Fizyka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Fizyka > Wielkie wykłady - Boska cząstka 
  Indeks
Wielkie wykłady
Dramatis personae
Niewidoczna piłka
nożna

Pierwszy fizyk cząstek
Interludium A:
Opowieść o dwóch
miastach

Poszukiwania atomu:
mechanicy

Dalsze poszukiwania
atomu: chemicy
i elektrycy

Nagi atom
Interludium B:
Tańczący mistrzowie
wiedzy tajemnej

Akceleratory: one
rozkwaszają atomy,
nieprawdaż?

Interludium C:
Jak w ciągu weekendu
złamaliśmy parzystość
i odkryliśmy Boga

A–tom!
I wreszcie Boska
Cząstka

Wyjątki z agonii
modelu
standardowego

Ukryta prostota:
upojenie modelem
standardowym

Model standardowy
A. D. 1980

Chimera unifikacji
Cechowanie
Wytropić W
Carlo i goryl
Przejażdżka na
numerze 29

Triumf
Zwieńczenie modelu
standardowego

O co tu chodzi?
Poszukiwania kwarka t
Model standardowy to
chwiejna podstawa

I wreszcie...
Kryzys masowy
Kryzys unitarności?
Kryzys Higgsa
Dygresja o niczym
Znaleźć Higgsa
Pustyniatron
Prezydent Reagan
i superakcelerator:
prawdziwa historia

Mikroprzestrzeń,
makroprzestrzeń
i czas przed
początkiem czasu

  Źródło
Leon Lederman,
Dick Teresi

BOSKA CZĄSTKA
Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Przełożyła Elżbieta
Kołodziej-Józefowicz


  Dygresja o niczym
 
Dygresja o niczym
 
F
izycy z  epoki Jamesa Clerka Maxwella czuli, że potrzebny jest wypełniający całą przestrzeń ośrodek, w  którym mogłoby się przemieszczać światło i  inne fale elektromagnetyczne. Nazwali ten ośrodek eterem i  tak określili jego własności, aby mógł spełniać swoje zadanie. Eter stanowił także absolutny układ odniesienia, pozwalający na pomiar prędkości światła. Albert Einstein wykazał jednak, że eter to niepotrzebny ciężar nałożony na całą przestrzeń. Dotykamy tu doniosłego pojęcia pustki, wymyślonego (albo odkrytego) przez Demokryta. Dziś pustka, a  dokładniej mówiąc „stan próżni”, odgrywa centralną rolę w  naszych badaniach.
       Na stan próżni składają się te rejony Wszechświata, gdzie nie ma żadnej materii ani energii, ani pędu. To jest „zupełnie nic”. James Bjorken, mówiąc o  tym stanie, stwierdził kiedyś, że miał pokusę, by zrobić dla fizyki to, co John Cage zrobił dla muzyki: cztery minuty i  dwadzieścia dwie sekundy... niczego. Tylko strach przed przewodniczącym konferencji odwiódł go od tego pomysłu. Choć Bjorken jest ekspertem w  zakresie własności stanu próżni, to nie dorównuje 't  Hooftowi, który o  wiele lepiej zna się na zupełnie niczym.
       Przygnębiającym aspektem całej tej sprawy jest to, że pierwotna doskonałość stanu próżni (jako pojęcia) została tak zanieczyszczona w  XX wieku (niech no tylko Zieloni się o  tym dowiedzą!) przez teoretyków, że teraz swym skomplikowaniem znacznie przewyższa dziewiętnastowieczny eter. Obecnie eter został zastąpiony przez pole Higgsa, którego wymiarów jeszcze nie znamy, oraz przez widmowe cząstki wirtualne. Aby pole mogło spełniać swoją rolę, musi istnieć (a  eksperymentatorzy powinni ją znaleźć) przynajmniej jedna obojętna elektrycznie cząstka Higgsa. Możliwe, że będzie to tylko wierzchołek góry lodowej. Może się okazać, że potrzebujemy całej menażerii różnych bozonów Higgsa, aby dokładnie opisać nowy eter. Niewątpliwie występują tu nowe oddziaływania i  nowe procesy. Całą naszą nikłą wiedzę na ten temat możemy następująco podsumować: przynajmniej niektóre z  cząstek reprezentujących eter Higgsa muszą mieć zerowy spin, muszą bardzo blisko i  w  tajemniczy sposób wiązać się z  masą oraz  przejawiać się w  temperaturach równoważnych energii mniejszej niż 1 TeV. Na temat budowy cząstki Higgsa także panują sprzeczne opinie. Przedstawiciele jednej ze szkół utrzymują, że jest cząstką elementarną, natomiast wyznawcy innej twierdzą, że składa się z  nowych kwarkopodobnych obiektów, które w  przyszłości odkryjemy eksperymentalnie. Innych intryguje duża masa kwarka t. Ci przypuszczają, że cząstka Higgsa jest stanem związanym kwarków t i  anty-t. Tylko dane doświadczalne mogą to rozstrzygnąć. Doprawdy, to cud, że w  ogóle widać gwiazdy.
       A  zatem nowy eter stanowi układ odniesienia dla energii, w  tym wypadku energii potencjalnej. Sam Higgs nie wyjaśnia pochodzenia innych rupieci i  teoretycznych śmieci, którymi zapchany jest stan próżni. Teorie cechowania formułują swoje wymagania, kosmolodzy eksploatują energię „fałszywej” próżni, a  podczas ewolucji Wszechświata próżnia może się rozciągać i  rozszerzać.
       Ogarnia człowieka tęsknota za nowym Einsteinem, który w  błysku intuicji zwróci nam naszą uroczą nicość.
góra strony
poprzedni fragment następny fragment
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach