Historia
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Historia > Starożytna Grecja  
  Jesteś tutaj
Historia starożytnej Grecji
Wieki Ciemne
Gospodarka i stosunki społeczne
na początku Wieków Ciemnych
  Spis tematów
Historia starożytnej Grecji - spis tematów
  Pozostałe działy
Wirtualny Atlas Historyczny
Dzieje państw
Historia Polski
  Szukacz
   

Wieki Ciemne

Gospodarka i stosunki społeczne na początku Wieków Ciemnych
Gospodarcze odrodzenie i zmiany technologiczne
Wartości społeczne greckiej elity
Igrzyska olimpijskie i panhellenizm
Religia i mity


Gospodarka i stosunki społeczne
na początku Wieków Ciemnych

O trudnej sytuacji gospodarczej ziem greckich po upadku cywilizacji mykeńskiej świadczy znaczne pogorszenie się warunków życia wielu ludów Śródziemnomorza i Bliskiego Wschodu w najgorszym, początkowym okresie epoki Wieków Ciemnych. Świat mykeński upadł, ponieważ dramatyczne wydarzenia, jakie nastąpiły po roku 1200 p.n.e., zniszczyły złożony system ekonomiczny, od którego zależał rozwój gospodarczy. Być może najbardziej wstrząsającym symptomem kryzysu, jaki przeżywały ziemie greckie u zarania Wieków Ciemnych, jest fakt zaniknięcia wśród Greków wraz z upadkiem cywilizacji mykeńskiej znajomości pisma (niedawno pojawiły się sugestie, że nie był to zanik całkowity). Tę całkowitą lub prawie całkowitą utratę tak ważnej umiejętności trzeba tłumaczyć tym, że używane przez Mykeńczyków pismo linearne B było trudne do opanowania i znane zapewne jedynie pałacowym skrybom, których praca polegała na prowadzeniu rejestrów i spisów niezbędnych do funkcjonowania scentralizowanego systemu gospodarczego. Skrybowie używali pisma do odnotowywania wpływu towarów do pałaców, a następnie do zapisywania tego, co opuszczało pałacowe magazyny w ramach systemu redystrybucji. Kiedy upadły pałace, a na ich miejsce nie pojawiła się żadna nowa silna władza; kiedy wraz z pałacami zniknął cały system redystrybucji, a zatem i potrzeba sporządzania urzędowych spisów, w nowej rzeczywistości zabrakło miejsca dla skrybów, a samo pismo przestało być potrzebne. Tę stratę greckiej kulturze częściowo zrekompensowała, co bardzo znaczące, tradycja ustna, dzięki której przetrwały mity i legendy spełniające rolę ważnego dziedzictwa. Gawędy, muzyka, pieśni oraz ustny przekaz poezji - to wszystko z pewnością stanowiło przez długi czas istotny element życia Greków, a zarazem umożliwiło przekazywanie z pokolenia na pokolenie najważniejszych dla Greków pojęć kulturowych.


przed ok. 1000 p.n.e. - zniszczenie wszystkich ważnych, poza Atenami, stanowisk mykeńskich
    ok. 1000 - ok. 900 p.n.e. - okres najgłębszej zapaści ekonomicznej, wyludnienia i zmniejszenia produkcji rolnej
    900-800 p.n.e. - początki odrodzenia rolnictwa; wzrost zaludnienia; początki wytwarzania żelaznych narzędzi i broni
    ok. 800 p.n.e. - kontakty handlowe Greków z el-Mina w Syrii
    776 p.n.e. - pierwsze igrzyska olimpijskie
    ok. 775 p.n.e. - Eubejczycy zakładają handlowe emporium na Ischii w Zatoce Neapolitańskiej
    ok. 750-700 p.n.e. - spisanie poematów Homera; Grecy powtórnie zaczynają posługiwać się pismem, przejmując alfabet od Fenicjan i wprowadzając do niego samogłoski; twórczość Hezjoda; wyrocznia Apollona w Delfach jest już sławna



Grecy żyjący w czasach późniejszych nie zachowali jednak w pamięci wydarzeń epoki brązu. Wiedzieli bardzo niewiele o mykeńskiej cywilizacji i jej upadku, a niektóre z ich poglądów na temat przeszłości okazały się fałszywe. Grecy wierzyli na przykład, że po upadku cywilizacji mykeńskiej do środkowej i południowej Grecji wtargnęli z północy mówiący po grecku najeźdźcy, których nazwano Dorami. Dorowie w świadomości wszystkich Greków zajmowali szczególną pozycję jako przodkowie Spartan, mieszkańców najpotężniejszej greckiej polis (przynajmniej do czasu spektakularnego wzrostu znaczenia Aten w V wieku p.n.e.). Współczesna archeologia jednak nie znajduje żadnych znaczących pozostałości inwazji doryckiej i wielu dzisiejszych badaczy uważa starożytne opowieści o Dorach za zwykłą fikcję - przynajmniej jeśli chodzi o migrację na wielką skalę. Brak źródeł pisanych pochodzących z Wieków Ciemnych (kiedy to Grecy zapewne pisma nie znali) oznacza, że milczący materiał archeologiczny musi wystarczyć nam jako podstawowe źródło do rekonstruowania dziejów tego okresu przejściowego. Nie mamy innego wyboru i w sprawie Dorów musimy zaufać raczej wnioskom archeologów, niż temu, w co wierzyli sami Grecy.

