Właściwa strona - http://www.wiw.pl/nowinki/astronomia/200101/20010130-002.asp
Wiw Matematyka i przyroda: Astronomia Biologia Fizyka Matematyka Humanistyka: Historia Kultura antyczna Literatura Plastyka Inne: Szkoły wyższe Biblioteka Wszechświat w obrazkach Słowniki Nowinki Nowości Jesteś tutaj: Wirtualny Wszechświat Astronomia Nowinki astronomiczne Jesteś tutaj nowinka: Piwowar z Gdańska autor: Jarosław Włodarczyk z dnia: 29-01-2001 Najświeższe nowinki M81 okiem XMM-Newton Orbitujące obserwatorium XMM-Newton dostarczyło najdokładniejszych jak dotąd ultrafioletowych obrazów galaktyki spiralnej M81. Pozwolą one być może zgłębić naturę jej centralnych rejonów, produkujących znaczne ilości energii. Było zaćmienie Pierwsze w XXI wieku zaćmienie Słońca miało miejsce 21 czerwca 2001 r. Przedstawiamy jego najefektowniejszą fazę, widzianą z ziemi i... z kosmosu. Karły jak gwiazdy Astronomowie prowadzący obserwacje za pomocą 3,5-metrowego teleskopu w Obserwatorium La Silla w Chile zidentyfikowali wiele brązowych karłów w Wielkiej Mgławicy w Orionie M42, uchodzącej za miejsce narodzin gwiazd. Pory roku z pierścieniami Udostępniona przez NASA sekwencja zdjęć Saturna - obrazek z gatunku "Najpiękniejsze zdjęcie dnia!" - przypomina nam, że i tam, daleko od Słońca, planety przeżywają swoje pory roku. Cudowna i biały karzeł Jedna z najbardziej znanych gwiazd zmiennych - Mira w Wielorybie - ma towarzysza. Czarne dziury wagi średniej II Czarne dziury są tak niezwykłymi obiektami, że budzą wielkie zainteresowanie w każdej postaci: mikroskopowych czarnych dziur, supermasywnych czarnych dziur czy nawet - średniej wielkości czarnych dziur. Wszystkie nowinki Powrót Astronomia - strona główna Nowinki Wirtualnego Wszechświata Szukacz Przeszukaj za pomocą Szukacza: witrynę Astronomia cały Wirtualny Wszechświat Przeszukaj inne witryny wydawnictwa Prószyński i S-ka Jak zadawać pytania? Zespół Osoby, które przygotowały dla Ciebie witrynę Nowinki Piwowar z Gdańska 28 stycznia 2001 r. minęło 390 lat od narodzin Jana Heweliusza, gdańskiego astronoma, którego w naszym kraju stawia się zaraz po Mikołaju Koperniku. Ten gdański piwowar i rajca, zapisał się w historii astronomii jako jeden z najbardziej utalentowanych obserwatorów zjawisk niebieskich. Jan Heweliusz 1611-1689 Jan Heweliusz Johannes Hevelius urodził się 28 stycznia 1611 r. w Gdańsku w luterańskiej rodzinie patrycjuszowskiej. Rodzina była dobrze zakorzeniona w Gdańsku i od pokoleń zajmowała się warzeniem piwa. Ojciec, Abraham 1576-1649, miał browary, prowadził też inne interesy. Matka, Kordula Hecker 1594-1655, pochodziła z rodziny bogatych kupców. Jan był najstarszym synem Abrahama, z którego trzynaściorga dzieci z dwóch małżeństw wiek dojrzały osiągnęły jeszcze cztery córki. Dokumenty gdańskiego Gimnazjum Akademickiego potwierdzają, że Jan Heweliusz rozpoczął w nim naukę w 1618 r. Wiadomo także, iż dla nauki języka polskiego został posłany przed 1627 r. do miejscowości Gondeltsch koło Bydgoszczy. Biografowie nie są zgodni, o jaką miejscowość chodzi: różne hipotezy wymieniają Grudziądz lub Gondecz Gądecz - wieś, zapewne z dworkiem szlacheckim. W 1627 r. Heweliusz powrócił do Gdańska, gdzie pobierał prywatne lekcje u Petera Kr gera 1580-1639, profesora matematyki w gdańskim gimnazjum. Kr ger - uczeń Johannesa Keplera 1571-1630 studiował w Wittenberdze i Tychona Brahego 1546-1601, autor rozpraw matematycznych - upowszechnił w Gdańsku jako pierwszy logarytmy Johna Napiera 1550-1617, ale interesował się także żywo astronomią, wykonując i obserwacje ciał niebieskich, i obliczenia. To Kr ger wprowadził Heweliusza w świat astronomii obserwacyjnej i konstruowania instrumentów naukowych. W 1630 r. Heweliusz wyruszył na Uniwersytet w Lejdzie, na studia prawnicze i ekonomiczne. Po drodze, w pobliżu wyspy Hven, gdzie kilkadziesiąt lat wcześniej Brahe wybudował swe obserwatorium, młody gdańszczanin przeprowadził 29 czerwca obserwację zakrycia Saturna przez Księżyc. Pod datą 24 lipca 1630 r. znajdujemy w księgach uczelni wpis: Johannes Hevelius Dantiscanus. Prawo jednak nie pociągało Heweliusza, a astronomia nie stała w Lejdzie na wysokim poziomie. W 1631 r. udał się więc do Londynu, a następnie, w latach 1631-1634, podróżował po Francji. Tam poznał m.in. Pierre'a Gassendiego 1592-1655, Marina Mersenne'a 1588-1648 i Athanasiusa Kirchera 1602-1680. Gdy ten ostatni wydawał w 1635 r. swój traktat o gnomonice, umieścił w nim rycinę, przedstawiającą wykonany przez Heweliusza projekt refleksyjnego zegara słonecznego. Jest to pierwsza ze znanych rycin gdańskiego astronoma. Planom kontynuowania podróży, tym razem do Włoch, stanęło na przeszkodzie wezwanie z Gdańska, jakie nadeszło w 1634 r.: Abraham chciał już mieć u swego boku jedynego syna. powiększenie... Rycina Heweliusza - projekt refleksyjnego zegara słonecznego - z dzieła Kirchera Primitiae gnomonice catoptricae Awinion 1635. Po powrocie do rodzinnego miasta Jan Heweliusz zaczął się wciągać w prowadzenie browaru, jak również zgłębiał prawa miejskie. Wkrótce, bo 21 marca 1635 r., pojął za żonę 2 lata od niego młodszą Katarzynę Rebeschke, na której posag składały się dwie kamienice wraz z browarem, bezpośrednio sąsiadujące z domem i browarem Abrahama Heweliusza. Jan Heweliusz najpierw zarządzał browarem żony; w 1636 r. stał się członkiem cechu piwowarów, a w 1643 r. - starszym cechu. Po śmierci ojca w 1649 r. połączył browary, a na dachach trzech kamienic przy ulicy Korzennej 53 i 54, czyli żoninych, oraz rodowej nr 55 zbudował obserwatorium. Wcześniej, rozpoczynając swą miejską karierę, Jan został przedstawicielem parafii św. Katarzyny, a w 1641 r. - ławnikiem swej dzielnicy, Starego Miasta. Natomiast w 1651 r., gdy był już znanym astronomem, stał się dożywotnim członkiem Rady Miejskiej, jednym z pięciu rajców Starego Miasta. Browar Heweliusza produkował mocne piwo jopejskie Jopenbier, sprzedawane ponoć nawet w Anglii. Jak sam Heweliusz utrzymywał w jednym ze swych dzieł, Machinae coelestis pars prior, do poważnego i systematycznego zajmowania się astronomią zobowiązał go w połowie 1639 r. Kr ger - na łożu śmierci. Pierwsze obserwatorium, wyposażone w powoli kompletowane instrumenty, Heweliusz urządził na poddaszu swej kamienicy. Instrumentarium wzbogacało się zarówno o lunety część soczewek Heweliusz szlifował samodzielnie, jak i o kwadranty, sekstanty i oktanty - służące do pomiarów odległości kątowych między ciałami niebieskimi. Pierwszy wielki sukces naukowy Gdańszczanina wiązał się jednak z obserwacjami teleskopowymi. powiększenie... U góry z prawej: pierwsze obserwatorium Heweliusza zbudowane w 1641 r. na poddaszu jego domu. Dwa drewniane instrumenty o ażurowej budowie to kwadrant z lewej i - na prawo od niego - sekstant. W wieżyczce - mosiężny kwadrant azymutalny, zwany wielkim promień: 140 cm; został on zbudowany z funduszy Rady Miejskiej dla Kr gera w 1618 r., ale nie ukończony. Heweliusz doprowadził go do stanu używalności i zamontował w swoim obserwatorium w 1645 r. Na dole: nowe obserwatorium Heweliusza, zbudowane w latach pięćdziesiątych na dachach trzech kamienic przy Korzennej. Rycina z dzieła Heweliusza Machinae coelestis pars prior Gdańsk 1673. Pierwszą połowę lat czterdziestych XVII w. Heweliusz poświęcił teleskopowym obserwacjom Księżyca. Ich efektem było wydane w 1647 r. dzieło Selenographia sive Lunae descriptio... Selenografia, czyli opisanie Księżyca.... W otwierających je rozdziałach gdański astronom opisał budowę swych lunet. To stąd wiemy, że na początku posługiwał się soczewkami sferycznymi, szlifowanymi najchętniej ze szkła weneckiego. Następnie zostały w Selenografii przedstawione wyniki obserwacji planet, księżyców Jowisza Heweliusz nazwał je według rosnącej odległości od planety: Mercurius Jovialis, Venus Jovialis, Jupiter Jovialis i Saturnus Jovialis oraz plam słonecznych. Najważniejszą jednak część dzieła stanowiły obserwacje i dokładne mapy Księżyca. Te ostatnie powstały w wyniku rzutowania obrazu z lunety na ekran podobnie jak przy badaniach plam słonecznych, szkicowania tam ważniejszych elementów i uzupełniania takich szkiców szczegółami dostrzeżonymi podczas bezpośrednich obserwacji powierzchni Srebrnego Globu przez lunetę. Wykonana przez Heweliusza mapa Księżyca zawiera blisko 600 tworów powierzchniowych, których nazwy pochodzą przede wszystkim z ziemskiej nomenklatury geograficznej. Ostatnie rozdziały Selenografii zostały poświęcone wynikom obserwacji zaćmień i zakryć ciał niebieskich przez Księżyc. powiększenie... Mapa Księżyca z Selenografii Heweliusza Gdańsk 1647. Dwie obwiednie księżycowej tarczy wyznaczają obszar libracji - te fragmenty powierzchni Srebrnego Globu, które nie zawsze są widoczne z Ziemi. Selenografia zrobiła furorę w Europie, nie tylko w kręgach uczonych. Zadbał zresztą o to autor, rozsyłając do przyjaciół za granicą i ważnych postaci ręcznie przez siebie samego kolorowane egzemplarze dzieła. Gassendi skarżył się, że w każdym paryskim salonie, do którego jest zapraszany, natyka się na książkę Heweliusza. Francuz, który wcześniej również szkicował mapy Księżyca, uznał, że po ukazaniu się Selenografii nie ma sensu dalej tego robić. Niemniej dopilnował, by niektóre ryciny Heweliusza wyszły także jako druki ulotne. Kolejne lata przyniosły drobne prace, publikowane w formie listów, relacjonujące różnego rodzaju obserwacje Heweliusza - planet, zaćmień, libracji Księżyca, komet. W tym okresie, w 1656 r. ukazała się Rozprawa o rzeczywistej postaci Saturna Dissertatio de nativa Saturni Facie, w której próbował rozwikłać zagadkę wyglądu tej planety. Nie udało mu się jednak odgadnąć, że stoją za tym pierścienie Saturna - poprawne wyjaśnienie podał 3 lata później Christiaan Huygens 1629-1693. W 1662 r. Heweliusz wydał pracę Mercurius in Sole visus Merkury widoczny na Słońcu, relacjonującą obserwację przejścia planety przed tarczą Słońca 3 maja 1661 r. Wykorzystując metodę projekcji, gdański astronom wyznaczył m.in. kątową średnicę Merkurego, otrzymując 11,8 sekundy kątowej wartość poprawna: 13''. powiększenie... Luneta do obserwacji Słońca metodą projekcji. Rycina z dzieła Heweliusza Machinae coelestis pars prior Gdańsk 1673. Zwyczajem tamtych czasów Heweliusz utrzymywał bardzo rozległą korespondencję naukową z najwybitniejszymi uczonymi - był to sposób rozpowszechniania odkryć i informowania o postępach prac. W 1662 r. zmarła pierwsza żona Heweliusza, Katarzyna. Po rocznej żałobie astronom poślubił młodą Elżbietę Koopmann z bogatej rodziny kupieckiej. Była mu odtąd towarzyszką życia do ostatnich jego lat, dała trzy córki i syna zmarł mając rok i pomagała również w prowadzeniu obserwacji. W 1663 r. król francuski Ludwik XIV przyznał roczną pensję w wysokości 1200 franków. Heweliusz zawdzięczał to wyróżnienie sławie Selenografii, ale także wieloletnim kontaktom z uczonymi francuskimi. W 1668 r. gdański astronom wydał ponad tysiącstronicowe dzieło Cometographia, w którym relacjonował własne obserwacje komet, jak również opisał pojawienia się 250 gwiazd z warkoczem od najdawniejszych czasów. Księga zawierała dedykację dla Ludwika XIV, egzemplarze trafiły na dwór francuski, co umocniło jeszcze pozycję Heweliusza. Pensja była mu wypłacana - choć niekiedy z opóźnieniem - do 1672 r. Obserwatorium Heweliusza odwiedzały polskie koronowane głowy: w 1659 r. dwukrotnie królowa Ludwika Maria, a w grudniu tego roku Jan Kazimierz. Dzięki temu w 1660 r. otrzymał od króla posiadłość ziemską i szlachectwo nie zatwierdzone jednak przez sejm, a w 1661 r. - królewski przywilej na założenie drukarni. W latach sześćdziesiątych Heweliusz poznał Jana Sobieskiego, zanim ten został królem Polski w 1674 r. W 1668 r. Sobieski zamówił u Heweliusza kilka instrumentów, m.in. wynaleziony przez niego polemoskop, czyli prototyp peryskopu. Uczony posyłał królowi swoje dzieła, np. wiosną 1677 r. komunikat o zaobserwowanej w Wielorybie gwieździe zmiennej, nazwanej Mirą Cudowną. W lipcu 1677 r. Jan III Sobieski odwiedził obserwatorium przy ulicy Korzennej. A w październiku tegoż roku przyznał astronomowi pensję w wysokości 1000 florenów rocznie począwszy od 1678 r. Heweliusz został również zwolniony z płacenia podatków z browarów. Zmiana królewskiego patronatu pozostawiła ślad w dwutomowym dziele Machinae coelestis. Pierwszy jego tom, Machinae coelestis pars prior, który wyszedł w Gdańsku w 1673 r., był jeszcze dedykowany Ludwikowi XIV. Tom drugi, Machinae coelestis pars posterior, z 1679 r. zawierał już dedykację dla króla polskiego. Machiny niebieskiej część pierwsza zawierała szczegółowe opisy instrumentów Heweliusza. Po jej lekturze uczeni angielscy, John Flamsteed 1646-1719 i Robert Hook 1635-1703 zakwestionowali metodykę obserwacji astronomicznych gdańszczanina. Uważali, że w epoce, w której do obserwacji pozycji ciał niebieskich zaczęto używać lunet wyposażonych w mikrometr, przeziernice instrumentów Heweliusza, pozbawione urządzeń optycznych to rozwiązanie przestarzałe i dające duże błędy pomiarowe. Warto przy tym pamiętać, że spór odbywał się w rodzinie, gdyż Heweliusz, podobnie jak Flamsteed i Hook, był członkiem Royal Society od 1664 r.. Gdański astronom zażądał od Towarzystwa Królewskiego arbitrażu. W ten sposób w maju 1679 r. do Gdańska zawitał młody Edmond Halley 1656-1742, który właśnie wsławił się pomiarami położeń gwiazd nieba południowego na Wyspie św. Heleny. Przez ponad miesiąc astronomowie prowadzili obserwacje instrumentami Heweliusza i Halleya wyposażonymi w lunety. Wynik okazał się pomyślny dla tego pierwszego: dokładność jego pomiarów była taka sama jak pomiarów Halleya, co angielski astronom uczciwie potwierdził. Halley opuścił Gdańsk na początku lipca 1679 r. powiększenie... Heweliusz z drugą żoną, Elżbietą, prowadzą obserwacje wielkim oktantem. Do celowania ku gwiazdom służyły przeziernice nie wyposażone w