Właściwa strona - http://www.wiw.pl/nowinki/astronomia/200102/20010228-001.asp
Wiw Matematyka i przyroda: Astronomia Biologia Fizyka Matematyka Humanistyka: Historia Kultura antyczna Literatura Plastyka Inne: Szkoły wyższe Biblioteka Wszechświat w obrazkach Słowniki Nowinki Nowości Jesteś tutaj: Wirtualny Wszechświat Astronomia Nowinki astronomiczne Jesteś tutaj nowinka: Śmierć przyszła z kosmosu autor: Jarosław Włodarczyk z dnia: 28-02-2001 Najświeższe nowinki M81 okiem XMM-Newton Orbitujące obserwatorium XMM-Newton dostarczyło najdokładniejszych jak dotąd ultrafioletowych obrazów galaktyki spiralnej M81. Pozwolą one być może zgłębić naturę jej centralnych rejonów, produkujących znaczne ilości energii. Było zaćmienie Pierwsze w XXI wieku zaćmienie Słońca miało miejsce 21 czerwca 2001 r. Przedstawiamy jego najefektowniejszą fazę, widzianą z ziemi i... z kosmosu. Karły jak gwiazdy Astronomowie prowadzący obserwacje za pomocą 3,5-metrowego teleskopu w Obserwatorium La Silla w Chile zidentyfikowali wiele brązowych karłów w Wielkiej Mgławicy w Orionie M42, uchodzącej za miejsce narodzin gwiazd. Pory roku z pierścieniami Udostępniona przez NASA sekwencja zdjęć Saturna - obrazek z gatunku "Najpiękniejsze zdjęcie dnia!" - przypomina nam, że i tam, daleko od Słońca, planety przeżywają swoje pory roku. Cudowna i biały karzeł Jedna z najbardziej znanych gwiazd zmiennych - Mira w Wielorybie - ma towarzysza. Czarne dziury wagi średniej II Czarne dziury są tak niezwykłymi obiektami, że budzą wielkie zainteresowanie w każdej postaci: mikroskopowych czarnych dziur, supermasywnych czarnych dziur czy nawet - średniej wielkości czarnych dziur. Wszystkie nowinki Powrót Astronomia - strona główna Nowinki Wirtualnego Wszechświata Szukacz Przeszukaj za pomocą Szukacza: witrynę Astronomia cały Wirtualny Wszechświat Przeszukaj inne witryny wydawnictwa Prószyński i S-ka Jak zadawać pytania? Zespół Osoby, które przygotowały dla Ciebie witrynę Nowinki Śmierć przyszła z kosmosu Mniej więcej 250 milionów lat temu Ziemia przeżyła apokalipsę - zginęło 90% zamieszkujących ją organizmów. Uczeni trafili na ślad masowego mordercy. Wiele wskazuje na to, że podobnie jak w przypadku dinozaurów, które znikły z powierzchni naszej planety 65 milionów lat temu, kataklizm spowodował przybysz spoza Ziemi. Od dawna uczeni mają świadomość, że ewolucja życia na Ziemi nie przebiegała bez gwałtownych zakłóceń. Co jakiś czas dochodziło do masowych wymierań: w ciągu stosunkowo krótkiego czasu, liczonego najczęściej w dziesiątkach tysięcy lat nasza planeta ma 4,5 miliarda lat!, ginęła znacząca liczba gatunków, od 25% do nawet 90%. Badając skamieniałości, paleontolodzy ustalili, że w ciągu ostatnich 540 milionów lat zdarzyło się co najmniej 5 wielkich i 19 mniejszych wymierań ziemskich organizmów. Do najsłynniejszego, kiedy to pożegnaliśmy się na zawsze z dinozaurami, doszło 65 milionów lat temu. Ale bodaj najokrutniejsze wydarzyło się jakieś 250 milionów lat temu, na granicy permu i triasu, grzebiąc na zawsze 90% gatunków morskich i 70% lądowych. W numerze "Science" z 23 lutego 2001 r. ukazała się praca, której autorzy dowodzą, że i tym razem łańcuch śmierci został zapoczątkowany przez zderzenie Ziemi z innym ciałem niebieskim, planetoidą lub kometą. powiększenie... Planetoida uderza w Ziemię. Rys. Ron Davis/NASA. Według danych zgromadzonych na podstawie badań skamieniałości na przełomie permu i triasu nastąpił istny pogrom wśród mieszkańców Ziemi. Jego ofiarą padły na przykład trylobity - z ponad 15 tysięcy gatunków nie przeżył ani jeden. Trzeba przy tym pamiętać, że w owym okresie nasza planeta wyglądała zupełnie inaczej niż dzisiaj - wszystkie znane nam kontynenty tworzyły wówczas jeden superkontynent, Pangeę, oblany jednym rozległym superoceanem. I choć pięcioosobowy zespół pod kierunkiem Luann Becker z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle nie potrafi wskazać miejsca, w które 250 milionów lat temu uderzyło niszczycielskie ciało kosmiczne, na poparcie swej tezy, właśnie ogłoszonej w "Science", przytacza wyniki badań skał z granicy perm/trias z Japonii, Chin i Węgier. Zawierają one postać węgla, zwaną fulerenem, która pochwyciła atomy helu pozaziemskiego pochodzenia. powiększenie... Regularną strukturę fulerenu tworzą atomy węgla w jednej z wersji - 60, które układają się w kształt przypominający futbolówkę. W środku fulerenu może zostać uwięziony jak w klatce inny atom. Rys. NASA. W znalezionych fulerenach występuje w większych niż na Ziemi ilościach izotop helu 4 na naszej planecie dominuje hel 3. Becker i współpracownicy uważają, że taka konfiguracja musiała powstać poza Układem Słonecznym, zapewne w atmosferach gwiazd węglowych, czyli gwiazd typu widmowego G a zatem słonecznego, ale z licznymi liniami i pasmami widmowymi, charakterystycznymi dla węgla i świadczącymi o nieproporcjonalnie dużej jego zawartości. Gwiazdy węglowe są oznaczane w klasyfikacji typów widmowych literami R lub N, tworząc gałąź odchodzącą od typu G. Autorzy artykułu w "Science" sugerują zatem, że za początek okresu wielkiego wymierania sprzed 250 milionów lat była odpowiedzialna planetoida lub kometa wielkości 6-12 kilometrów, która uderzyła w Ziemię. Pociągnęło to za sobą zmiany klimatyczne, wzmożony wulkanizm, globalne pożary, zmiany zawartości tlenu w oceanach... Jarosław Włodarczyk O masowych wymieraniach nie tylko dinozaurów traktują kompetentnie książki: Walter Alvarez: Dinozaury i krater śmierci Warszawa 1999 Dana Desonie: Kosmiczne katastrofy Warszawa 1997 Peter Ward: Kres ewolucji. Dinozaury, wielkie wymierania i bioróżnorodność Warszawa 1995 [ góra strony ] Wiw - strona główna | Astronomia i kosmologia | Biologia | Fizyka | Matematyka | Historia | Kultura antyczna | Literatura | Szkoła-Plastyka | Nowinki | Nowości | Szkoły wyższe | Biblioteka | Wszechświat w obrazkach | Słowniki | Copyright Prószyński i S-ka SA 2000. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.