Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > z dnia 10-01-2003  
 Jesteś tutaj
informacja:
Ziem bez liku?
kategoria:
astronomia
autor:
Mikołaj Czosnkowski
z dnia:
10-01-2003


Ziem bez liku?

Astronomowie z Uniwersytetu w Princeton stworzyli modele komputerowe wszystkich odkrytych dotąd pozasłonecznych systemów planetarnych, poszukując w nich miejsc, które sprzyjałyby rozwojowi życia. Wyniki tych badań są niezwykle ciekawe.

Rys. NASA
Rys. NASA

Od kilku lat liczba gwiazd, wokół których udaje się nam odkryć planety, systematycznie rośnie. W mediach często można spotkać błędne opinie, że są to dziwne systemy planetarne - zawierają bowiem tylko masywne planety olbrzymy, typu naszego Jowisza. Tymczasem o tym, że na razie odkrywamy planety o dużej masie, decyduje wyłącznie czułość stosowanej metody (o metodzie tej pisaliśmy we Wkrótce pęknie setka). Innymi słowy, gdyby ktoś wyposażony w takie instrumenty, jakie mają do dyspozycji współcześni ziemscy astronomowie, próbował z odległości kilkudziesięciu lat świetlnych wykryć wokół Słońca planety Układu Słonecznego, zarejestrowałby jedynie obecność Jowisza, może - Saturna. A przecież tu, na małej Ziemi, życie wre...

Nie można zatem wykluczać, że w poznanych dotąd powierzchownie systemach planetarnych znajdują się także drobne, skaliste planety, podobne do planet ziemskich, takich jak Mars, Wenus czy wspomniana już Ziemia. A jeśli tak, to w których systemach istnieją obszary, zapewniające takim planetom stabilny żywot w sprzyjających życiu warunkach? Takie właśnie pytanie postawili sobie Serge Tabachnik i Kristen Menou z Uniwersytetu w Princeton. I postanowili je rozstrzygnąć dla 85 systemów planetarnych, zidentyfikowanych od 1995 r. do sierpnia 2002 r.

"Sprzyjające życiu warunki" wymagają przede wszystkim planety na stabilnej orbicie. A zatem - tak jak w Układzie Słonecznym - nieduże planety powinny krążyć wokół swej macierzystej gwiazdy w bezpiecznej odległości od tamtejszych planet olbrzymów. Albowiem to ich grawitacja najbardziej zaburza ruchy drobniejszych ciał systemu, w skrajnych przypadkach powodując ich wyrzucenie poza jego granice. Poza tym stabilna orbita powinna znajdować się w "ekosferze" - w odległości od gwiazdy, zapewniającej odpowiedni dopływ energii (w przypadku Ziemi i Układu Słonecznego odpowiada to zapewnieniu na naszej planecie temperatur, w których woda może pozostawać w stanie ciekłym).

Ponieważ głównymi "prześladowcami" małych planet są odkrywane planety olbrzymy, Tabachnik i Menou byli w stanie stworzyć odpowiednie "rzeczywiste" modele znanych już 85 systemów pozasłonecznych. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że przyjazne życiu planety mogą istnieć w około 25% systemów. Jeśli więc uznamy, że próbka 85 systemów jest reprezentatywna i że to dopiero wierzchołek góry lodowej nieodkrytych światów wokół innych gwiazd, musimy przygotować się na to, iż w naszej Galaktyce potencjalnych Ziem jest bez liku. Dobrze to czy źle?

Mikołaj Czosnkowski
[  góra strony  ]
Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach