola mieszczan burżuazji. Najważniejszym wyznacznikiem przemian w sztuce - w tym kontekście chodzi głównie o literaturę, malarstwo i muzykę - był w tym okresie rozwój czegoś, co można określić jako burżuazyjny subiektywizm. Należy przez to rozumieć sięganie w głąb siebie i celebrowanie wewnętrznego świata uczuć i doznań. Muzyka oddaliła się wówczas od rzeczywistości, stając się wyrazem przeżyć osobistych lepiej niż jakiekolwiek słowa ukazuje to obraz na ilustracji poniżej. A ponieważ muzyka może być bezpośrednim wyrazem emocji, bez uciekania się do słów bądź obrazów, w dobie romantyzmu - jak nazwano ów okres - zajęła uprzywilejowane miejsce. powiększenie... Fernand Khnopff, Słuchając Schumanna, 1883, olej/płótno, Bruksela, Mus es Royeaux des Beaux-Arts de Belgique. Carl Dahlhaus, muzykolog niemiecki, którego pisma wywarły ogromny wpływ na naukę o muzyce w latach osiemdziesiątych XX wieku, scharakteryzował wczesny wiek XIX jako epokę Beethovena i Rossiniego. Żyjący wówczas ludzie znali wprawdzie innych kompozytorów, ale to właśnie Beethoven zdominował nasze myślenie o muzyce od tego czasu. Przez wiele pokoleń każdy kompozytor określał własną tożsamość artystyczną w stosunku do Beethovena. Pięćdziesiąt lat później Brahms powiedział, że słyszy za sobą stąpanie olbrzyma. Odwrócenie od świata, o którym wspomniałem, jest wyraźnie widoczne w życiu Beethovena, który odrzucił bezpieczną posadę, zapewniającą stałe dochody jaką zajmował na przykład Bach, organista kościoła św. Tomasza w Lipsku, tudzież Haydn, kapelmistrz węgierskiego możnowładcy. Widoczne jest także w jego uporze - konsekwentnie pisał tylko taką muzykę, jaką chciał, wtedy, kiedy chciał znów w przeciwieństwie do Bacha, który był zobowiązany do pisania kantat na określone święta kościelne, czy też Haydna, którego muzyka miała za zadanie uświetniać uroczystości dworskie. Ale przede wszystkim zjawisko to można zaobserwować w samej muzyce Beethovena: w jej nieustannym sprzeciwie wobec konwencjonalnych oczekiwań, w dążeniu do heroicznego patosu albo głębi namiętności. Ta muzyka przemawia jakby do każdego z osobna. Doskonale przedstawił to Eug ne Louis Lami na rysunku zatytułowanym Słuchając symfonii Beethovena ilustracja poniżej. Słuchacze znajdują się wprawdzie w jednym pomieszczeniu, ale każdy z nich przebywa w swoim własnym, prywatnym świecie muzyki, z dala od ludzi i rzeczy, podobnie jak młody człowiek w omówionej wcześniej reklamie Prudentialu. Pomijając uwarunkowania historyczne, słuchacze na rysunku Lamiego mogliby równie dobrze mieć słuchawki na uszach. [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [ góra strony ] Wiw - strona główna | Astronomia i kosmologia | Biologia | Fizyka | Matematyka | Historia | Kultura antyczna | Literatura | Szkoła-Plastyka | Nowinki | Nowości | Szkoły wyższe | Biblioteka | Wszechświat w obrazkach | Słowniki | Copyright Prószyński i S-ka SA 2000. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.