Fizyka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Fizyka > Wielkie wykłady - Boska cząstka 
  Indeks
Wielkie wykłady
Dramatis personae
Niewidoczna piłka
nożna

Pierwszy fizyk cząstek
Interludium A:
Opowieść o dwóch
miastach

Poszukiwania atomu:
mechanicy

Dalsze poszukiwania
atomu: chemicy
i elektrycy

Nagi atom
Interludium B:
Tańczący mistrzowie
wiedzy tajemnej

Akceleratory: one
rozkwaszają atomy,
nieprawdaż?

Interludium C:
Jak w ciągu weekendu
złamaliśmy parzystość
i odkryliśmy Boga

A–tom!
I wreszcie Boska
Cząstka

Wyjątki z agonii
modelu
standardowego

Ukryta prostota:
upojenie modelem
standardowym

Model standardowy
A. D. 1980

Chimera unifikacji
Cechowanie
Wytropić W
Carlo i goryl
Przejażdżka na
numerze 29

Triumf
Zwieńczenie modelu
standardowego

O co tu chodzi?
Poszukiwania kwarka t
Model standardowy to
chwiejna podstawa

I wreszcie...
Kryzys masowy
Kryzys unitarności?
Kryzys Higgsa
Dygresja o niczym
Znaleźć Higgsa
Pustyniatron
Prezydent Reagan
i superakcelerator:
prawdziwa historia

Mikroprzestrzeń,
makroprzestrzeń
i czas przed
początkiem czasu

  Źródło
Leon Lederman,
Dick Teresi

BOSKA CZĄSTKA
Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Przełożyła Elżbieta
Kołodziej-Józefowicz


  I wreszcie Boska Cząstka
 
I wreszcie Boska Cząstka
 
I
Pani spojrzała na świat, i  zadumała się nad jego pięknem. I  zapłakała, widząc tyle piękna. Był to świat jednego rodzaju cząstek, jednego oddziaływania, przenoszonego przez jeden nośnik, będącego – w  boskiej prostocie – tą samą cząstką.
       I  Pani spojrzała na świat, który stworzyła, i  zobaczyła, że był nudny. Przeliczyła w  pamięci, uśmiechnęła się i  sprawiła, że Wszechświat się rozszerzył i  ochłodził. I  oto stał się dostatecznie chłodny, by zaczął działać jej wierny i  wypróbowany sługa, który przedtem nie mógł znieść niewiarygodnego gorąca stwarzania: pole Higgsa. I  pod wpływem Higgsa cząstki wysysały energię z  pola, absorbowały ją i  stawały się masywne. Każda z  nich rosła w  sobie właściwy sposób. Niektóre cząstki stały się niewiarygodnie masywne, inne tylko trochę, a  jeszcze inne nie zmieniły się wcale. I  tam, gdzie przedtem był tylko jeden rodzaj cząstek, teraz pojawiło się ich dwanaście. I  tam, gdzie przedtem nośnik i  cząstka były tożsame, teraz się różnili. I  tam, gdzie przedtem był jeden nośnik i  jedno oddziaływanie, teraz było dwanaście nośników i  cztery oddziaływania. I  tam, gdzie przedtem było bezgraniczne i  pozbawione sensu piękno, teraz byli demokraci i  republikanie.
       I  Pani spojrzała na świat, który stworzyła, i  wybuchnęła niepohamowanym śmiechem. Wezwała Higgsa i  tłumiąc wesołość, rozprawiła się z  nim surowo, i  rzekła:
       „Dlaczego zniszczyłeś symetrię świata?”
       A  Higgs, zdruzgotany cieniem nagany, tak się bronił:
       „Nie zniszczyłem symetrii, Szefowo. Sprawiłem tylko, że została ukryta, wpadła w  pułapkę nadmiernej konsumpcji energii. I  tym sposobem rzeczywiście sprawiłem, że świat stał się skomplikowany.
       Któż mógł przypuszczać, że z  tego ponurego zbiorowiska identycznych obiektów mogą powstać jądra, atomy i  cząsteczki, planety i  gwiazdy?
       Któż mógł przewidzieć zachody Słońca i  oceany, i  szlam organiczny, zrodzony z  wszystkich tych okropnych cząsteczek wzbudzonych przez błyskawice i  ciepło. Któż mógł się spodziewać ewolucji i  tych fizyków, którzy szperają, węszą wokół i  próbują odkryć to, co tak starannie ukryłem?”
       I  Pani, nie mogąc powstrzymać się od śmiechu, skinęła na Higgsa, dając mu znak przebaczenia i  przyzwoitą podwyżkę.
Zupełnie Nowy Testament 3, 1-12
 
       W  części tej zajmiemy się przekładem poezji (?) Zupełnie Nowego Testamentu na rzetelną naukę o  genezie cząstek. Nie możemy jednak jeszcze porzucać rozważań nad modelem standardowym. Jest kilka wątków wymagających podsumowania i  kilka innych, z  którymi jeszcze nie potrafimy sobie poradzić. Oba zestawy odgrywają ważną rolę w  historii modelu-standardowego-i-kolejnych. Muszę też omówić kilka epokowych eksperymentów, które dały solidne podstawy naszemu obecnemu obrazowi mikroświata. Szczegóły te pozwolą nam zorientować się w  mocnych stronach i  ograniczeniach modelu standardowego.
       Model standardowy ma dwa rodzaje kłopotliwych usterek. Pierwszy wiąże się z  jego niekompletnością. Według danych na początek roku 1993 wciąż jeszcze nie odkryto kwarka t*. Jedno z  neutrin (taonowe) nie zostało jeszcze bezpośrednio zarejestrowane, a  niektóre potrzebne wielkości liczbowe znane są tylko w  przybliżeniu. Nie wiemy na przykład, czy neutrina są obdarzone masą spoczynkową. Powinniśmy dowiedzieć się, skąd się bierze łamanie symetrii kombinowanej (CP) – mechanizm odpowiedzialny za powstanie materii – i, co najważniejsze, by ocalić matematyczną spójność modelu standardowego, musimy wprowadzić nowy obiekt, zwany polem Higgsa. Drugi rodzaj usterek ma naturę czysto estetyczną. Model standardowy jest tak skomplikowany, że wielu uważa go tylko za etap pośredni na drodze do prostszego obrazu świata. Pole Higgsa i  jego przyboczna cząstka – bozon Higgsa – odgrywa istotną rolę we wszystkich wymienionych wyżej zagadnieniach. Do tego stopnia istotną, że o  tej właśnie cząstce mówimy w  tytule „Boska Cząstka”.

* Kwark t został odkryty 26 kwietnia 1996 roku. (przyp. red.).
góra strony
poprzedni fragment następny fragment
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach