Właściwa strona - http://www.wiw.pl/nowinki/fizyka/200102/20010221-001.asp
Wiw Matematyka i przyroda: Astronomia Biologia Fizyka Matematyka Humanistyka: Historia Kultura antyczna Literatura Plastyka Czytaj: Biblioteka Delta Inne: Słowniki Szkoły wyższe Wszechświat w obrazkach Nowinki Nowości Jesteś tutaj: Wirtualny Wszechświat Fizyka Nowinki fizyczne Jesteś tutaj nowinka: Zbyt błyskotliwy umysł autor: Jarosław Włodarczyk z dnia: 21-02-2001 Najświeższe nowinki Błyskotliwy Szkot 13 czerwca 2001 r. minęło 170 lat od urodzin jednego z najwybitniejszych fizyków wszech czasów - Jamesa Clerka Maxwell. Choć pierwszym skojarzeniem, jakie nam się nasuwa, gdy słyszymy nazwisko wielkiego Szkota, jest termin "równania Maxwella", prace Jamesa Clerka świadczą o jego wszechstronności i rozległości zainteresowań. Tybetańskie łowy na promienie kosmiczne W czerwcu 2001 r. uruchomiony zostanie największy z ziemskich detektorów promieni kosmicznych - ARGO-YBJ - usytuowany w tybetańskiej dolinie 90 kilometrów na północ od chińskiej Lhasy. Fizyczne portale, wędrujące abstrakty Podobno Internet zawdzięcza swe powstanie fizykom. Wszystkie nowinki Powrót Fizyka - strona główna Nowinki Wirtualnego Wszechświata Szukacz Przeszukaj za pomocą Szukacza: witrynę Fizyka cały Wirtualny Wszechświat Przeszukaj inne witryny wydawnictwa Prószyński i S-ka Jak zadawać pytania? Zespół Osoby, które przygotowały dla Ciebie witrynę Nowinki Zbyt błyskotliwy umysł Sto lat temu w Dublinie zmarł George Francis FitzGerald, fizyk, który przeszedł do historii dzięki zaproponowaniu, niezależnie od Hendrika Lorentza, wyjaśnienia wyników eksperymentu Michelsona-Morleya. George Francis FitzGerald 1851-1901 George Francis FitzGerald urodził się 3 sierpnia 1851 r. w pobliżu Dublina. Jego ojciec William był pastorem Irlandzkiego Kościoła Protestanckiego, a później został biskupem Corku Corcaigh i Killaloe; matką - Anne Frances Stoney. George pobierał nauki w domu, jego nauczycielką była Miss M. A. Bolle, siostra słynnego matematyka i logika George'a Boole'a 1815-1864. W wieku 16 lat George wstąpił do dublińskiego Trinity College, podejmując studia z matematyki i nauk doświadczalnych. W 1871 r. ukończył studia z pierwszą lokatą na obu kierunkach. Przez następne 6 lat zabiegał o pozycję fellowa w Trinity College; starania te zakończyły się sukcesem za drugim razem, w 1877 r. FitzGerald został tutorem na Wydziale Fizyki Doświadczalnej college'u. W ciągu tych 6 lat FitzGerald podjął badania naukowe, publikując w 1876 r. swe pierwsze prace O równaniach równowagi powierzchni sprężystej oraz O obrocie płaszczyzny polaryzacji światła w wyniku odbicia od bieguna magnesu. Interesował się już wówczas teorią Maxwella, która ujrzała światło dzienne w 1873 r. w jego Traktacie o elektryczności i magnetyzmie. FitzGerald należał do tych uczonych, obok Oliviera Heaviside'a 1850-1925, Heinricha Hertza 1857-1894 i Lorentza, którzy od razu docenili znaczenie pracy Jamesa Clerka Maxwella 1831-1879. FitzGeralda bardzo ceniono jako nauczyciela akademickiego; angażował się w prace związane z reformą edukacji, będąc rzecznikiem umieszczania w programach szkolnych jak najbardziej rozbudowanych modułów poświęconych naukom eksperymentalnym. Interesował się również metafizyką; szczególnie pociągały go idee George'a Berkeleya 1685-1753. W 1881 r. objął Katedrę Filozofii Naturalnej i Doświadczalnej w Dublinie. Dwa lata później poślubił Harriette Mary Jellett, córkę wielebnego J. H. Jelletta, rektora Trinity College i swego przyjaciela. Choć małżeństwo George'a i Harriette trwało tylko 8 lat, urodziło się im w tym czasie ośmioro dzieci: pięć córek i trzej synowie. Również w 1883 r. FitzGerald został członkiem Royal Society, a w 1899 r. otrzymał Złoty Medal Towarzystwa. FitzGerald nie zapisał się w dziejach fizyki jako twórca jakiejś fundamentalnej teorii czy odkrywca podstawowego prawa. Heaviside tak opisywał FitzGeralda: Miał bez wątpienia najbłyskotliwszy i najbardziej oryginalny umysł. Nie sposób było tego nie zauważyć; niemniej uważam, że przeszkodziło mu to w staniu się sławnym uczonym. Dostrzegał zbyt wiele możliwości. Jego umysł był zbyt płodny, zbyt pełen pomysłów. Sądzę, że sprawy potoczyłyby się lepiej, gdyby był nieco głupszy - to znaczy nie aż tak błyskotliwy i wszechstronny, za to bardziej pracowity. W fizyce na trwałe FitzGerald zapisał się podając wyjaśnienie wyników doświadczenia Michelsona-Morleya, przeprowadzonego w 1887 r. i będącego próbą wyznaczenia prędkości Ziemi względem hipotetycznego eteru. Ponoć FitzGerald wpadł na pomysł w 1889 r. podczas pobytu w Liverpoolu, w trakcie dyskusji prowadzonej na ten temat. Niezależnie od niego takie samo wytłumaczenie podał Lorentz. Dziś mówimy o skróceniu kontrakcji Lorentza-FitzGeralda: Obiekt długości d o , pozostający w spoczynku w jednym układzie odniesienia, będzie postrzegany przez obserwatora w innym układzie odniesienia, poruszającym się względem pierwszego z prędkością v, jako obiekt długości d = d o 1-v 2 /c 2 1/2 , gdzie c jest prędkością światła. Fitzgerald zmarł w Dublinie w wieku 49 lat 21 lutego 1901 r. Jarosław Włodarczyk [ góra strony ] Wiw - strona główna | Astronomia i kosmologia | Biologia | Fizyka | Matematyka | Historia | Kultura antyczna | Literatura | Szkoła-Plastyka | Nowinki | Nowości | Szkoły wyższe | Biblioteka | Wszechświat w obrazkach | Słowniki | Copyright Prószyński i S-ka SA 2000. All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.