lunetę. Rycina z dzieła Machinae coelestis pars prior Gdańsk 1673. Werdykt Halleya był o tyle ważny, że już od lat pięćdziesiątych XVII w. Heweliusz prowadził pozycyjne obserwacje gwiazd z zamiarem stworzenia nowego ich katalogu, podającego precyzyjne współrzędne na sferze niebieskiej. Ostatecznie astronom skatalogował 1545 gwiazd, z czego pozycje 950 gwiazd podawały wcześniejsze zestawienia, natomiast położenia niemal 600 zostały wyznaczone po raz pierwszy przez Heweliusza. Współrzędne gwiazd Heweliusz podał na koniec 1660 r., tłumacząc, że odpowiada to mniej więcej środkowi okresu obserwacyjnego. Kompletny katalog ujrzał światło dzienne w dziele Prodomus Astronomie Wysłannik Astronomii, wydanym przez żonę Elżbietę w 1690 r., po śmierci Heweliusza. Prodomus pojawił się razem z atlasem nieba Firmamentum Sobiescianum. I w katalogu, i w atlasie znalazły się nowe gwiazdozbiory, zaproponowane przez Heweliusza: Antinous, Cerber Cerberus, Góra Moenalis Mons Moenalis, Jaszczurka Lacerta, Lew Mały Leo Minor, Lis Vulpecula, Psy Gończe Canes Venatici, Ryś Lynx, Sekstans Uranii Sextans Uraniae, Strzała Sagitta, Tarcza Sobieskiego Scutum Sobiescianum; "wykrojony" z okazji zwycięstwa pod Wiedniem i Trójkąt Mały Triangulum Minus. Jaszczurka, Mały Lew, Lisek, Psy Gończe, Ryś, Sekstans, Strzała i Tarcza zachowały się po dziś dzień. powiększenie... Rycina z Machinae coelestis pars posterior Gdańsk 1679 z torem komety z 1661 r., obserwowanej przez Heweliusza. Widoczne są zaproponowane przez niego gwiazdozbiory: Strzała i Antinous. Wkrótce po tym jak Halley opuścił Gdańsk, w nocy z 26 na 27 września 1679 r., Heweliusza dotknęło nieszczęście. Gdy przebywał on w swej wiejskiej posiadłości, pożar strawił jego domy wraz z obserwatorium i instrumentami, pracownią oraz drukarnią z niemal całym nakładem Machinae coelestis pars posterior. Heweliusz, liczący sobie wówczas 68 lat, rozpoczął odbudowę domów i obserwatorium. Otrzymał pomoc finansową od Jana III Sobieskiego i Ludwika XIV. Odbudowa trwała kilka lat, choć już w 1680 r. astronom obserwował kometę, a od 1682 r. - prowadził systematyczne obserwacje. W 1685 r. pojawiła się kolejna praca Heweliusza: Annus Climactericus Rok zwrotny. Oprócz raportów z obserwacji zawierała obszerne fragmenty omawiające pożar sprzed 6 lat; powracała też do sporu z angielskimi astronomami. W 1686 r. Heweliusz rozpoczął pracę nad katalogiem gwiazd i atlasem nieba. Niestety, tego dzieła nie udało mu się ukończyć. Zmarł w rocznicę urodzin, 28 stycznia 1687 r. Na wieść o śmierci astronoma Jan III Sobieski przysłał list kondolencyjny i utrzymał pensję, by wdowa mogła doprowadzić dzieło męża do końca. Oba dzieła zostały wydane w 1690 r. Poświęcając półkulę północną nieba królowi Polski, gdański astronom pisał: "Tę północną półkulę firmamentu Sobieskiego uświetnioną i powiększoną różnymi nowymi gwiazdozbiorami i licznymi nowymi gwiazdami Janowi III, królowi Polski itd., panu swemu najłaskawszemu, na nieśmiertelną chwałę i wieczną jego pamięć [...] ofiaruje i poświęca Jan Heweliusz, autor, obserwator i rysownik" tłum. Przemysław Rybka. Jarosław Włodarczyk [ góra strony ] Wiw - strona główna | Astronomia i kosmologia | Biologia | Fizyka | Matematyka | Historia | Kultura antyczna | Literatura | Szkoła-Plastyka | Nowinki | Nowości | Szkoły wyższe | Biblioteka | Wszechświat w obrazkach | Słowniki | Copyright Prószyński i S-ka SA 2000. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.