Na początku Wieków Ciemnych, jak wykazują badania archeologiczne, Grecy uprawiali znacznie mniej ziemi, a siatka osadnicza obejmowała o wiele mniej punktów niż w szczytowym okresie rozwoju kultury mykeńskiej. Nie było już potężnych władców chroniących się w kamiennych warowniach i rządzących miastami oraz otaczającymi je dobrze zorganizowanymi terenami. Przestał też istnieć system redystrybucji, który zapewniał chłopom, pasterzom i rzemieślnikom rozmaitych specjalności znośny poziom życia. W porównaniu z epoką brązu gwałtownie zmalała liczba krążących po Morzu Śródziemnym statków, niegdyś pełnych kupców oraz poszukiwaczy przygód i łatwego zysku. W pierwszej części Wieków Ciemnych w Grecji nie istniały żadne organizmy państwowe, a pasterze i rolnicy zmagali się z trudnościami dnia codziennego, mieszkając w malutkich osadach, liczących często nie więcej niż dwadzieścia osób. Dobrze prosperujące osady mykeńskie bywały wielokrotnie większe. Nie ulega wątpliwości, że ludność całej Grecji na początku epoki Wieków Ciemnych była znacznie mniej liczna niż kilkaset lat wcześniej. W miarę zmniejszania się liczby ludności uprawiano coraz mniej ziemi, co prowadziło do spadku produkcji rolnej. Zmniejszająca się podaż żywności była z kolei czynnikiem stymulującym dalsze wyludnienie. Napędzając się wzajemnie, oba te procesy zwielokrotniały siłę swojego oddziaływania.

Upadek rolniczej produkcji roślinnej spowodował, że większy niż kiedykolwiek wcześniej odsetek Greków zajmował się teraz hodowlą zwierząt, co pociągnęło za sobą niewątpliwy wzrost znaczenia tej części gospodarki. Pasterski sposób życia przyjmowany przez coraz to większą część populacji oznaczał z kolei, że ludzie stali się bardziej mobilni. Musieli być przecież przygotowani do przemieszczania się na nowe tereny, ilekroć na dotychczasowych pastwiskach zaczynało brakować pożywienia dla ich stad. Jeśli mieli szczęście, znajdowali takie miejsce, gdzie mogli też uprawiać zboże - jeżeli tylko pozostawali tam wystarczająco długo. Wynikiem takiego na wpół osiadłego trybu życia było to, że ludzie wznosili jedynie proste chaty i posiadali tylko najpotrzebniejsze do życia przedmioty. W przeciwieństwie do mykeńskich przodków Grecy żyjący w Wiekach Ciemnych nie znali monumentalnej architektury - nie budowali pałaców z niezliczoną liczbą pomieszczeń ani warowni otoczonych potężnymi, cyklopimi murami. Sztuka tego czasu także wykazuje cechy daleko posuniętego zubożenia. Greccy garncarze nie ozdabiali już wyrobów ceramicznych wizerunkami ludzi i zwierząt.

Powszechne w początkach Wieków Ciemnych ubóstwo może sugerować, że ówczesne społeczności miały charakter relatywnie egalitarny, przynajmniej w porównaniu z silnie zhierarchizowaną cywilizacją mykeńską. Analiza materiału archeologicznego wskazuje jednak, że hierarchiczne stosunki społeczne albo przetrwały w niektórych miejscach, albo na nowo się wytworzyły jeszcze przed schyłkiem XI wieku p.n.e., czyli na samym początku epoki Wieków Ciemnych. Ślady istnienia hierarchicznej struktury w Grecji Wieków Ciemnych odnaleziono na stanowisku z X wieku p.n.e. W Lefkandi na Eubei (wyspie położonej przy wschodnim brzegu lądu greckiego). W trakcie wykopalisk odkryto tam bogato wyposażone pochówki mężczyzny i kobiety, obojga zmarłych około 950 roku p.n.e. W grobach znaleziono rozmaite przedmioty o charakterze luksusowym, niektóre pochodzące z warsztatów bliskowschodnich. O szczególnym bogactwie świadczy złota biżuteria dobrej roboty noszona przez kobietę. Nad pochówkami wzniesiono budowlę o długości około pięćdziesięciu metrów, mającą na zewnątrz drewniane kolumny. Niezwykła budowla i bogate wyposażenie grobów świadczą o tym, że ludzie ci cieszyli się za życia wysoką pozycją społeczną, a po śmierci stali się obiektem czegoś na kształt kultu przodków. W tym czasie żyło zapewne bardzo niewielu ludzi równie bogatych i równie wpływowych, jak para z Lefkandi, jednak sama ich obecność w ówczesnym społeczeństwie dowodzi, że wyraźne społeczne zróżnicowanie albo przetrwało z dawnych czasów, albo wytworzyło się na nowo, przynajmniej w niektórych regionach świata greckiego. Istniejące w hierarchicznej strukturze społecznej napięcia miały, jak zobaczymy, doprowadzić do powstania specyficznie greckiej formy organizacji politycznej, czyli niezależnej wspólnoty wolnych obywateli miasta-państwa, greckiej polis.


 
[góra strony]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach