Fizyka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
 Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Fizyka > Wielkie wykłady - Boska cząstka 
  Indeks
Wielkie wykłady
Dramatis personae
Niewidoczna piłka
nożna

Jak działa
Wszechświat?

Początki nauki
Pochwycenie Leona
Biblioteka materii
Kwarki i papież
Niewidzialna piłka
Piramida nauk
Eksperymentatorzy
i teoretycy: farmerzy,
świnie i trufle

Ci, którzy nie dosypiali
Ratunku, matematyka!
Wszechświat istnieje
dopiero od
1018 sekund

Opowieść o dwóch
cząstkach i ostatecznej
koszulce

Tajemniczy pan Higgs
Wieża i akcelerator
Pierwszy fizyk cząstek
Interludium A:
Opowieść o dwóch
miastach

Poszukiwania atomu:
mechanicy

Dalsze poszukiwania
atomu: chemicy
i elektrycy

Nagi atom
Interludium B:
Tańczący mistrzowie
wiedzy tajemnej

Akceleratory: one
rozkwaszają atomy,
nieprawdaż?

Interludium C:
Jak w ciągu weekendu
złamaliśmy parzystość
i odkryliśmy Boga

A–tom!
I wreszcie boska
cząstka

Mikroprzestrzeń,
makroprzestrzeń
i czas przed
początkiem czasu

  Źródło
Leon Lederman,
Dick Teresi

BOSKA CZĄSTKA
Jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie?

Przełożyła Elżbieta
Kołodziej-Józefowicz


  Wieża i akcelerator
 
Wieża i akcelerator
 
M
ieszkańcy całej Ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. A  gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w  kraju Szinear i  tam zamieszkali.
       I  mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i  wypalajmy ją w  ogniu”. A  gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i  smołę zamiast zaprawy murarskiej, rzekli: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i  wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i  w  ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi”.
       A  Pan zstąpił z  nieba, by zobaczyć to miasto i  wieżę, które budowali ludzie, i  rzekł: „Są oni jednym ludem i  wszyscy mają jedną mowę i  to jest przyczyną, że zaczęli budować. A  zatem w  przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. Zejdźmy więc i  pomieszajmy ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!”
       W  ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i  tak nie dokończyli budowy tego miasta. Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi.*
Rdz. 11,1–9
       
       Niegdyś, wiele milleniów temu, na długo zanim zapisano te słowa, przyroda miała jedną mowę i  materia wszędzie była jednakowa – piękna w  swej eleganckiej, rozżarzonej symetrii. Jednak w  ciągu eonów przekształciła się i  rozproszyła we Wszechświecie pod wieloma postaciami, konfundując tych, którzy żyją na zwyczajnej planecie krążącej wokół przeciętnej gwiazdy.
       W  dziejach ludzkich poszukiwań racjonalnego wytłumaczenia świata zdarzały się okresy obfitujące w  przełomy, gdy postęp był szybki, a  uczeni pełni optymizmu. Kiedy indziej panował zupełny zamęt. Często okresy największego pomieszania, kryzysu intelektualnego i  całkowitego braku zrozumienia stanowiły zwiastuny nadchodzących przełomów, niosących oświecenie.
       Przez ostatnich parę dekad panował wśród fizyków cząstek elementarnych taki dziwny stan zamętu intelektualnego, że porównanie do wieży Babel wydaje się być jak najbardziej na miejscu. Używając wielkich akceleratorów, fizycy poddawali drobiazgowej analizie cząstki i  procesy zachodzące we Wszechświecie. W  ostatnich latach do poszukiwań dołączyli astronomowie i  astrofizycy, spoglądający w  ogromne teleskopy i  przeszukujący niebiosa, by znaleźć szczątkowe iskry i  popioły pozostałe z  eksplozji, która, wedle ich przekonania, wydarzyła się 15 miliardów lat temu i  zwana jest Wielkim Wybuchem.
       Obie te grupy naukowców dążą do osiągnięcia prostego, spójnego, wszechobejmującego modelu, który pozwoliłby na wyjaśnienie wszystkiego: struktury materii i  energii, zachowania oddziaływań w  warunkach tak różnych, jak najwcześniejsze chwile młodego Wszechświata, z  panującymi wtedy przeogromnymi temperaturami i  gęstością, i  stosunkowo zimny i  pusty świat jaki znamy dzisiaj. Podążaliśmy tym tropem gładko, może zbyt gładko, gdy natknęliśmy się na osobliwość – najwyraźniej nieprzyjazną siłę działającą we Wszechświecie. Na coś, co wydaje się wyzierać z  przestrzeni, w  której osadzone są nasze planety, gwiazdy i  galaktyki. Jest to coś, czego nie potrafimy jeszcze zidentyfikować i  co, można powiedzieć, znalazło się tu, by nas wypróbować i  pomieszać nam szyki. Czy zbliżyliśmy się do czegoś nadmiernie? Czy jest gdzieś ukryty jakiś nerwowy Czarnoksiężnik z  Krainy Oz, który niechlujnie fałszuje dane archeologiczne?
       Chodzi o  to, czy fizycy się poddadzą, czy też, w  przeciwieństwie do nieszczęsnych Babilończyków, będziemy kontynuowali budowę wieży i, jak to ujął Einstein, „poznamy umysł Boga”.
       
Cały Wszechświat miał wiele rodzajów mowy, czyli różne słowa. A  gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w  okolicy Waxahachie i  tam zamieszkali. I  mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, zbudujemy sobie wielki akcelerator, w  którym zderzenia mogą sięgać daleko w  przeszłość, aż do początku czasu”. I  mieli nadprzewodzące magnesy do zakrzywiania i  protony do rozbijania.
       A  Pani zstąpiła z  nieba, by zobaczyć ten akcelerator, który zbudowali ludzie. I  rzekła: „Oto ludzie rozplątują to, com zaplątała”. I  Pani westchnęła i  rzekła: „Zejdźmy więc i  dajmy im Boską Cząstkę, aby mogli zobaczyć, jak piękny jest Wszechświat, który uczyniłam”.
Zupełnie Nowy Testament 11, 1–7

* Biblia tysiąclecia, Poznań 1980.
góra strony
poprzedni fragment następny fragment
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach